Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj26 - 17
- 2026, Kwiecień37 - 30
- 2026, Marzec32 - 30
- 2026, Luty31 - 26
- 2026, Styczeń33 - 28
- 2025, Grudzień39 - 35
- 2025, Listopad35 - 30
- 2025, Październik30 - 30
- 2025, Wrzesień25 - 33
- 2025, Sierpień27 - 45
- 2025, Lipiec41 - 87
- 2025, Czerwiec36 - 96
- 2025, Maj41 - 94
- 2025, Kwiecień37 - 69
- 2025, Marzec45 - 111
- 2025, Luty29 - 87
- 2025, Styczeń27 - 54
- 2024, Grudzień30 - 86
- 2024, Listopad24 - 42
- 2024, Październik30 - 55
- 2024, Wrzesień19 - 27
- 2024, Sierpień33 - 67
- 2024, Lipiec50 - 94
- 2024, Czerwiec38 - 89
- 2024, Maj30 - 64
- 2024, Kwiecień24 - 69
- 2024, Marzec29 - 62
- 2024, Luty31 - 50
- 2024, Styczeń25 - 40
- 2023, Grudzień23 - 32
- 2023, Listopad26 - 36
- 2023, Październik21 - 24
- 2023, Wrzesień20 - 22
- 2023, Sierpień38 - 46
- 2023, Lipiec62 - 68
- 2023, Czerwiec59 - 65
- 2023, Maj48 - 50
- 2023, Kwiecień32 - 50
- 2023, Marzec27 - 39
- 2023, Luty17 - 17
- 2023, Styczeń28 - 23
- 2022, Grudzień35 - 11
- 2022, Listopad24 - 29
- 2022, Październik28 - 40
- 2022, Wrzesień28 - 39
- 2022, Sierpień28 - 34
- 2022, Lipiec28 - 46
- 2022, Czerwiec31 - 50
- 2022, Maj31 - 55
- 2022, Kwiecień23 - 46
- 2022, Marzec32 - 49
- 2022, Luty24 - 33
- 2022, Styczeń20 - 20
- 2021, Grudzień25 - 26
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik25 - 29
- 2021, Wrzesień32 - 27
- 2021, Sierpień28 - 27
- 2021, Lipiec37 - 39
- 2021, Czerwiec32 - 33
- 2021, Maj31 - 46
- 2021, Kwiecień26 - 30
- 2021, Marzec28 - 21
- 2021, Luty22 - 12
- 2021, Styczeń24 - 13
- 2020, Grudzień29 - 25
- 2020, Listopad22 - 32
- 2020, Październik29 - 14
- 2020, Wrzesień32 - 8
- 2020, Sierpień33 - 1
- 2020, Lipiec29 - 9
- 2020, Czerwiec27 - 7
- 2020, Maj26 - 9
- 2020, Kwiecień17 - 14
- 2020, Marzec25 - 10
- 2020, Luty29 - 2
- 2020, Styczeń24 - 3
- 2019, Grudzień31 - 2
- 2019, Listopad25 - 5
- 2019, Październik38 - 11
- 2019, Wrzesień33 - 8
- 2019, Sierpień23 - 3
- 2019, Lipiec23 - 7
- 2019, Czerwiec34 - 0
- 2019, Maj39 - 17
- 2019, Kwiecień35 - 0
- 2019, Marzec35 - 2
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń30 - 0
- 2018, Grudzień31 - 0
- 2018, Listopad33 - 0
- 2018, Październik26 - 0
- 2018, Wrzesień33 - 1
- 2018, Sierpień27 - 0
- 2018, Lipiec45 - 0
- 2018, Czerwiec43 - 2
- 2018, Maj35 - 0
- 2018, Kwiecień34 - 0
- 2018, Marzec19 - 0
- 2018, Luty5 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień23 - 2
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik30 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień37 - 0
- 2017, Lipiec28 - 0
- 2017, Czerwiec39 - 0
- 2017, Maj47 - 0
- 2017, Kwiecień35 - 0
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty18 - 0
- 2017, Styczeń35 - 0
- 2016, Grudzień35 - 2
- 2016, Listopad36 - 0
- 2016, Październik37 - 0
- 2016, Wrzesień33 - 0
- 2016, Sierpień22 - 1
- 2016, Lipiec40 - 0
- 2016, Czerwiec40 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień37 - 0
- 2016, Marzec26 - 0
- 2016, Luty25 - 1
- 2016, Styczeń26 - 6
- 2015, Grudzień28 - 1
- 2015, Listopad25 - 6
- 2015, Październik33 - 1
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec34 - 3
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj35 - 8
- 2015, Kwiecień29 - 7
- 2015, Marzec26 - 1
- 2015, Luty22 - 3
- 2015, Styczeń27 - 2
- 2014, Grudzień22 - 1
- 2014, Listopad21 - 1
- 2014, Październik17 - 2
- 2014, Wrzesień32 - 4
- 2014, Sierpień31 - 2
- 2014, Lipiec14 - 1
- 2014, Czerwiec17 - 3
- 2014, Maj8 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 2
- 2014, Marzec13 - 3
- 2014, Luty17 - 2
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 5
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik18 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 1
- 2013, Sierpień27 - 0
- 2013, Lipiec15 - 1
- 2013, Czerwiec13 - 8
- 2013, Maj14 - 3
- 2013, Kwiecień18 - 5
- 2013, Marzec7 - 5
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń4 - 0
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad7 - 2
- 2012, Październik22 - 1
- 2012, Wrzesień4 - 3
- 2012, Sierpień20 - 2
- 2012, Lipiec21 - 4
- 2012, Czerwiec25 - 3
- 2012, Maj18 - 0
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec14 - 5
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień4 - 3
- 2011, Listopad10 - 2
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
Dolina Bystrzycy
| Dystans całkowity: | 18922.15 km (w terenie 3259.20 km; 17.22%) |
| Czas w ruchu: | 934:22 |
| Średnia prędkość: | 20.25 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.80 km/h |
| Liczba aktywności: | 373 |
| Średnio na aktywność: | 50.73 km i 2h 30m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
101.63 km
11.40 km teren
04:50 h
21.03 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Pyszczyńska Góra
Niedziela, 15 listopada 2020 · dodano: 21.11.2020 | Komentarze 3
Piękna listopadowa niedziela, idealna, aby strzelić sobie setę. Na cel obrałem Pyszczyńską Górę, niewysokie wzniesienie (273 m) niedaleko Żarowa i był to strzał w dziesiątkę. Na szczycie piękny jesienny las, u podnóża pola z widokami na Sudety.Najpierw znaną trasą w kierunku Wawrzeńczyc, przez Kąty Wrocławskie i Stróże do Wawrzeńczyc.

Drużnik © Kuba7033

Strzegomka w Stróży © Kuba7033

Wyjazd ze Stróży © Kuba7033
W Warzeńczycach odbiłem na Ujów, czyli w nowe rejony starej okolicy. Po kilkuset metrach odsłoniły się Sudety - Chełmiec, Trójgarb i Królowa Śnieżka oraz mój cel, mała Pyszczyńska Góra. Podczas fotografowania krajobrazu nad głową przeleciał mi klucz gęsi.

Klucz gęsi © Kuba7033

Śnieżka i Pyszczyńska Góra © Kuba7033
Do Ujowa prowadził piekny asfalcik, jedyny do tej wsi, pozostałe drogi są polne. Więc w Ujowie zaczęła się terenowa część wycieczki.

Droga do Ujowa © Kuba7033

Droga za Ujowem © Kuba7033
I bardziej zwierzęca część. Kawałek za Ujowem pasło się piękne stado saren.

Sarny koło Ujowa © Kuba7033
Dojechałem do Bukowa, gdzie polną droga skierowałem się do Pyszczyna, pod drodze widziałem grupę chyba jastrzębi kołujących nad polami, kilka myszołowów/jastrzębi siedziało na polu.

U stóp Pyszczyńskiej Góry © Kuba7033

Jastrzębie (?) w powietrzu © Kuba7033
A kawałek dalej stado szpaków chodziło po polu, co jakiś czas podrywając się w powietrze robiąc niesamowity szum. Dopiero po wczytaniu zdjęć na kompa stwierdziłem, ze to szpaki. Trochę dziwne, bo myślałem, że o tej porze w Polsce już ich nie ma.

Szpaki na polu © Kuba7033

Szpaki w powietrzu © Kuba7033
Ominąłem Masyw Pyszczyńskiej Góry, zjeżdżając do Pyszczyna odsłonił się widok na Osiek, miejscowość przez która prowadzi DK5 w kierunku Lubawki/Jeleniej Góry. Jeżdżąc nią autem w Sudety zawsze sobie myślałem, ze kiedyś muszę widoczną Pyszczyńska Górą zwiedzić. Niby tak blisko, a nigdy nie było okazji.

Widok na Osiek © Kuba7033
Z Pyszczyna zacząłem podjazd na szczyt, najpierw przez pole z widokami Sudetów, potem przez jesienny las.

Chełmiec i Trójgarb © Kuba7033

Prawie szczyt Pyszczyńskiej Góry © Kuba7033
Na szczycie w lesie chwilka postoju i zjazd w kierunku Tarnawy, po wyjeździe z lasu odsłonił się widoczek, niestety pod słońce, na Ślęże, Wzgórza Kiełczyńskie i Góry Sowie

Panorama Ślęży i Gór Sowich z Pyszczyńskiej Góry © Kuba7033
Oraz na wyższe Sudety - z widocznym Chełmcem, Trójgarbem i Karkonoszami od Śnieżki po Szrenice. Miodzio :) To najlepsza cześc tej wycieczki chyba, taka nagroda, jeszcze te chmury.

Panorama Sudetów z Pyszczyńskiej Góry © Kuba7033
Koniec podziwiania, chciałem dziś też zrobić 100 km. Aby tak było, zrobiłem kółko przez Pożarzysko i Siedlimowice. Wieś Pożarzysko jest pięknie położona na wzgórzu, we wsi znajduje się stary XII wieczny kosciół. Kościół w czasie II WŚ służył jako miejsce z którego wykonywano ostrzał artyleryjski, nic dziwnego, idealny punkt obserwacyjny, widoki aż po podwrocławskie fabryki w okolicy A4

Czaple koło Imbramowic © Kuba7033

Imbramowice widziane z Pożarzyska © Kuba7033

Zalew Mietkowski i fabryki w Biskupicach Podgórnych © Kuba7033

Kościół w Pożarzysku © Kuba7033

Pożarzysko © Kuba7033
Za Siedlimowicami dojechałem do Zalewu Mietkowskiego, wypełnionego wodą po brzegi. Latem i wiosną po zalanych terenach jeździłem rowerem, a rybacy autami.

Ujście Bystrzycy do Zalewu Mietkowskiego © Kuba7033

Zalew Mietkowski © Kuba7033

Łabędzie na polu © Kuba7033
Z nad zalewu wzdłuż linii kolejowej Wrocław Wałbrzych dojechałem do Mietkowa i dalej przez Wawrzeńczyce zamykając kółko do domu.

Impuls 31We-004 opuszcza stację Imbramowice © Kuba7033
Na Żernikach zboczyłem w stronę Złotnik, aby być dokręcić trochę kilometrów do 100. Niestety gdy na liczniku miałem 97 km poczułem opór w kole z tyłu. Wbił mi się kawałek drewna, pewnie jak zjeżdżałem w krzaki zrobić zero siódemkę. ostanie 4 km zrobiłem z 4 postojami na dopompowanie. Stwierdziłem, ze tak będzie szybciej niż naprawiać koło 4 km od domu.

EU07-203 na bocznicy stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Przebita opona © Kuba7033
Wieczorem koło naprawiłem i Kross jest ponownie w gotowości do jazdy.
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
35.68 km
0.00 km teren
01:42 h
20.99 km/h:
Maks. pr.:27.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Lutyni
Niedziela, 8 listopada 2020 · dodano: 14.11.2020 | Komentarze 3
Słoneczny, ale zimny poranek spędzony w Dolinie Bystrzycy.
Szosa Wrocław Samotwór w mroźny poranek © Kuba7033
Nad Bystrzycą piękna jesień jeszcze, wody jeszcze sporo, stoi również w lesie. Ale droga już sucha.

Nad Bystrzycą w Samotworze © Kuba7033

Bażant i współczesna zabudowa Lutyni © Kuba7033

Sarna koło Lutyni © Kuba7033
Nie miałem czasu na długa jazdę, dojechałem tylko do Lutyni - jednej z większych podwrocławskich wsi. Znanej z bitwy pod Lutnią, która przyczyniła się do zakończenia Wojen Śląskich. Znajdowało się tu w XXleciu międzywojennym nawet muzeum bitwy, dziś stoi puste. Ocalał tylko pomnik w miejscu bitwy na polu miedzy Wrocławiem a Lutynią.

Dawne Muzeum Bitwy pod Lutynią © Kuba7033
Na panoramie Lutynię można rozpoznać po dwóch wieżach kościelnych, dawniej jeden z kościołów był katolicki, jeden ewangelicki. Obecnie oba to parafia katolicka. W najbliższej okolicy na zachód od Wrocławia to jedyna wieś z dwiema wieżami. Jest tylko jeszcze wrocławskie Jerzmanowo.

W Lutyni, w tle dawny kościół ewangelicki © Kuba7033

Kościół św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Lutyni © Kuba7033
Z Lutyni można teraz wygodnie rowerkiem wjechać do Wrocławia, po otwarciu obwodnicy Leśnicy powstała ścieżka rowerowa wzdłuż DK94 i jest to chyba najlepsza metoda transportu do tej wsi - samochodem to stanie w porannym i popołudniowym korku, autobusem również. Wieś liczy 1400 mieszkańców, dojeżdża tu autobus 16 razy dziennie dopiero od dwóch lat.

Wjazd DK94 do Wrocławia przez Las Żarski © Kuba7033

Solaris Urbino 12 #5417 na Jerzmanowskiej © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7411 na Jerzmanowskiej © Kuba7033

Pesa 111Ed-004 przejeżdża przez stację Wrocław Żerniki © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
62.63 km
0.00 km teren
02:39 h
23.63 km/h:
Maks. pr.:34.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Pętla przed deszczem
Niedziela, 1 listopada 2020 · dodano: 01.11.2020 | Komentarze 2
Przejażdżka do Pełcznicy w oknie pogodowym, między porannym zimnem, a popołudniowym deszczem. Najpierw sprint do Lutyni i dalej do Pełcznicy. W Pełcznicy zaczęło delikatnie kropić, ale potem przestało. Do Wrocławia dojechałem przez Smolec i potem na spokojnie przez Nowy Dwór do domu.
Sarny i fabryki w Krępicach © Kuba7033

Impuls 31We-023 zbliża się do stacji Wrocław Nowy Dwór © Kuba7033

Gawrony na Żernickiej © Kuba7033

Volvo 7700 #7022 na Żernickiej © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7436 na Kuźnikach © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach
Dane wyjazdu:
35.19 km
19.40 km teren
01:53 h
18.68 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Po pracy nad Bystrzycę i Odrę
Czwartek, 22 października 2020 · dodano: 25.10.2020 | Komentarze 2
Dziś kolejny dzień pracy zdalnej i oszczędności czasu wykorzystanej na dłuższą wycieczkę przy coraz krótszym dniu. Najpierw Park Złotnicki, potem Leśnica, las Mokrzański, Janówek i wzdłuż Odry do domu.W Parku Złotnickim pojeździłem po Kurhanach, na których kilkanaście lat temu z trudem podjeżdżałem na 24 calowych oponach. Dziś jest tu tak jakby płasko.

Kurhany w Parku Złotnickim © Kuba7033

Bystrzyca w Leśnicy © Kuba7033
W Leśnicy nawinęły mi się dwa Volvo, taki fart, a niby dziś na miasto wyjechało kolejnych kilka Meśków, a Volvo znowu mniej.

Volvo 7700 #7016 na Płońskiego © Kuba7033

Volvo 7700A #8123 i Solaris U10,5 #2031na pętli Leśnica © Kuba7033

Droga Leśnica-Marszowice © Kuba7033
W Lesie Mokrzańskim jesiennie, trochę mokro, ale przyjemnie się oddycha (bez buffa na mordce).

Jesień w Lesie Mokrzańskim © Kuba7033
Na Bystrzycy cofka przy ujściu do Odry, w Odrze tez nadal sporo wody.

Cofka na Bystrzycy © Kuba7033

Odra na Maślicach © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, przyroda
Dane wyjazdu:
64.18 km
0.00 km teren
03:02 h
21.16 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Podeszczowo i powodziowo
Niedziela, 18 października 2020 · dodano: 20.10.2020 | Komentarze 3
Deszczowa jesień ma się dobrze, drzewa już coraz bardziej kolorowe, wszędzie mokro, aby nie myć roweru z warstwy błota trzeba jeździć po szosach.
Jesień na Pilczycach © Kuba7033
Pod Stadionem Śląska powinno być zawsze zielono, a nie jest.

Jesień przed Stadionem Miejskim © Kuba7033
Na Żernikach woda po deszczu zbiera się na polach

Kałuża na Żernikach © Kuba7033
Z Żernik inaczej niż zwykle bo przez Jerzmanowską i Obwodnice Leśnicy dotarłem do Gałowa i dalej na Samotwór, gdzie widać efekty ostatnich deszczy jeszcze bardziej.

Solaris Urbino 12 na Jerzmanowskiej © Kuba7033

Bystrzyca na Ratyniu I © Kuba7033

Bystrzyca na Ratyniu II © Kuba7033
Strzegomka przy ujściu do Bystrzycy wylała na drogę Gałów Samotwór i okoliczne lasy łęgowe, łącząc się przedwcześnie z Bystrzycą

Strzegomka wylała © Kuba7033

Strzegomka koło Samotworu © Kuba7033

Bystrzyca w Samotworze © Kuba7033
Z Samotworu ruszyłem na kolejne mosty Strzegomki i Bystrzycy do Bogdaszowic, po drodze minąłem zalaną łąkę za Samotworem, potem na standardowej miejscówce żerowały dwa żurawie.

Pole między Samotworem i Skałką © Kuba7033

Żurawie koło Bogdaszowic © Kuba7033

Szosa Skałka - Bogdaszowice © Kuba7033
W Bogdaszowicach trwa odbudowa zerwanego przez kierowcę ciężarówki w ubiegłym roku mostu, fragment starego mostu robi za tamę dla śmieci.

Odbudowa mostu na Strzegomce w Bogdaszowicach © Kuba7033
Z Bogdaszowic przez Lutynie dojechałem do Mrozowa i dalej w kierunku Miękini. Na wylocie z Mrozowa zobaczyłem łąkę, jakby zrytą przez dziki, bo na efekt pracy traktora to nie wygląda. Koło Miękini jeszcze parka żurawi chodziła po polu

Uciekające sarny © Kuba7033

Przeryta łąka koło Mrozowa © Kuba7033

Żurawie koło Miękini © Kuba7033

Rzepak kwitnie © Kuba7033
Wróciłem przez Brzezinkę, przy torach Nadodrzanki w kałuży urzędowały gęsi, gdy je fotografowałem nadjechał skład cystern.

Gęsi w kałuży © Kuba7033

Skoda 189-039-9 mija stację Brzezinka Średzka © Kuba7033
Dojeżdżając do Królewieckiej zobaczyłem siedmiotysięcznika na pętli przy Koziej, więc odbiłem z głównej trasy:

Volvo 7000 #7011 na pętli Kozia © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
70.74 km
0.00 km teren
03:10 h
22.34 km/h:
Maks. pr.:36.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Październikowo do Paździorna
Piątek, 9 października 2020 · dodano: 11.10.2020 | Komentarze 0
Dziś pogoda ponuro-jesienna, ale bez deszczowo. Idealnie na szosową wycieczkę - ruszyłem w kierunku Kątów Wrocławskich
Początki jesieni na Pilczycach © Kuba7033

Volvo 7700A #8125 na Grabowej © Kuba7033

Volvo 7000 #7001 na Jarnołtowskiej © Kuba7033
Przed Kątami zjechałem do Pełcznicy i dalej w kierunku Kostomłotów przyjemną prostą szosą, która już robi się jesienna.

Jesienna szosa Pełcznica - Piotrowice © Kuba7033
Myślałem, że uda mi się dojechać do Kostomłotów, ale już dzień za krótki - skróciłem trasę do Paździorna. Ale to dobrze, bo przekraczając A4 spotkałem parkę żurawi, najpierw leciały głośno krzycząc, potem wylądowały na polu i pozowały do zdjęć.

Żurawie w locie nad A4 © Kuba7033
Postój z żurawiami to okazja do fotek autostrady A4 i kilku przemyśleń - to najbardziej niebezpieczna autostrada w Polsce, bardzo duży ruch, zwłaszcza między Legnicą a Wrocławiem, brak pasa awaryjnego, parkingi to albo małe zatoczki, albo klepiska na zdjęciu jak poniże (przez ten parking można wyjechać polną drogą z autostrady na drogę gminną. Taki lokalny skrót). Kiedy doczekamy się przebudowy, nikt nie wie. Przy dobrych wiatrach ok. 2030 roku.

Masyw Ślęży i Myszołów z wiaduktu nad A4 © Kuba7033

A4 między Kostomłotami i Wrocławiem w piątkowe popołudnie © Kuba7033

Parking przy A4 © Kuba7033

Żurawie koło Paździorna © Kuba7033
Na koniec przerwa przy Kąteckiej stacji kolejowej, gdzie aktualnie z Wrocławia w szczycie dojeżdżają pociągi w 20 minutowym takcie. Chwała za to bo pasażerów nie brakuje, szkoda tylko część z nich to krótkie szynobusy jak SA134, SA139 ale i również SA135 z których w czasie pandemii wysiada kilkadziesiąt osób, a w środku jest jazda na tzw. glonojada.

SA139-012 opuszcza stację Kąty Wrocławskie © Kuba7033

Impuls 31We-004 opuszcza stację Kąty Wrocławskie © Kuba7033

SA134-006 na stacji Kąty Wrocławskie © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
53.53 km
0.00 km teren
02:39 h
20.20 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Kątów Wrocławskich
Piątek, 2 października 2020 · dodano: 04.10.2020 | Komentarze 0
Myślałem, ze dojadę do Nowej Wsi Kąckiej, ale ponieważ zaczęło się trochę ochładzać (a ja tylko w krótkim letnim stroju), w Katach Wrocławskich stwierdziłem, że skrócę trasę i zwiedzę park nad Bystrzycą, w Kątach, który niedawno przeszedł rewitalizację. Jest to tak naprawdę las z wyżwirowanym alejkami, przecięty starorzeczami Bystrzycy, bardzo przyjemne miejsce.Wróciłem z Katów na około kącką obwodnicą z postojem na kąckim dworcu kolejowym.

Volvo 7700 #7031 na Jarnołtowskiej © Kuba7033

Czaple białe koło Sadowic © Kuba7033

Czaple siwe koło Sadowic © Kuba7033

Pesa SA134-007 mija Sadowice © Kuba7033

Zjazd w Sośnicy nad Bystrzycę © Kuba7033

Bystrzyca na granicy Sośnicy i Kątów Wrocławskich © Kuba7033

Starorzecze Bystrzycy w Kątach © Kuba7033

ET22-1060 ze składem kontenerów © Kuba7033

Pesa SA139-012 na stacji Kąty Wrocławskie © Kuba7033

Volvo 7700A #8138 na Żernickiej © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach
Dane wyjazdu:
38.19 km
13.00 km teren
02:00 h
19.09 km/h:
Maks. pr.:31.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
W Dolinę Bystrzycy
Środa, 23 września 2020 · dodano: 25.09.2020 | Komentarze 0
Pechowy dzień, żaden zwierzak nie wystawił się do zdjęcia, ale zeby jakieś zdjęcia były to dołączam samolot lądujący na wrocławskich Strachowicach i klasyczny Volviak wieczorem na Żernikach.
Bombardier Dash 8 -Q402NextGen ląduje we Wrocławiu © Kuba7033

Volvo 7700A #8142 na Żernickiej © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach
Dane wyjazdu:
46.71 km
13.40 km teren
02:25 h
19.33 km/h:
Maks. pr.:33.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Dolina Bystrzycy
Czwartek, 3 września 2020 · dodano: 08.09.2020 | Komentarze 0
Dni co raz krótsze, to i wycieczki po pracy krótkie. Myślałem, ze zdążę do Kątów obrócić, ale skróciłem trasę do Sadowic.
Sarna za sianem © Kuba7033

Kąty Wrocławskie na tle Ślęży i Gór Sowich © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
39.87 km
13.70 km teren
02:05 h
19.14 km/h:
Maks. pr.:31.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Dolina Bystrzycy
Wtorek, 18 sierpnia 2020 · dodano: 22.08.2020 | Komentarze 0
Popołudniowa przejażdżka do Samotworu i Lutyni
Bażant na Żernikach © Kuba7033

Młode bażanty na Żernikach © Kuba7033

Zając koło Samotworu © Kuba7033
W Gałowie bocian jeszcze jest.

Bocian w Gałowie © Kuba7033
Kategoria bociany, Dolina Bystrzycy, przyroda