Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj26 - 17
- 2026, Kwiecień37 - 30
- 2026, Marzec32 - 30
- 2026, Luty31 - 26
- 2026, Styczeń33 - 28
- 2025, Grudzień39 - 35
- 2025, Listopad35 - 30
- 2025, Październik30 - 30
- 2025, Wrzesień25 - 33
- 2025, Sierpień27 - 45
- 2025, Lipiec41 - 87
- 2025, Czerwiec36 - 96
- 2025, Maj41 - 94
- 2025, Kwiecień37 - 69
- 2025, Marzec45 - 111
- 2025, Luty29 - 87
- 2025, Styczeń27 - 54
- 2024, Grudzień30 - 86
- 2024, Listopad24 - 42
- 2024, Październik30 - 55
- 2024, Wrzesień19 - 27
- 2024, Sierpień33 - 67
- 2024, Lipiec50 - 94
- 2024, Czerwiec38 - 89
- 2024, Maj30 - 64
- 2024, Kwiecień24 - 69
- 2024, Marzec29 - 62
- 2024, Luty31 - 50
- 2024, Styczeń25 - 40
- 2023, Grudzień23 - 32
- 2023, Listopad26 - 36
- 2023, Październik21 - 24
- 2023, Wrzesień20 - 22
- 2023, Sierpień38 - 46
- 2023, Lipiec62 - 68
- 2023, Czerwiec59 - 65
- 2023, Maj48 - 50
- 2023, Kwiecień32 - 50
- 2023, Marzec27 - 39
- 2023, Luty17 - 17
- 2023, Styczeń28 - 23
- 2022, Grudzień35 - 11
- 2022, Listopad24 - 29
- 2022, Październik28 - 40
- 2022, Wrzesień28 - 39
- 2022, Sierpień28 - 34
- 2022, Lipiec28 - 46
- 2022, Czerwiec31 - 50
- 2022, Maj31 - 55
- 2022, Kwiecień23 - 46
- 2022, Marzec32 - 49
- 2022, Luty24 - 33
- 2022, Styczeń20 - 20
- 2021, Grudzień25 - 26
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik25 - 29
- 2021, Wrzesień32 - 27
- 2021, Sierpień28 - 27
- 2021, Lipiec37 - 39
- 2021, Czerwiec32 - 33
- 2021, Maj31 - 46
- 2021, Kwiecień26 - 30
- 2021, Marzec28 - 21
- 2021, Luty22 - 12
- 2021, Styczeń24 - 13
- 2020, Grudzień29 - 25
- 2020, Listopad22 - 32
- 2020, Październik29 - 14
- 2020, Wrzesień32 - 8
- 2020, Sierpień33 - 1
- 2020, Lipiec29 - 9
- 2020, Czerwiec27 - 7
- 2020, Maj26 - 9
- 2020, Kwiecień17 - 14
- 2020, Marzec25 - 10
- 2020, Luty29 - 2
- 2020, Styczeń24 - 3
- 2019, Grudzień31 - 2
- 2019, Listopad25 - 5
- 2019, Październik38 - 11
- 2019, Wrzesień33 - 8
- 2019, Sierpień23 - 3
- 2019, Lipiec23 - 7
- 2019, Czerwiec34 - 0
- 2019, Maj39 - 17
- 2019, Kwiecień35 - 0
- 2019, Marzec35 - 2
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń30 - 0
- 2018, Grudzień31 - 0
- 2018, Listopad33 - 0
- 2018, Październik26 - 0
- 2018, Wrzesień33 - 1
- 2018, Sierpień27 - 0
- 2018, Lipiec45 - 0
- 2018, Czerwiec43 - 2
- 2018, Maj35 - 0
- 2018, Kwiecień34 - 0
- 2018, Marzec19 - 0
- 2018, Luty5 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień23 - 2
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik30 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień37 - 0
- 2017, Lipiec28 - 0
- 2017, Czerwiec39 - 0
- 2017, Maj47 - 0
- 2017, Kwiecień35 - 0
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty18 - 0
- 2017, Styczeń35 - 0
- 2016, Grudzień35 - 2
- 2016, Listopad36 - 0
- 2016, Październik37 - 0
- 2016, Wrzesień33 - 0
- 2016, Sierpień22 - 1
- 2016, Lipiec40 - 0
- 2016, Czerwiec40 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień37 - 0
- 2016, Marzec26 - 0
- 2016, Luty25 - 1
- 2016, Styczeń26 - 6
- 2015, Grudzień28 - 1
- 2015, Listopad25 - 6
- 2015, Październik33 - 1
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec34 - 3
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj35 - 8
- 2015, Kwiecień29 - 7
- 2015, Marzec26 - 1
- 2015, Luty22 - 3
- 2015, Styczeń27 - 2
- 2014, Grudzień22 - 1
- 2014, Listopad21 - 1
- 2014, Październik17 - 2
- 2014, Wrzesień32 - 4
- 2014, Sierpień31 - 2
- 2014, Lipiec14 - 1
- 2014, Czerwiec17 - 3
- 2014, Maj8 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 2
- 2014, Marzec13 - 3
- 2014, Luty17 - 2
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 5
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik18 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 1
- 2013, Sierpień27 - 0
- 2013, Lipiec15 - 1
- 2013, Czerwiec13 - 8
- 2013, Maj14 - 3
- 2013, Kwiecień18 - 5
- 2013, Marzec7 - 5
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń4 - 0
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad7 - 2
- 2012, Październik22 - 1
- 2012, Wrzesień4 - 3
- 2012, Sierpień20 - 2
- 2012, Lipiec21 - 4
- 2012, Czerwiec25 - 3
- 2012, Maj18 - 0
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec14 - 5
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień4 - 3
- 2011, Listopad10 - 2
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
góry
| Dystans całkowity: | 6357.83 km (w terenie 1817.06 km; 28.58%) |
| Czas w ruchu: | 416:18 |
| Średnia prędkość: | 15.27 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.40 km/h |
| Liczba aktywności: | 104 |
| Średnio na aktywność: | 61.13 km i 4h 00m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
79.01 km
10.00 km teren
04:34 h
17.30 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Przez Góry i Pogórze Kaczawskie
Niedziela, 5 maja 2019 · dodano: 11.05.2019 | Komentarze 2
Pogoda trochę mi pokrzyżowała plany, hitem tej majówki miała być trasa z Lubania przez Stóg izerski i Izery do Szklarskiej Poręby. W Izerach miał padać śnieg, a temperatura miała wynosić -2 stopnie. Nie udało się, ale trasa w Garminie przygotowana na lepsze czasy. Na szybko obmyśliłem sobie inną wycieczkę - z Marciszowa przez Góry i Pogórze Kaczawskie do Bolesławca. To był strzał w dziesiątkę, świetna trasa.Pierwszy śnieg widziałem już z pociągu w Wałbrzychu:

Pierwszy majowy Śnieg w Wałbrzychu © Kuba7033
W Marciszowie wysiadłem z cieplutkiego Impulsa, zrobiło zimno, myślałem sobie, po co ja tu się wybrałem, zamarznę, temperatura ok. 3 st.

Impulsy 36We-012+013 na stacji w Marciszowie © Kuba7033

Budynek dworca w Marciszowie © Kuba7033
Ruszyłem w trasę, najpierw do Ciechanowic na pierwszy podjazd do Miedzianki. Liczyłem na widoki na bóbr, rzekę słabo było widać, droga była trochę od niej oddalona, ale mimo to widoki była ładne:

Bóbr w Marciszowie © Kuba7033

Dolina Bobru w Ciechanowicach © Kuba7033
Nie wiem dlaczego, ale naprawdę lubię tą rzekę. Wg mnie najpiękniejszy jej fragment to okolica Trzcińska. Po pierwszym podjeździe czas na pierwszy zjazd z Miedzianki do Janowic, po to by za chwilę ruszyć w górę do Kaczorowa i dalej piękną wąską szosą do Komarna.

Góry Sokole i zjazd do Janowic Wielkich © Kuba7033

Widok na Karkonosze, Rudawy i Sokoliki z podjazdu do Komarna © Kuba7033

Śnieżka w chmurach i Karpacz © Kuba7033
Na podjeździe do Komarna robiło mi się coraz cieplej, pogoda też była coraz cieplejsza. Na końcu podjazdu, gdzie nachylenie było nawet 14-15% było mi aż za gorąco mimo ze temp wzrosła do jakiś 8 stopni.
Na końcu asfaltu stal totem;

Buty zbłądzonych turystów przed Skopcem © Kuba7033
Potem polną drogą i akwałek lasem na szczyt Skopca:

Widok z pod Skopca na Góry Kaczawskie, w tle Chełmiec i Trójgarb © Kuba7033

Śnieg i rower na Skopcu © Kuba7033
Rower odstawiłem na szczycie pod drzewem, gdy go zabierałem spadł mi za kołnierz kawałek śniegu, brrr. Potem stromy zjazd ze szczytu i widoki:

Widok ze Skopca na Góry i pogórze Kaczawskie © Kuba7033
dalej ruszyłem w kierunku Ostrzycy ładnymi szosami, nie spodziewałem się tylko tak wielkiego ruchu powrotnego na drodze wojewódzkiej z Jeleniej Góry do Jawora - skrót do drogi S3 dla wracających z majówki Karkonoszach

Szosa w kierunku Ostrzycy © Kuba7033
Dojechałem do Ostrzycy, pogoda zrobiła się dużo ładniejsza, widoczność również, a widoki piękne. Na Ostrzycę rower trzeba było wnieść - jakieś 300 m po schodkach

Ostrzyca Proboszczowicka © Kuba7033

Szlak na Ostrzycę © Kuba7033

Widok z Ostrzycy na Sudety © Kuba7033
Z Ostrzycy szybkim tempem udałem sie w strone Boleslawca, chciałem zdążyć na pociąg w Bolesławcu o 16:02, ponieważ obawiałem się tłoku w następnych pociągach. Po drodze obejrzałem z daleka górę z zamkiem Grodziec - nie miałbym już chyba siły na nią wjechać dzisiaj.

Zamek Grodziec © Kuba7033
Od iwin jechałem nową miejscami jeszcze nie skończona ścieżką rowerową po dawnej linii kolejowej. Zaczynała się od mostu na Bobrzycy. także oprócz Bobra jest również Bobrzyca - nie wiedziałem.

Bobrzyca w Iwinach © Kuba7033

Ścieżka rowerowa do Bolesławca © Kuba7033
Barierek przy ścieżce mało w porównaniu do ścieżki przy dawnej DK 5 pod Wrocławiem. Ale o bezpieczeństwo zadbano na przejazdach przez drogi:

Bezpieczeństwo rowerzysty najważniejsze © Kuba7033
Do Bolesławca dotarłem prawie na czas, w dodatku na ostatnie 2 km padł mi Garmin i nie miałem nawigacji, jechałem na czuja do dworca, na pociąg zdążyłem - 5 min przed odjazdem. Na peronie czekał tłum, ale rower się do Impulsa zmieścił.

Impuls 45We-020 na przystanku Wrocław Nowy Dwór © Kuba7033
Super udana majówka, mimo ze pogoda była trudna do rowerowania. Bilet weekendowy wykorzystany na maksa moich sił chyba.
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
63.80 km
23.30 km teren
04:50 h
13.20 km/h:
Maks. pr.:37.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Z Kłodzka do Bystrzycy
Środa, 1 maja 2019 · dodano: 09.05.2019 | Komentarze 1
Klasycznie wycieczka planowana od dawna - chciałem poznać Krowiarki, czyli mały masyw między Lądkiem a Stroniem. Wycieczka rowerowa na same krowiarki to trochę mało, więc zaplanowałem solidniejszą trasę. Także sezon górskich wycieczek zacząłem porządnie.Do Kłodzka pociągiem pełnym turystów z okazji weekendu majowego.

Pesa SA134-023 na dworcu Kłodzko Główne © Kuba7033
Z Kłodzka przez Jaszkową i Droszków zaliczając przy okazji nowy Singletrack Glacenis i uprawiając kolarstwo górskie, czyli prowadzenie roweru szlakiem granicznym dotarłem na szczyt Borówkowej.

Widok na Kłodzko © Kuba7033

Widok z Jaszkowej Górnej w kierunku Gór Bardzkich © Kuba7033

Singletrack Glacenis © Kuba7033

Borówkowa © Kuba7033
Na Borówkowej trwał właśnie festiwal ludzi, było głośno i tłumnie, wszedłem tylko na wieżę zrobić parę zdjęć i uciekłem dalej.

Widok z Borówkowej na Masyw Śnieżnika © Kuba7033

Wieża na Borówkowej © Kuba7033
Zjechałem do Wojtkowa i Radochowa.

Biała Lądecka w Radochowie © Kuba7033
Dalej przez Konradów, gdzie można posiedzieć przy żubrze zacząłem podjazd na Krowiarki.

Przystanek w Konradowie © Kuba7033

Widok na Konradów i Góry Złote © Kuba7033
Na Krowiarkach oczywiście były krowy:

Krowy na Krowiarkach © Kuba7033

Widok z Krowiarek na Czarną Górę © Kuba7033
Przyjemny szlak rowerowy biegnie całym masywem, szeroka droga, sporo pod górę ale łagodnie. Dotarłem pod Puchaczówkę skąd asfaltem zjechałem do Bystrzycy Kłodzkiej na godzinkę przed odjazdem pociągu.

Bystrzyca Klodzka © Kuba7033

Impuls 36We-016 na dworcu Wrocław Główny © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
76.78 km
13.90 km teren
04:13 h
18.21 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Rapha Festive500 - Sylwestrowy wjazd na Ślężę
Poniedziałek, 31 grudnia 2018 · dodano: 31.12.2018 | Komentarze 0
To już moje drugie zakończenie sezonu na Ślęży i mam nadzieję że nie ostatnie, było świetnie, ciepło na podjeździe, ciepło przy ognisku, tylko na zjeździe zimno (nie zjeżdżałem szybko ;))
Impuls 45WE-029 © Kuba7033

Na szczycie © Kuba7033

Ślęża w chmurach © Kuba7033
I teraz czas na podsumowanie roku, który był niezwykle udany rowerowo, mimo że początek to 2 miesięczny odpoczynek od roweru przez delegacje. A od marca było coraz ciekawiej, najpierw Gory Bardzkie, potem Kaczawskie, Dolina Bobru, Masyw Snieżnika i rozgrzewka w Górach Sowich przed spełnieniem marzenia, które w tym roku stało się nagle bardzo realne - przełęcz Stelvio zdobyta 9.08, potem rozliczenie porachunków z Glaubenbergpass, które zaliczyłem bez szwanku.
Cel na przyszły rok, to zwiedzanie Polski w ramach Zaliczania Gmin, mam jeszcze kilka pasm na Dolnym Śląsku do przejechania, może rowerowo po Beskidach.
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
47.16 km
3.00 km teren
02:25 h
19.51 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Niski Jesionik
Niedziela, 30 września 2018 · dodano: 05.10.2018 | Komentarze 0
Korzystając z okazji zabrałem rower do Branic, skąd ruszyłem na szosy Niskiego Jesionika.
Opawa w Branicach © Kuba7033
Widok na docelową górę

Civilin © Kuba7033
Na samym początku trasy na horyzoncie majaczyła jakaś wielka góra, na 90 % jestem pewien że to babia Góra oddalona w lini prostej o 137 km, ale co innego w tych stronach mogłoby być tak wybitnego? Ewentualnie Barania Góra

Widok na Babią Górę z Uvalna © Kuba7033
Piękna okolica, można ją porównać do wyżyn niemieckich, fajne szosy, zadbane tereny.

Zjazd do Lichnova © Kuba7033

Krowy w okolicach Zatoru © Kuba7033
Nie zabrakło dwóch fajnych lekkich 6% procentowych podjazdów, pierwszy do wsi Zator, drugi na szczyt Civilin z klasztorem i widokiem na Płaskowyż Głubczycki i Wysoki Jesionik z Pradziadem.

Wysoki Jesionik © Kuba7033

Pradziad © Kuba7033

Klasztor Civilin © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
101.59 km
20.00 km teren
05:19 h
19.11 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Masyw Ślęży
Niedziela, 16 września 2018 · dodano: 23.09.2018 | Komentarze 0
Jak najkrócej pod Ślężę, wjazd na Tąpadła, zjazd do Wirów, znowu na Tąpała, trzy pętelki po Suliwoods, znowu Tąpadła i drogą Piotra Włosta do Sobótki i dalej na pociąg do Mietkowa. Super udane pożegnanie lata, w sumie mogłem spróbować dojechać do Wrocławia, było by tylko 20 km więcej.

Rzepak we wrześniu © Kuba7033

Widok w stronę Sudetów © Kuba7033

SA139-014 © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
15.50 km
0.00 km teren
00:45 h
20.67 km/h:
Maks. pr.:32.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Sarnen
Sobota, 18 sierpnia 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 0
Szybki wypad na foty autobusów pocztowych.
Autobusy pocztowe © Kuba7033
Kategoria Alpy, góry, po szosach
Dane wyjazdu:
41.38 km
0.00 km teren
02:34 h
16.12 km/h:
Maks. pr.:34.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Buergenstock
Czwartek, 16 sierpnia 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 0
Kolejna Alpejska wycieczka i powtórka z przed czterech lat - Buergenstock.Przed wspinaczką na docelowy masyw przejechaliśmy przez Stans:

Starówka Stans © Kuba7033

Solaris U12 i MB Citaro © Kuba7033
Buergenstock to mój ulubiony podjazd w centralnej Szwajcarii, nie długi, dość stromy i z pięknym widokiem na jezioro Czterech Kantonów.

Jesiennie nad Jeziorem w sierpniu © Kuba7033

Lodowiec Huefifirn © Kuba7033

Rigi i Jezioro Czterech Kantonów © Kuba7033
Na Buergenstocku powstało centrum hotelowe typu elegancja i prestiż:

Buergenstock w nowej zabudowie © Kuba7033
Kategoria Alpy, góry, po szosach
Dane wyjazdu:
78.12 km
0.00 km teren
04:36 h
16.98 km/h:
Maks. pr.:37.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Glaubenbergpass
Środa, 15 sierpnia 2018 · dodano: 02.09.2018 | Komentarze 0
Po Stelvio przyszła pora na rozliczenie się z przełęczą Glaubenbergpass, którą zaliczyłem 4 lata temu i na samym początku zjazdu, prawie na płaskiej drodze zaliczyłem glebę. Dziś udało się nie tylko wjechać w lepszym czasie niż przed czterema laty, ale również wykonać pętelkę z powrotem przez Lucernę. Aczkolwiek wjazd dał mi chyba mocniej w kość niż Stelvio, z koszulki spływała mi rzeka potu. Na przyszłość została jeszcze wersja pro - powrót przez Panoramastrasse.Podjazd na Glaubenberg jest dość stromy - ok. 10 % średniego nachylenia, momentami widokowy:

Lodowce Grindelwadu © Kuba7033
Na przełęczy praktycznie nie ma widoków.

Glaubenbergpass © Kuba7033
Zjazd w stronę Entlebuchu to zupełnie inne krajobrazy niż od strony Sarnen, góry bardziej zielone, można zapomnieć, że kilkanaście km dalej są trzytysięczniki:

Zjazd do Entlebuch © Kuba7033
A za Entlebuche to już prawie jak w Sudetach:

Widok z Rengg w stronę Lucerny © Kuba7033

Rengglochstrasse © Kuba7033
Powrót ponad Jeziorem Czterech Kantonów

W stronę gór © Kuba7033
Kategoria Alpy, góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
64.50 km
0.00 km teren
04:29 h
14.39 km/h:
Maks. pr.:37.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Passo dello Stelvio
Czwartek, 9 sierpnia 2018 · dodano: 28.08.2018 | Komentarze 0
I nadszedł ten dzień, wyruszyliśmy z Prato allo Stelvio z lekkim opóźnieniem (plan był wyruszyć ok. 7 żeby Słońce nie grzało). Na szczęście dzień nie miał być upalny, więc opóźnienie nie miało większego znaczenia.Ruszając miałem myśli, że to będą moje najtrudniejsze 3 godziny na rowerze. Początek podjazdu łagodny, można było spokojnie bez wysiłku utrzymać tempo ok. 18 km/h tak żeby odpowiednio rozłożyć siły. Wyprzedzaliśmy po drodze sporo rowerzystów jadących w tym samym kierunku, sporo wyprzedzało nas, ogólnie cały podjazd można określić niekończącą się masą krytyczną.

Za Gomagoi © Kuba7033

Jeden z pierwszych zakrętów © Kuba7033
Do wysokości 1900 m npm szło gładko, potem gdy zobaczyłem jak jeszcze wysoko jest cel trochę zwątpiłem, ale nie po to przyjechało się tu aby nie zdobyć tej słynnej przełęczy, w trochę wolniejszym tempie drapałem się do góry zakręt po zakręcie odliczając do 1.

Madatschferner © Kuba7033

Cel jest blisko © Kuba7033
W końcu szczyt osiągnięty po 2:44 godziny jazdy (z postojami na fotki 3:06). było ciężko, ale z pewnością nie były to 3 najtrudniejsze godziny. Żadne podjazdy w Górach Sowich z ubiegłej środy nie mogą się porównać z tym co jest na Stelvio. Po wjeździe nie czułem mega zmęczenia, może z zadowolenia, albo byłem dobrze przygotowany.

Klasyczny widok ze Stelvio © Kuba7033
Potem zjazd przez Umbrailpass i Szwajcarską dolinę Muestair.

Umbrailpass © Kuba7033

Stelvio od Umbrailpass © Kuba7033

Umbrailpass w kierunku Muestair © Kuba7033

Santa Maria © Kuba7033
Niesamowity dzień, niesamowity podjazd i zjazd. Miałem trochę obaw, bałem się zjazdu, ale Kross spisał się idealnie i spokojnie wróciliśmy do Prato. Ponieważ Stelvio jest w niemieckojęzycznej części Włoch można te dzień opisać tylko tak:
"Das ist der Tag ohne Worte
Und alles was war, vergessen - vorbei
Dieser Moment bleibt für immer
Ohne Worte steh ich hier"
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
87.80 km
0.00 km teren
04:28 h
19.66 km/h:
Maks. pr.:39.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Trzy przełęcze
Środa, 1 sierpnia 2018 · dodano: 28.08.2018 | Komentarze 0
Miał być to mały test formy przed wielkim wyzwaniem zaplanowanym na następny czwartek. Ciężko na Dolnym Śląsku znaleźć trasę szosową o przewyższeniu ok. 2000 m tak żeby podjazdy były dość blisko siebie - jedyne co mi przyszło na myśl to przełęcze w Górach Sowich. Założone przewyższenie zrobione, wróciłem nawet w dość dobrej formie, ale nie przekonany czy mimo to podołam mojemu celowi urlopowemu, gdzie na raz będzie do zrobienia 1700 m na długości 24 km.
PESA SA134-007 © Kuba7033

Krowy w cieniu © Kuba7033

Wielka Sowa © Kuba7033

Widok w kierunku Nowej Rudy © Kuba7033

Impuls 31WE-024 © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach