Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj26 - 15
- 2026, Kwiecień37 - 30
- 2026, Marzec32 - 30
- 2026, Luty31 - 26
- 2026, Styczeń33 - 28
- 2025, Grudzień39 - 35
- 2025, Listopad35 - 30
- 2025, Październik30 - 30
- 2025, Wrzesień25 - 33
- 2025, Sierpień27 - 45
- 2025, Lipiec41 - 87
- 2025, Czerwiec36 - 96
- 2025, Maj41 - 94
- 2025, Kwiecień37 - 69
- 2025, Marzec45 - 111
- 2025, Luty29 - 87
- 2025, Styczeń27 - 54
- 2024, Grudzień30 - 86
- 2024, Listopad24 - 42
- 2024, Październik30 - 55
- 2024, Wrzesień19 - 27
- 2024, Sierpień33 - 67
- 2024, Lipiec50 - 94
- 2024, Czerwiec38 - 89
- 2024, Maj30 - 64
- 2024, Kwiecień24 - 69
- 2024, Marzec29 - 62
- 2024, Luty31 - 50
- 2024, Styczeń25 - 40
- 2023, Grudzień23 - 32
- 2023, Listopad26 - 36
- 2023, Październik21 - 24
- 2023, Wrzesień20 - 22
- 2023, Sierpień38 - 46
- 2023, Lipiec62 - 68
- 2023, Czerwiec59 - 65
- 2023, Maj48 - 50
- 2023, Kwiecień32 - 50
- 2023, Marzec27 - 39
- 2023, Luty17 - 17
- 2023, Styczeń28 - 23
- 2022, Grudzień35 - 11
- 2022, Listopad24 - 29
- 2022, Październik28 - 40
- 2022, Wrzesień28 - 39
- 2022, Sierpień28 - 34
- 2022, Lipiec28 - 46
- 2022, Czerwiec31 - 50
- 2022, Maj31 - 55
- 2022, Kwiecień23 - 46
- 2022, Marzec32 - 49
- 2022, Luty24 - 33
- 2022, Styczeń20 - 20
- 2021, Grudzień25 - 26
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik25 - 29
- 2021, Wrzesień32 - 27
- 2021, Sierpień28 - 27
- 2021, Lipiec37 - 39
- 2021, Czerwiec32 - 33
- 2021, Maj31 - 46
- 2021, Kwiecień26 - 30
- 2021, Marzec28 - 21
- 2021, Luty22 - 12
- 2021, Styczeń24 - 13
- 2020, Grudzień29 - 25
- 2020, Listopad22 - 32
- 2020, Październik29 - 14
- 2020, Wrzesień32 - 8
- 2020, Sierpień33 - 1
- 2020, Lipiec29 - 9
- 2020, Czerwiec27 - 7
- 2020, Maj26 - 9
- 2020, Kwiecień17 - 14
- 2020, Marzec25 - 10
- 2020, Luty29 - 2
- 2020, Styczeń24 - 3
- 2019, Grudzień31 - 2
- 2019, Listopad25 - 5
- 2019, Październik38 - 11
- 2019, Wrzesień33 - 8
- 2019, Sierpień23 - 3
- 2019, Lipiec23 - 7
- 2019, Czerwiec34 - 0
- 2019, Maj39 - 17
- 2019, Kwiecień35 - 0
- 2019, Marzec35 - 2
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń30 - 0
- 2018, Grudzień31 - 0
- 2018, Listopad33 - 0
- 2018, Październik26 - 0
- 2018, Wrzesień33 - 1
- 2018, Sierpień27 - 0
- 2018, Lipiec45 - 0
- 2018, Czerwiec43 - 2
- 2018, Maj35 - 0
- 2018, Kwiecień34 - 0
- 2018, Marzec19 - 0
- 2018, Luty5 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień23 - 2
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik30 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień37 - 0
- 2017, Lipiec28 - 0
- 2017, Czerwiec39 - 0
- 2017, Maj47 - 0
- 2017, Kwiecień35 - 0
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty18 - 0
- 2017, Styczeń35 - 0
- 2016, Grudzień35 - 2
- 2016, Listopad36 - 0
- 2016, Październik37 - 0
- 2016, Wrzesień33 - 0
- 2016, Sierpień22 - 1
- 2016, Lipiec40 - 0
- 2016, Czerwiec40 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień37 - 0
- 2016, Marzec26 - 0
- 2016, Luty25 - 1
- 2016, Styczeń26 - 6
- 2015, Grudzień28 - 1
- 2015, Listopad25 - 6
- 2015, Październik33 - 1
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec34 - 3
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj35 - 8
- 2015, Kwiecień29 - 7
- 2015, Marzec26 - 1
- 2015, Luty22 - 3
- 2015, Styczeń27 - 2
- 2014, Grudzień22 - 1
- 2014, Listopad21 - 1
- 2014, Październik17 - 2
- 2014, Wrzesień32 - 4
- 2014, Sierpień31 - 2
- 2014, Lipiec14 - 1
- 2014, Czerwiec17 - 3
- 2014, Maj8 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 2
- 2014, Marzec13 - 3
- 2014, Luty17 - 2
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 5
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik18 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 1
- 2013, Sierpień27 - 0
- 2013, Lipiec15 - 1
- 2013, Czerwiec13 - 8
- 2013, Maj14 - 3
- 2013, Kwiecień18 - 5
- 2013, Marzec7 - 5
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń4 - 0
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad7 - 2
- 2012, Październik22 - 1
- 2012, Wrzesień4 - 3
- 2012, Sierpień20 - 2
- 2012, Lipiec21 - 4
- 2012, Czerwiec25 - 3
- 2012, Maj18 - 0
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec14 - 5
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień4 - 3
- 2011, Listopad10 - 2
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
góry
| Dystans całkowity: | 6357.83 km (w terenie 1817.06 km; 28.58%) |
| Czas w ruchu: | 416:18 |
| Średnia prędkość: | 15.27 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.40 km/h |
| Liczba aktywności: | 104 |
| Średnio na aktywność: | 61.13 km i 4h 00m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
106.37 km
2.50 km teren
04:52 h
21.86 km/h:
Maks. pr.:43.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Na Tąpadła
Piątek, 11 września 2020 · dodano: 15.09.2020 | Komentarze 2
To już jeden z ostatnich piątków, gdy po pracy można walnąć setkę i wrócić za widna do domu, wiec nie pozostało nic innego jak pojechać na Tąpadla.
Szosa koło Żurawic po sobotniej wichurze © Kuba7033

Rewitalizacja linii 285 w Pustkowie Żurawskim © Kuba7033

Lis koło Będkowic © Kuba7033

Na Przełęczy Tąpadła © Kuba7033

Mewy w okolicy Wszemiłowic © Kuba7033

Czapla koło Stoszyc © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
75.13 km
3.80 km teren
04:33 h
16.51 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Okraj
Czwartek, 13 sierpnia 2020 · dodano: 21.08.2020 | Komentarze 0
Pierwsza kolejowo-rowerowa wycieczka w tym roku. Wybrałem się do jeleniej Góry, by stamtąd przez Sosnówkę i Karpacz wjechać na Przełęcz Kowarską i dalej na Okraj. Z Okraju powrót doliną Bobru do Sędzisławia.Po wyjściu z pociągu mały fotostop na i przed dworcem i w drogę do Staniszowa i Sosnówki.

Impuls 45We-028 na stacji Jelenia Góra © Kuba7033

Volvo 7900H © Kuba7033
Po wyjeździe z Jeleniej Góry miałem mega widok na to co najlepsze w Sudetach - Śnieżka, Kocioł Małego i Wielkiego Stawu, Przełęcz Karkonoska, Czarny Kocioł Jagniątkowski, Śnieżne Kotły, Szrenica.

Widok na Czarny Kocioł Jagniątkowski, Śnieżne Kotły i Szrenicę z okolic Staniszowa © Kuba7033

Przełęcz Karkonoska z okolic Staniszowa © Kuba7033

Śnieżka i Kotły Małego i Wielkiego Stawu z okolic Staniszowa © Kuba7033

Pałac w Staniszowie © Kuba7033

Kazalnica i Mały Szyszak © Kuba7033
Początek ciężki, do Karpacza podjazd od Sosnówki ma niby tylko 6%, ale było dość ciepło słonecznie, co nie ułatwiało jazdy, w Karpaczu byłem ok. 11, o dziwo było pusto, tylko trochę turystów się włóczyło po mieście (reszta pewnie zadeptywała Śnieżkę). W Karpaczu postój na banana i dalej zjazd do Kowar.

Zalew Sosnówka © Kuba7033

Karpacz nowy © Kuba7033

Karpacz stary © Kuba7033
W drodze Kowar widoczki na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską

Krowy koło Ścięgien © Kuba7033

Widok na Karkonosze z okolic Ścięgien I © Kuba7033

Widok na Królową Sudetów z okolic Ścięgien © Kuba7033

Sokoliki z okolic Ścięgien © Kuba7033
Nigdy nie byłem w Kowarach, chwilkę zatrzymałem się na dworcu kolejowym i "starówce". Na dworcu pociągu nie było od 2000 roku, budynek dworca w ruinie, ale przy dawnych torach stoi odrestaurowany zabytkowy żuraw i semafor.

Żuraw kolejowy w Kowarach © Kuba7033

Stacja Kowary © Kuba7033

Starówka w Kowarach © Kuba7033
Ruszyłem w stronę Podgórza i Przełęczy Kowarskiej, podjazd momentami stromy, na szczęście słońce było za chmurami.

Wiadukt w Kowarach na nieczynnej linii Mysłakowice - Kamienna Góra © Kuba7033

Widok na Podgórze © Kuba7033

Na Przełęczy Kowarskiej © Kuba7033
Na Kowarskiej przerwa na batona i wspinaczka do celu, byłem już trochę zmęczony, więc podjazd na Okraj szedł ciężko, ale się udało.
Na przełęczy Okraj pozwiedzałem chwilkę, zjadłem obiad we włoskiej restauracji po czeskiej stronie i zjechałem w stronę Kamiennej Góry.

Na Przełęczy Okraj I © Kuba7033

Na Przełęczy Okraj II © Kuba7033

Mój obiad © Kuba7033

Irisbus Crossway 12 LE na Okraju © Kuba7033

Iveco Crossway PRO 12M jako Cyklobus na Okraju i Śnieżka w tle © Kuba7033

Na Przełęczy Okraj po polskiej stronie © Kuba7033

Zjazd z Okraju i widok na Chełmiec i Trójgarb © Kuba7033
Do Kamiennej Góry jechałem jedynym dziś terenowym odcinkiem przez Wzgórza Bramy Lubawskiej z widokami na Rudawy, Góry Kamienne i Kotlinę Kamiennogórską

Rozdroże Kowarskie © Kuba7033

Widok w kierunku Rudaw Janowickich i Ogorzelca z Wzgórz bramy Lubawskiej © Kuba7033

Widok na Góry Kamienne i Jezioro Bukowskie © Kuba7033

Bóbr w Janiszowie © Kuba7033

Dolina Bobru w Janiszowie © Kuba7033

Droga w kierunku Przedwojowa © Kuba7033
W Kamiennej postój na rynku i dalej jazda do Sędzisławia na pociąg.

Na rynku w Kamiennej Górze © Kuba7033

Chełmiec i Trójgarb z okolic Kamiennej Góry © Kuba7033

Dworzec w Sędzisławiu © Kuba7033

Impuls 36We-012 © Kuba7033
Super wycieczka, był dobry wycisk. Mam nadzieję, ze jeszcze w tym roku jakieś górskie kilometry pokręcę.
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
48.96 km
41.96 km teren
03:55 h
4:47 km/h:
Maks. pr.:1:29 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
Góry Bardzkie i Złote
Wtorek, 11 sierpnia 2020 · dodano: 15.08.2020 | Komentarze 0
Sierpień, a tu dopiero druga górska wycieczka rowerowa w tym roku. Zaczynam objeżdżanie sieci Glacensis na Ziemii Kłodzkiej, czyli najdłuższego systemu singli w Polsce, ponad 200 km. dziś objechałem pętle Łaszczową, Kłodzką w Górach Bardzkich i Chwalisław w Złotych. Trasa prosta i przyjemna, nudzić się nie można, da radę przejechać je szybko, albo tak jak ja w tempie rekreacyjnym przy braku kondycji.
Wjazd na pętlę Łaszczowa w Bardzie © Kuba7033

Na pętli Łaszczowa - zbocze Koziego Grzbietu © Kuba7033

Na pętli Łaszczowa - podjazd na obniżenie między Łaszczową, Myszakiem © Kuba7033

Wjazd na Pętle Kłodzką na Przełęczy Łaszczowej © Kuba7033

Widok na Śnieżnik, Czarną Górę i Igliczną ze zboczy masywu Kłodzkiej Góry © Kuba7033

Widok w kierunku Kłodzka ze zboczy masywu Kłodzkiej Góry © Kuba7033

Góry Bardzkie na Przełęczy Kłodzkiej © Kuba7033

Pętla Chwalisław © Kuba7033

Zając w lesie © Kuba7033

Widok w kierunku wsi Laski ze zboczy Sokolca © Kuba7033

Kłodzka Góra © Kuba7033

Bardo © Kuba7033
Dane wyjazdu:
36.19 km
33.10 km teren
03:28 h
10.44 km/h:
Maks. pr.:35.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Strefa MTB - czerwona Bielawa i Kalenica
Środa, 27 maja 2020 · dodano: 28.05.2020 | Komentarze 1
Pierwszy górski wypad w tym roku - z powodu pandemii i malej ilość dostępnych pociągów dojechałem autem do Bielawy i z Bielawy prosto w las.Zwykle zapis wycieczki zaczynam od zdjęcia pociągu, którym dojechałem na miejsce, dziś będzie parking startowy plus autobus w gratisie:

SOR NB12 #302 na pętli Jezioro Bielawskie © Kuba7033
Z Bielawy ruszyłem w stronę Jodłownika skrajem podnóżem Gór Sowich z widokiem na Bielawę i Przedgórze Sudeckie:

Widok z podnóża Gór Sowich na Bielawe © Kuba7033
Za Jodłownikiem spotkałem dzierzbę:

Dzierzba © Kuba7033
Dalej przez Zamkową i Pokrzywnik na Przełęcz Woliborską

Widok na Czeszkę i Ostroszowice © Kuba7033
Za Przełęczą Woliborską opuściłem czerwoną trasę Strefy MTB i przez Popielak pojechałem na Kalenica - a dokładniej trochę jechałem, trochę szedłem bo trasa nie jest przejezdna w całości dla mnie (kamienie, korzenie na podjazdach)

Suche buki na Popielaku © Kuba7033
Zaskoczyły mnie suche buki, widkoi z kalenicy jak jesienią - rudo i ponuro, wygląda na efekt suszy, chyba, że to jakaś choroba.

Rudy Rymarz © Kuba7033
W kierunku Wielkiej Sowy tez rudo:

Zjazd na Przełęcz Jugowską © Kuba7033
Po Kalenicy, Rymarzu i Przełęczy Jugowskiej przez Niedźwiadka zjechałem do Bielawy. W okolicy Kawnicy zrobiłem sobie may postój na podziwianie widoków i zboczyłem, że coś się rusza w chaszczach, z krzaków wyszła owca muflona a za nią młody muflon. Wiele razy liczyłem na spotkanie sowiogórskiego muflona, nigdy nie miałem szczęścia, a dziś zupełnym przypadkiem sukces.

Owca i jagnię muflona © Kuba7033
Potem kilka km zjazdu na parking i po wycieczce.
Dane wyjazdu:
106.94 km
0.70 km teren
04:37 h
23.16 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Na Tąpadła
Sobota, 15 lutego 2020 · dodano: 16.02.2020 | Komentarze 2
Sezon się rozkręca, pierwsza setka na raz wykonana, mimo, że dzień wcześniej miałem obawy czy to dobry pomysł (pogoda, siły).Jak wyjeżdżałem z domu bylo slonecznie, potem już pochmurno, wiatr mimo, że w twarz to nawet nie przeszkadzał mocno.

Masyw Ślęży widziany z Rękowa © Kuba7033
Chwilę przed celem - przełęczą Tąpadła dopadła mnie mała bomba, myślalem, że ostatnie 1,5 km przejdę z buta, ale na szczęście udało się wpedałować. Na przełęczy zjadłem banana i w dół, po drugiej stronie Masywu chwila na podziwianie widoków zamglonych Sudetów.

Waligóra widziana z okolic Mysłakowa © Kuba7033

Ślęża od tyłu © Kuba7033
I dalej w dół do Sobótki Górki i Zachodniej, gdzie trwa remont stacji, za rok po ponad 20 latach przerwy wrócą tu pociągi, a za niedługo Plassery po remontach zimowych. Na stacji stoją już nowe semafory świetlne, ostał się jeszcze jeden kształtowy.

Remont stacji Sobótka Zachodnia © Kuba7033
Do domu jechałem z wiatrem, jedyny postój miałem na Żernikach z powodu zamkniętego przejazdu:

EP07-1010 prowadzi IC Bolko przez stację Wrocław Żerniki © Kuba7033

MAN Lion's City G #4642 na Żernickiej © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach
Dane wyjazdu:
111.38 km
17.20 km teren
05:36 h
19.89 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Masyw Ślęży
Sobota, 21 września 2019 · dodano: 21.09.2019 | Komentarze 2
Pożegnanie lata na Ślęży. Wyruszałem dość późno, bo nie mogłem się zdecydować gdzie jechać, a dodatkowo poranek był dość chłodny i chciałem przeczekać do przyjemniejszych temperatur. We Wrocławiu jeszcze spotkała mnie niespodzianka - następcy naszych Volv już czekają na Granicznej w salonie Mercedesa na odbiór
Nowe Mercedesy na Granicznej I © Kuba7033

Nowe Mercedesy na Granicznej II © Kuba7033
A niektóre są jeszcze dozbrajane w serwisie w Pietrzykowicach

Nowe Mercedesy w Pietrzykowicach © Kuba7033
Ale wracając to celu, dzień był z piękną widocznością, więc Ślęża była pięknie widoczna z Wrocławia, a z oddalonych od niej o 25 km Biskupic wyglądała tak:

Ślęża widziana z Biskupic Podgórnych © Kuba7033
Zrobiłem sobie mały postój w Żurawicach, gdy stałem na poboczu usłyszałem dzięcioła, a potem go zobaczyłem. Nie bał się, był zajęty jedzeniem:

Dzięcioł w Żurawicach © Kuba7033
Na linii kolejowej 285 gdzieniegdzie trwają pierwsze prace nad przywróceniem ruchu pasażerskiego, w Pustkowie jeszcze nie, więc można obejrzeć ślady historii. Ciekawe, czy koła pociągu mają się kręcić dla zwycięstwa, czy roweru. Bo obie wersje mi pasują.

Ślady historii na stacji Pustków Żurawski © Kuba7033
Mimo utrzymania ruchu towarowego (z v=20 km/h), linia mocno zarośnięta:

Stacja kolejowa Pustków Żurawski © Kuba7033
Tradycyjnie wjechałem klasyczną stroną na Tąpadła, a potem atak szczytowy. Dziś było warto dla pięknej widoczności:

Chełmiec, Śnieżka i Trójgarb ze Ślęży © Kuba7033

Zalew Mietkowski ze Ślęży © Kuba7033

Słoneczna sobota na Ślęży © Kuba7033
Początek i koniec wyprawy widziałem ze szczytu. Do domu wróciłem jeszcze przez Suliwoods i restaurację Zielone Wzgórze. Bez kolarskiego makaronu słabo byłoby wrócić do domu.

Zachodni Wrocław ze Ślęży © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
65.20 km
31.00 km teren
04:36 h
14.17 km/h:
Maks. pr.:36.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Lubań - Szklarska Poręba
Sobota, 31 sierpnia 2019 · dodano: 01.09.2019 | Komentarze 0
To chyba tegoroczny gwóźdź programu rowerowych wycieczek. Cele wycieczki były dwa - po raz drugi wjechać na Stóg Izerski droga Katorgi, czyli 3 km średniego nachylenia 14 %, a z początku 1700 m z nachyleniem 17% -czyli srogo pod górę. Drugi cel to zaliczyć Wysoką Kopę w ramach Korony Sudetów. Kilka razy przejeżdżałem przez Wysoką Kopę, ale na szczycie nigdy nie byłem.Ruszyłem rano porannym pociągiem do Lubania Śląskiego, nie tym ze zdjęcia poniżej co prawda (on czekał aby przepuścić mojego Impulsa)

ET22-758 na stacji Wrocław Nowy Dwór © Kuba7033
Na stacji w Węglińcu byłem drugi raz, pierwszy raz za dnia i z dłuższym postojem, więc musiałam sfotografować perełkę dolnośląskich dworców (pereł w różnym stanie mamy na dolnośląkich liniach naprawde dużo). Szkoda że ten dworzec tak straszy.

Stacja w Węglińcu © Kuba7033
W Węglińcu prawie wszyscy wysiedli, a ja prawie pustym pociągiem dojechalem do Lubania:

Impuls 45WE-029 na stacji Lubań Śląski © Kuba7033
W Lubaniu mimo że weekend, to nie mogłem o pracy zapomnieć, zabytki techniki w ciągłym użyciu:

PLM07-275 #557 i MD07-32 z DOLKOMu © Kuba7033
Z Lubania ruszyłem doliną KWisy przez Kościelnik do Leśnej

Dolina Kwisy w Kościelniku © Kuba7033
Krotki postój w Leśnej przy Sztolniach, powstałych w czasie II WŚ, dziś są zamknięte:

Sztolnie w Leśnej © Kuba7033
Chwilę później na horyzoncie wypatrzyłem Stóg Izerski, mój pośredni cel:

Pierwszy widok dziś na Stóg Izerski z okolic Świecia © Kuba7033
Trochę szosowych podjazdów i dotarłem do Czerniawy, chwilę odpocząłem i dojechałem do początku katorgi, w lewo i w górę od początku na skrajnych zębatkach z kadencją 60.

Początek drogi Katorgi © Kuba7033
Całość 3 km podjechałem w 32:08, 3 min lepiej niż w 2015 roku, bez żadnego postoju do szczytu, ostatnio ich kilka było na złapanie oddechu.

Widok na Świeradów Zdrój ze Stogu Izerskiego © Kuba7033
Na Stogu chwila odpoczynku, pieczątka w schronisku i w drogę dalej po kamolach w dół

Szlak ze Stogu Izerskiego © Kuba7033
Dalej na luzie jak po parku, Polana izerska, Hala Izerska

Polana Izerska © Kuba7033

Karkonosze widziane z Hali Izerskiej © Kuba7033

Dolina Izery z Hali Izerskiej © Kuba7033
Potem trochę pod górkę przez torfowisko niebieskim szlakiem, a dalej solidny podjazd na Sine Skalki

Szlak niebieski przez torfowisko © Kuba7033
Dużo muchomorów rośnie w Izerach:

Muchomory © Kuba7033
Na Sine Skałki od rozdroża pod kopą jechałem pierwszy raz, ostry krótki podjazd, udało się i można podziwiać, gdzie byłem chwilę temu. Bardzo lubię to miejsce - całe Izery sa piękne, ale Sine Skałki i Dolina izery najpiękniejsze.

Hala Izerska z Sinich Skałek © Kuba7033

Stóg Izerski i Smrk z Sinych Skałek © Kuba7033
Wysoka Kopa to już tylko formalność i zaliczony kolejny szczyt Korony Suedetów

Jeden ze zdobywców Wysokiej Kopy © Kuba7033
Potem chwila podziwiania widoków nad kamieniołomem Stanisław:

Karkonosze coraz bliżej © Kuba7033
I przez Wysoki Kamień na pociąg powrotny do Wrocławia:

Szklarska Poręba i Szrenica © Kuba7033
Na stację wjechałem na kilkanascie minut przed odjazdem, więc chwilę pospacerowalem

EP07-1004 za niecałą godzinę ruszy z IC Śnieżka do Warszawy Wschodniej © Kuba7033

Impuls 31We-023 na stacji Szklarska Poręba Górna czeka na zatrudnienie © Kuba7033
A potem wjechał mój pociąg:

Impuls 45WE-019 na stacji Szklarska Poręba Górna © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
27.80 km
3.30 km teren
02:28 h
11.27 km/h:
Maks. pr.:37.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
WSC etap 5 - Pradziad
Piątek, 23 sierpnia 2019 · dodano: 27.08.2019 | Komentarze 0
Królewski etap Wrocław Strava Challenge - na Pradziada. Autem dojechalem do KArlovej Studanki, skąd ruszyłem na słynny podjazd. 9 km średniego nachylenia 7% nie wyglądalo źle. Ale łatwo nie było, zwlaszcza z pącztku, po pierwszych 4 km było już dużo łatwiej, nawet dwa razy z górki. Czas 45:50 i średnia 11,8 naprawdę mnie satysfakcjonują.Na szycie jak to na Pradziadzie, widoczność kiepska

Widok z Pradziada © Kuba7033

Wieża na Pradziadzie © Kuba7033
Z Pradziada zjechalem do Svycarny, gdzie było już trochę słońca.

Droga do Svycarny © Kuba7033

Svycarna © Kuba7033
Ze Svycarny przeprowadziłem rower przez rezerwat i dalej lesną drogą do przełęczy Vidly, skąd Asfaltem zjechałem do miejscowości Vidly

Szlak przez Maly Ded © Kuba7033

Droga lesna do przełęczy Vidly © Kuba7033

szosa Vidly (przełęcz) - Vidly (wieś) © Kuba7033
A za Vidlami kolejny podjazd na przełęcz pod Lyrau i zjazd do Karlovej Studanki

Szosa - Vidly - Sedlo pod Lyrau © Kuba7033
Karlova Studanka to małem zadbane uzdrowisko, chwilkę odpocząlem w parku zdrojowym i pozwiedzalem miejscowość.

SOR CN12 w Karlovej Studance © Kuba7033

Pijalnia w Karlovej Studance © Kuba7033
Kategoria przyroda, po szosach, góry
Dane wyjazdu:
65.30 km
26.30 km teren
04:38 h
14.09 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Góry Sowie
Czwartek, 22 sierpnia 2019 · dodano: 27.08.2019 | Komentarze 0
Ruszyłem ze Świdnicy przez Bystrzycę Dolną, Burkatów w kierunku Gór Sowich
Pesa Link SA139-013 na stacji Świdnica Miasto © Kuba7033
W Burkatowie przeciąłem odbudowywaną linie kolejową ze Świdnicy do Jedliny Zdrój

odbudowa linii kolejowej Świdnica - Jedlina © Kuba7033
Kawalek dalej wjechałem do lasu i pod górę, co kilka km lub kilkaset metrów mijałem wycinki drzewa, na 7 km 4 wycinki. Szkoda lasu.

Sklad drewna w okolicy Gołogórki © Kuba7033
Po dłuższym podjeździe dojechałem do Miachałkowej, wsi położnej wysoko po środku Gór Sowich, widoki były "średnie" dzisiaj, pasło się za to trochę krów i owiec:

Widok z okolic Michalkowej w kierunku Jedliny © Kuba7033

Michałkowa © Kuba7033

Owce w Michałkowej © Kuba7033
Przez Glinno dojechalem asfaltem do Przełęczy Walimskiej i dalej podjazd na Wielką Sowę:

Krowy w poblizu przełęczy Walimskiej © Kuba7033
Na Sowie krótki popas i w dół do Koziego Siodła po kaministym szlaku, widoczność się trochę poprawila nawet.

Szlak Wielka Sowa - Kozie Siodlo © Kuba7033
Ponieważ miałem chwilę do pociągu zrobiłem jeszcze pętelkę sprinterską do Piławy Górnej, aby zaliczyć 164tą gminę i szosą dojechałem do Dzierżoniowa na 10 min przed odjazdem pociągu do Jaworzyny.

Pesa SA135-002 na stacji Dzierżoniów Śląski © Kuba7033
W Jaworzynie przesiadka na pociąg do Wroclawia:

Impuls 45WE-027 na stacji Jaworzyna Śląska © Kuba7033
Kategoria przyroda, po szosach, góry
Dane wyjazdu:
92.93 km
1.20 km teren
04:00 h
23.23 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Wrocław Strava Challenge etap 2 - Sulitrowice
Piątek, 17 maja 2019 · dodano: 19.05.2019 | Komentarze 1
Szybko po pracy na rower w kierunku Ślęży. czas przejazdu etapu 6:55, poprawiłem się o 37 sekund w stosunku do ubiegłego roku, takie zaskoczenie.
Wzgórza Kiełczyńskie © Kuba7033
Kategoria przyroda, po szosach, góry