Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kuba7033 z miasteczka Wrocław. Mam przejechane z Bikeblogiem 128020.26 kilometrów w tym 27493.19 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.05 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kuba7033.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Wzgórza Trzebnickie

Dystans całkowity:8457.13 km (w terenie 1042.40 km; 12.33%)
Czas w ruchu:405:35
Średnia prędkość:20.85 km/h
Maksymalna prędkość:56.24 km/h
Liczba aktywności:114
Średnio na aktywność:74.19 km i 3h 33m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
68.20 km 0.00 km teren
03:11 h 21.42 km/h:
Maks. pr.:38.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Rapha 500 - Tarnowiec

Czwartek, 24 grudnia 2015 · dodano: 27.12.2015 | Komentarze 0

Moja pierwsza przygoda z Rapha 500 zaczęła się w wigilię.

Pojechalem zobaczyć szosę od Tarnowca do Sędzic - bardzo fajna, zaczyna się 1 km bruku, następnie wąski asfalt wije się przez jakieś 2,5 km do wsi Sędzice. Malownicze miejsce.

W drodze powrotnej spotkałem w pobliżu Cienina 2 żurawie - chyba zimy nie będzie. Szkoda, że aparatu nie miałem

Dane wyjazdu:
94.00 km 3.00 km teren
04:28 h 21.04 km/h:
Maks. pr.:44.26 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wzgórza Trzebnickie

Sobota, 5 grudnia 2015 · dodano: 05.12.2015 | Komentarze 1

Dziś ruszyłem we wschodnią część Wzgórz Trzebnickich,. Początek trasy standardowy przez Krzyżanowice, Skarszyn na Prababkę, potem do Tarnowca i dalej w rzadziej odwiedzane przez zemnie tereny (Ludgierzowica, Luczyna, Siekierowice, Dobrzeń) i w całkiem nowe dla mnie miejsca (Stępiń, Borowa, Raków, Kiełczów).

W okolicy Dobrzynia spotkałem bardzo duże stada saren, niektóre około 30 szt.... zima.

Stado saren I
Stado saren I © Kuba7033

Stado saren II
Stado saren II © Kuba7033

Stado saren III
Stado saren III © Kuba7033

A w okolicy wsi Stępiń odpoczywało sobie stado łabędzi:
Łabędzie
Łabędzie © Kuba7033

W Borowej znowu mnie podbijarki prześladowały, tym razem Unimat 08-275 3S:
Unimat 08-275 3S
Unimat 08-275 3S © Kuba7033



Dane wyjazdu:
40.10 km 0.00 km teren
02:19 h 17.31 km/h:
Maks. pr.:39.56 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Awaria po raz drugi

Niedziela, 30 sierpnia 2015 · dodano: 12.09.2015 | Komentarze 0

Po naprawie pedału z porannej wycieczki wybrałem się ponownie w stronę Wzgórz Trzebnickich. Wycieczka dość udana, zajechałem w nowe okolice (Jaksonowice, Januszkowice, Dobroszów Oleśnicki) - wioski na północ od Szczodrego. Wycieczka była fajna do Dobroszowa. Kawałek za wioską na szosie do Szczodrego poczułem takie jakby bicie na tylnym kole, patrzę, a tu hamulec sobie lekko skacze. Okazało się że pękła obręcz, a klocki zaczęły o nią ocierać. Pomyślałem że jakoś doturlam się Psie Pole i złapię autobus do domu. Niestety po 200 m jazdy obręcz pękła jeszcze bardziej, że opona już nie miała się czego trzymać. Musiałem zadzwonić po osobisty wóz serwisowy i autem wrócić do domu.

Pęknięta obręcz
Pęknięta obręcz © Kuba7033



Dane wyjazdu:
94.00 km 20.00 km teren
04:32 h 20.74 km/h:
Maks. pr.:42.58 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

W cudowne miejsce

Czwartek, 30 lipca 2015 · dodano: 22.08.2015 | Komentarze 0

Od dawna chodził mi po głowie pomysł wybrania się rowerkiem za Zawonie. W końcu nastał ten dzień, najpierw pojechałem przez Las Malin i wąwozy na Prababkę. Za Miłocinem zatrzymałem się na chwilę oglądać widok na Wrocław i Sudety z Zaczarowanych Wzgórz. W miejscu tym jakiś czas temu wyrosły budki elektryczne, znaczy się że działki na sprzedaż. Szukałm info na ten temat w internecie ale bez efektu. Kupiłbym chętnie działkę z takim widoczkiem:
Panorama Wrocławia
Panorama Wrocławia © Kuba7033

Na wzgórzu koło Miłocina
Na wzgórzu koło Miłocina © Kuba7033

Z Prababki ruszyłem do Zawonii i dalej do Czeszowa. W Czeszowie przywitał mnie taki znak:
Cudowne miejsce
Cudowne miejsce © Kuba7033

Wjazd do Czeszowa
Wjazd do Czeszowa © Kuba7033

Rzeczywiście okolica może nie cudowna, ale na pewno ładna i przyjemna. Z Czeszowa przez Złotów wróciłem do Zawonii. Muszę kiedyś znaleźć czas na zwiedzenie jeszcze dość dużych lasów między Zawonią a Złotowem.
Kościół w Złotowie
Kościół w Złotowie © Kuba7033


Dane wyjazdu:
78.50 km 20.00 km teren
03:45 h 20.93 km/h:
Maks. pr.:40.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wzgórza Trzebnickie z rana

Niedziela, 19 lipca 2015 · dodano: 19.07.2015 | Komentarze 1

Wystartowałem z Domu o 5:34, po drodze na Moście Milenijnym spotkałem jednego z ostatnich nocnych kierujących się do zajezdni na Obornicką, z przeciwnej strony jechały wozy na linie dzienne - prawdziwy miejski świt :) Fotki brak

Po wyjeździe z miasta pojechałem przez Malin i Wąwozy do Taczowa i dalej do Trzebnicy przez Las Bukowy. Po drodze spotkałem zajączka:
Zając na Zaczarowanych Wzgórzach
Zając na Zaczarowanych Wzgórzach © Kuba7033

Przez Las Bukowy tylko śmignąłem - zatrzymałem się tylko przy małym kościółku - bardzo zadbany, do 1946 roku opiekował się nim pustelnik, znajduje się tu oprócz kościółka i pustelni grób Matki Boskiej z Lourdes.
Leśny Kościół
Leśny Kościół © Kuba7033

W Trzebnicy miałem ciekawe spotkanie, co jakiś czas wyprzedzał mnie czarny merc z Niemiec, stawał, potem znów mnie wyprzedzał itd. Zatrzymał się przy mnie, pomyślałem że fajnie, pogadam sobie po niemiecku. A tu z auta słyszę: Dzień dobry, wiesz może gdzie jest Bank Zachodni? - Nie wiem, ja nie stąd, ale mogę popatrzeć na mapie - Nie stąd, to skąd żeś się przyturlał? - Z Wrocławia (było to o 7:05) - To ile km zrobiłeś? - 30 - to dużo. Pokazałem na mapie gdzie jest bank i się rozjechaliśmy. Jestem kosmitą.

Po wyjeździe z Trzebnicy ruszyłem do Marcinowo i Kowal. Dalej do Mienic i Strzeszowa. Za Mienicami na drodze stanęły mi dwa zajączki:
Zajączki na czerwonym szlaku
Zajączki na czerwonym szlaku © Kuba7033

A Strzeszowie chwilę zatrzymałem się przy ciekawym kościele - Nie jestem znawcą zabytków, ale wydało mi się że jest bardzo stary. Szacowałem na XI w. Pomyliłem się - pochodzi z końca XIV w.
Kościół w Strzeszowie
Kościół w Strzeszowie © Kuba7033

Od Strzeszowa sprintem do Wiszni Małej, trochę przez Las Malin i do domu bo zaczynało już ostro smażyć.


Dane wyjazdu:
61.00 km 15.00 km teren
03:08 h 19.47 km/h:
Maks. pr.:48.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na Prababkę

Sobota, 11 lipca 2015 · dodano: 16.07.2015 | Komentarze 0

Ostatnio nie dotarłem, ze względu na ograniczenia czasowe, niesmak pozostał, wiec trzeba było w końcu wybrać się na ten podjazd. Dla równowagi podjechałem go dwa razy.

Tego dnia była bardzo ładna widoczność, krajobraz okolicy też bardzo piękny jak na wrocławskie okolice. 
Widok z Prababki na północ
Widok z Prababki na północ © Kuba7033



Dane wyjazdu:
53.10 km 15.50 km teren
03:47 h 14.04 km/h:
Maks. pr.:48.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Zaczarowane Wzgórza

Sobota, 27 czerwca 2015 · dodano: 29.06.2015 | Komentarze 0

Długi dojazd na wzgórza, potem krótka pętla i powrót. Po drodze spotkaliśmy osiem bocków (jeśli to nie były cały czas te same)

Dane wyjazdu:
78.20 km 0.00 km teren
03:12 h 24.44 km/h:
Maks. pr.:53.20 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Wzgórza Trzebnickie - ekspresowo

Piątek, 15 maja 2015 · dodano: 16.05.2015 | Komentarze 0

Chciałem zobaczyć jak to jest jechać na góralu z dwoma szosowcami. Było ciężko, ale w miarę dotrzymałem tempa (bo nie jechali na maksa :)). Efekt, same personal recordy na Stravie:

Dzięki za wypad, szkoda, że dziś zaspałem na kolejny wypad :(

Dane wyjazdu:
61.77 km 14.80 km teren
03:06 h 19.93 km/h:
Maks. pr.:35.15 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Prababka

Sobota, 11 kwietnia 2015 · dodano: 11.04.2015 | Komentarze 0

dziś był idealny dzień na wyjazd w stronę Wzgórz Trzebnickich. Miała być większa pętla (taka na 80 km), ale tuż przed Prababką skończył się smar w łańcuchu. Po tym jak jakoś wdrapałem się na Prababkę (1:32) zacząłem wracać do domu z trzeszczącym łańcuchem.

Dane wyjazdu:
63.20 km 0.00 km teren
02:54 h 21.79 km/h:
Maks. pr.:36.83 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na Prababkę

Niedziela, 18 stycznia 2015 · dodano: 20.01.2015 | Komentarze 0

Pogoda we Wrocławiu była prawie rowerowa - słonecznie, ale zimno i mokro, idealnie na jazdę po szosach. Ponieważ dawno nie byłem na Wzgórzach Trzebnickich, wybrałem się na Prababkę. Gdy tylko wyjechałem za autostradę pogoda się zmieniła, było bardzo mgliście. W takiej mgle dotarłem do słynnego podjazdu na Prababkę. Po drodze wypatrzyłem czaplę:
Czapla we mgle
Czapla we mgle © Kuba7033

Niestety podjazd kompletnie mi nie wyszedł, ponieważ przednia przerzutka odmówiła mi posłuszeństwa. No cóż, będę musiał się tam wybrać ponownie wkrótce.

A nad Odrą trwa wyrąb - naturalny (bobrowy):
Bobrowe zgryzy
Bobrowe zgryzy © Kuba7033