Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kuba7033 z miasteczka Wrocław. Mam przejechane z Bikeblogiem 123237.37 kilometrów w tym 26553.99 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.02 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kuba7033.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
22.20 km 6.00 km teren
01:16 h 17.53 km/h:
Maks. pr.:31.57 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Jazdy próbne i Pracze

Sobota, 19 maja 2012 · dodano: 20.05.2012 | Komentarze 0

Od kilku wyjazdów wszyscy słyszeli, że jadę drogą - zaleta jedna, niektórzy piesi schodzili z ścieżek rowerowych. Ale każdy dźwięk z roweru ma swoje wady. Najpierw dokładnie wyszorowałem napęd, wyskrobałem nożem, śrubokrętem i wykałaczkami wszelki syf, jaki wszedł w szczeliny. Zrobiłem kółko, hałas z korby nadal sie wydobywał. jedyny ratunek to pomoc tajemnniczegojogurta, czyli odkręcenie korby. Po odkręceniu przeczyszczeniu kolejnego syfu próbne kółko. Hałas dalej. Znowu odkręcenie korby, wyjęcie łożyska, jeszcze dokładniejsze wyczyszczenie i posmarowanie. No i wszystko śmiga jak trzeba.
Na jednej z jazd próbnych na Pracze spotkałem kuraka na Rędzińskiej:
Kurak na Rędzińskiej © Kuba7033


Dane wyjazdu:
43.60 km 27.00 km teren
02:28 h 17.68 km/h:
Maks. pr.:30.53 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wietrzenie mózgu

Piątek, 18 maja 2012 · dodano: 20.05.2012 | Komentarze 0

Po kolejnym tygodniu na politechnice, dzień na który czekam cały tydzień. W piątek o 11 koniec laboratorium assemblera, powrót do domu i o 12 można być już na siodełku. ruszyłem z domu, lekko zacząłem kręcić i już miałem 30 km/h na liczniku. Na Głównej spotkałem tajemniczegojogurta, który ruszył z domu 10 min wcześniej i mnie dogonił - chyba zakrzywiłem czasoprzestrzeń. Pojechaliśmy penetrować lasek mrozowski. Przejechałem wiele ciekawaych nieznanych mi wcześniej ścieżek i zjazdów. Super wyjazd, dzięki

Żurawie w Wojnowicach © Kuba7033


Dane wyjazdu:
23.40 km 8.00 km teren
01:20 h 17.55 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Jak zwykle

Niedziela, 13 maja 2012 · dodano: 14.05.2012 | Komentarze 0

Znowu ta sama trasa, co zwykle. Wzdłuż Odry na Pracze i Janówek, powrót Królewiecka. Przy stadionie usłyszałem mega kumkanie, zszedłem nad staw, ale żadnej żaby nie zobaczyłem. Za to łabędzia rodzinka zrobiła sobie gniazdko na tyłach cywilizacji:
Gniazdko Łabędzie © Kuba7033


W miejscu, gdzie nieco tydzień temu ścigałem zające zajadające się mleczykami, pierwszymi w tym sezonie, dziś trawę przeżuwały dwie krowy:
Krowy na Praczach © Kuba7033


W drodze na Janówek pomyślałem, żeby wjechać na tamtejsze hołdy ziemi i gruzu, które zostały usypane przez jakąś firmę kilka lat temu. Może za kilkadziesiąt lat jak obrosną trawą i drzewami będą ciekawe na rower. Przy okazji mogłem zobaczyć pożar starej hodowli lisów na Jerzmanowie:
Pożar fermy lisów na Jerzmanowie © Kuba7033


I co najważniejsze, pierwszy tysiąc w tym roku zaliczony


Dane wyjazdu:
34.40 km 19.00 km teren
01:51 h 18.59 km/h:
Maks. pr.:32.40 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wieczorny wyjazd

Sobota, 12 maja 2012 · dodano: 13.05.2012 | Komentarze 0

cały dzień najpierw padał deszcz, potem wiało. Dopiero na wieczór dało się ruszyć. Przez Las Mokrzański do Wojnowic, powrót ta samą drogą, szybko byle zdążyć do domu za widna.


Dane wyjazdu:
16.50 km 6.00 km teren
00:50 h 19.80 km/h:
Maks. pr.:28.44 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wzdłuż Odry

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 12.05.2012 | Komentarze 0

Klasyczne krótkie ruszenie pupy z domu wieczorem, aby odreagować laboratorium z napędów mechatronicznych i poszukać zajączków na Praczach (bez skutku).


Dane wyjazdu:
20.40 km 0.00 km teren
01:01 h 20.07 km/h:
Maks. pr.:30.10 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Śniadanie u Rektora

Poniedziałek, 7 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 0

W poniedziałek miałem się zjawić na Politechnice o 17. Rano chciałem iść gdzieś pojeździć, ale że było po deszczu więc jedyną opcją były asfaltowe drogi. Wtedy pomyślałem, że to początek Juwenaliów, a to znaczy, że jest okazja coś zjeść na koszt Politechniki. Pojechałem wyłowić z gąszczu głodnych studentów pamiątkowy kubek na śniadanko do szefa.


Dane wyjazdu:
28.50 km 4.00 km teren
01:31 h 18.79 km/h:
Maks. pr.:32.65 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Kręcenie wzdłuż Ślęzy i po Grodzie

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 0

Przelotne deszcze pokrzyżowały moje dzisiejsze plany rowerowe, ale na koniec dnia i tak coś przejechałem. Myślałem, ze po deszczu będzie dobra widocznośc i uda mi się zrobić zdjęcie gór Sowich z Gądowianki. Niestety nie było ani dobrej widoczności i jak się okazuje z chodnika nie da się zobaczyć za dobrze gór, przez szklane "barierki". Ale jakieś zdjęcie wyszło:
Panorama z Gądowianki © Kuba7033


Potem korzystając z okazji że jestem blisko Krzemienieckiej i żeby nie wracać tą samą drogą do domu pojechałem na Krzemienieckiej i zacząłem szukać wjazdu na wał nad Ślęzą. Wjechałem:
Wał nad Ślęzą w okolicach Krzemienieckiej © Kuba7033


Wałem jechało się całkiem przyjemnie, wąska wydeptana ścieżka, w trawie siedziały dwa kuraki, znaczy się Pan i pani Bażant, ale gdy je zobaczyłem odrazu zwiały, przerwałem im wspólne patrzenie jak woda w Ślęzie płynie. Dojechałem pod Faktory i pojawiła się przeszkoda:
Most kolejowy na Ślęzie koło Faktory © Kuba7033


Przygotowany na jutrzejszy mostek objechałem przez Rondo na Mińskiej i pojechałem dalej wałem. W Parku Tysiąclecia kolejna przeszkoda, rzeczka Kasina, która uchodzi do Ślęzy:
Kasinoujście do Ślęzy © Kuba7033


Potem dalej wałem po wąskiej ścieżce dojechałem do Żernickiej. Na liczniku dopiero 15 km, trochę mało. Więc odrazu decyzja, do Parku Złotnickiego pokręcić po ruinach grodu:
Ruiny Grodu w Parku Złotnickim © Kuba7033


Kilka razy po zjeżdżałem i podjeżdżałem, potem do domu Przez Jeleniogórską, Główną i Królewiecką.


Dane wyjazdu:
41.60 km 17.00 km teren
02:24 h 17.33 km/h:
Maks. pr.:32.08 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Las Mrozowski

Piątek, 4 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 0

Po popołudniu w śród weekendowy dla nie których piątek pojechaliśmy z Tomkiem zwiedzić ciekawsze zjazdy tegorocznego wrocławskiego bike maratonu.
Oczywiście żadnego ze zjazdów nie zjechałem, na pierwszym było za dużo błota, a słynna agrafka mnie przeraziła (a dokładniej drzewo na jej środku). Ale jak błotko obeschnie jadę zjechać z pierwszego zjazdu, bo wstyd tego nie przejechać.

Agrafka w Lesie Mrozowskim © Kuba7033


Błotny zjazd © Kuba7033


Dane wyjazdu:
12.80 km 0.00 km teren
00:40 h 19.20 km/h:
Maks. pr.:34.16 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

na grilla

Czwartek, 3 maja 2012 · dodano: 04.05.2012 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
42.90 km 12.00 km teren
02:32 h 16.93 km/h:
Maks. pr.:31.80 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wojnowice

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 02.05.2012 | Komentarze 0

Dawno tak wcześnie nie wyruszyłem, chyba od ostatniego lata. Wyjechałem z domu o 7:30. Najpierw do lasu Mokrzańskiego, gdzie znowu drogę przebiegł mi zając i znowu nie zdążyłem wyjąć aparatu. Dziwna rzecz zając w lesie, ale w taki upał w lesie chłodniej niż na polu. Zatrzymałem się na chwilę przy ambonie między lasem Mokrzańskim, a Mrozowskim. Z ambony sfociłem takiego koziołka:
Sarna biegnie przez pole © Kuba7033

Potem do zamku na wodzie i przez Wilkostów na górkę w Brzezinie. Wracając sprawdziłem postęp remontu drogi w Wilkszynie. Remont dobiega końca, niestety jako podbudowa jezdni wykorzystywane są kocie łby przylane miejscami betonem.