Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kuba7033 z miasteczka Wrocław. Mam przejechane z Bikeblogiem 129608.86 kilometrów w tym 27878.19 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.05 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kuba7033.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

po szosach

Dystans całkowity:45850.54 km (w terenie 6471.95 km; 14.12%)
Czas w ruchu:2309:10
Średnia prędkość:19.86 km/h
Maksymalna prędkość:56.24 km/h
Liczba aktywności:784
Średnio na aktywność:58.48 km i 2h 56m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
39.70 km 0.00 km teren
03:12 h 12.41 km/h:
Maks. pr.:41.40 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Glaubenbergpass

Piątek, 18 lipca 2014 · dodano: 02.08.2014 | Komentarze 0

Wiosną nie udało mi się z powodu braku czasu i odwagi wjechać na Glaubenbergpass. heh, może rzeczywiście to jest przełęcz dla wierzących w swoje możliwości? W końcu nazwa od czegoś musi pochodzić. W towarzystwie Tomka dojechałem do Sarnen, gdzie stoi tablica informacyjna (fotki brak) ostrzegająca przed 10 km podjazdem o różnicy wysokości 1100 m. Pełny chęci i energii ruszyłem, Tomek wiadomo dawał rade lepiej, a ja spokojnym tempem jechałem. Po drodze wyprzedziliśmy jakiegoś wytrawnego szwajcarskiego kolarza, który zdziwiony sprzętem na jakim robimy ten podjazd (Kross Trans Paciffic) zagadał do nas. I tak razem dobiliśmy prawie pod szczyt, szwajcar zboczył w teren, a ja dalej szosą. Oprócz ćwiczenia niemieckiego, podziwiałem widoczki:
Szczyty Grindelwaldu
Szczyty Grindelwaldu © Kuba7033

I tak dotarłem na szczyt:
Zdobyliśmy
Zdobyliśmy © Kuba7033

Chwila postoju, podziwianie widoczku:
Widok na Miesenstock
Widok na Miesenstock © Kuba7033

I czas w drogę powrotną. Tuż przed rozpoczęciem zjazdu (kawałek drogi po lewej stronie panoramy) zaliczyłem solidną glebę. Nie wiem jak to się stało, kierownica mi jakoś odbiła, a ja pojechałem parę metrów po asfalcie. Straty we mnie to rozbity prawy łokieć, stłuczona ręka, szlify na plecach. Uszkodzony bidon, podarta koszulka, rozwalona manetka, grip... Ale na szczęście nic nie złamałem sobie. Z wyjazdu jestem mimo wszystko zadowolony. A czasem wywalić się też trzeba.
Kategoria Alpy, góry, po szosach


Dane wyjazdu:
57.60 km 7.50 km teren
03:01 h 19.09 km/h:
Maks. pr.:33.27 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Lutyni i pod zajezdnię

Sobota, 12 lipca 2014 · dodano: 12.07.2014 | Komentarze 0

Dzisiaj chciałem zaliczyć dwa troche odlegle od siebie miejsca. Najpierw udałem się w kierunku Lutyni. Na samym początku zostałem zaskoczony nową organizacją ruchu przy Kosmonautów związaną z budową śmiesznego skrzyżowania na "wzorcowe" osiedle:
Budowa wjazdu na Nowe Żerniki
Budowa wjazdu na Nowe Żerniki © Kuba7033

Niby remont, trzeba naokoło, ale jak się widzi taką tabliczkę, to reakcja nie jest zła:
Uśmiech
Uśmiech © Kuba7033

Potem dojechałem do Karczmy Rzym i skrajem lasu Ratyńskiego do Lutyni. Droga taka sobie, miała być ładna, a była po prostu jak wiele polnych dróg w okolicy. Z Lutyni do Gałowa odwiedzić młode bociany:
Bocian w Gałowie
Bocian w Gałowie © Kuba7033

Z Gałowa przez Bogdaszowice i Krzeptów do Wrocławia na Grabiszyńską uwieczni cztery ostatnie Ikarusy 280.70E, które nigdy już nie będą liniowo eksploatowane wszystkie razem z Jelczem M181MB idą na żyletki:
Pod ścianą płaczu
Pod ścianą płaczu © Kuba7033

Dane wyjazdu:
62.90 km 8.70 km teren
03:47 h 16.63 km/h:
Maks. pr.:56.24 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Prababka

Czwartek, 19 czerwca 2014 · dodano: 21.06.2014 | Komentarze 0

Rodzinna wycieczka na Prababkę, tego dnia podjechałem ten najstromszy podjazd (14%) w okolicy 2 razy z czasem 1:21 i 1:26, nie jest źle.
A przy okazji podczas zjazdu pobiłem swój rekord prędkości...bałbym się więcej.

Dane wyjazdu:
36.80 km 3.40 km teren
01:57 h 18.87 km/h:
Maks. pr.:32.68 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Żurawie i bocianie pisklaki

Sobota, 14 czerwca 2014 · dodano: 17.06.2014 | Komentarze 0

Od początku maja nie miałem okazji zajrzeć do bocianiego gniazda w Bogdaszowicach, więc postanowiłem zobaczyć co tam słychać. Niestety, gdy przyjechałem pod gniazdo, było ono puste, ale na pewno zamieszkałe. Niezadowolony udałem się w drogę powrotną do domu. Przy dojeździe do zielonego szlaku tuż za Bogdaszowicami zobaczyłem taką parkę podczas popołudniowego spacerku:
Zurawie
Zurawie © Kuba7033

W Gałowie zajechałem do innego gniazda bocianów, rodziców nie było, z gniazda wyglądały tylko 3 młode:
Młode bociany
Młode bociany © Kuba7033

Gdy dojechałam na glinianki trafiłem akurat na zakończenie pokazu Monster Trucków na Stadionie Miejskim:
Monster Truck
Monster Truck © Kuba7033

Dane wyjazdu:
69.69 km 0.50 km teren
03:15 h 21.44 km/h:
Maks. pr.:46.99 km/h
Temperatura:25.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Cielętnik

Sobota, 7 czerwca 2014 · dodano: 08.06.2014 | Komentarze 1

Najpierw szybko z Wrocławia przez Pasikurowice, Skarszyn do Tarnowca. W Tarnowcu odbiłem na betonowy podjazd do Cielętnik:
Droga Tarnowiec-Cielętniki
Droga Tarnowiec-Cielętniki © Kuba7033

Po przejechaniu wioski Cielętniki kierowałem się w stronę Miłonowic, przy drodze zobaczyłem tablice informacyjną o njawyższym punkcie gminy Zawonia, wiec zboczyłem na polną drogę:
Cielętnik
Cielętnik © Kuba7033

Widok z Cielętnika w kierunku północnym
Widok z Cielętnika w kierunku północnym © Kuba7033

Widok na Oleśnicę
Widok na Oleśnicę © Kuba7033

Po chwili przerwy na batona wróciłem na asfalt i jechałem dalej bardzo fajną wąską asfaltową drogą z kilkoma podjazdami i zjazdami, tak fajnie się jechało, ze żal było zatrzymać się na zdjęcia. Potem dalej a Kopiec, Węgrów, Krakowiany, Boleścin, Skarszyn i do Wrocławia

Podczas tego wyjazdu dobiłem 2000 km w tym roku, było to akurat nad stawem w Siedlcu, gdzie spotkałem czaplę i dudka:
Dudek
Dudek © Kuba7033

Czapla na drzewie
Czapla na drzewie © Kuba7033

Dane wyjazdu:
39.75 km 4.30 km teren
02:24 h 16.56 km/h:
Maks. pr.:32.40 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dolina Bystrzycy

Niedziela, 1 czerwca 2014 · dodano: 07.06.2014 | Komentarze 0

Rodzinna wycieczka w Dolinę Bystrzycy. Najpierw asfaltem do Małkowic. W skałce mały postój na obserwacje bociana z 3 młodymi:
Bocian z młodymi
Bocian z młodymi © Kuba7033

Za Małkowicami odbiliśmy na zielony szlak biegnący wąskim singielkiem wzdłuż Bystrzycy. Najpierw było trochę gałęzi, pokrzyw, jak to w lesie nad rzeką. Tuz przed Romnowem szlak prowadził ścieżką między polami rzepaku:
Zielony szlak
Zielony szlak © Kuba7033

Potem przez Stoszyce, Bogdaszowice do Wrocławia. A we Wrocławiu bażant szuka odpowiedniej działki dla siebie na WUWA2:
Bażant
Bażant © Kuba7033

Dane wyjazdu:
50.90 km 7.30 km teren
02:29 h 20.50 km/h:
Maks. pr.:35.48 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Prężyc

Niedziela, 25 maja 2014 · dodano: 07.06.2014 | Komentarze 0

Szosowa przejażdżka nad zalew w Prężycach i okrężnym powrotem przez Księginice.
Karmimy
Karmimy © Kuba7033
Kategoria bociany, po szosach


Dane wyjazdu:
78.00 km 0.00 km teren
03:35 h 21.77 km/h:
Maks. pr.:38.88 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Jest postęp!

Wtorek, 20 maja 2014 · dodano: 25.05.2014 | Komentarze 0

Obecnie tylko jeden dzień w tygodniu mam wolne całe popołudnie. Żal tego popołudnia dobrze nie wykorzystać - pojechałem na Prababkę. 
Najpierw wyjazd obwodnicą śródmiejską z miasta, potem przez Krzyżanowice, Pasikurowice, Siedlec. Nad stawem w Siedlcu siedziała sobie czapla, gdy tylko mnie zobaczyła, uciekła na drzewo.
Czapla na drzewie
Czapla na drzewie © Kuba7033

Potem Godzieszowa, Skarszyn, Głuchów Górny, Czachowo, Radłów i podjazd Prababka. Tym razem wjechałem w czasie 1:40, 22 sekundy lepiej niż ostatnio. Po złapaniu chwili oddechu udałem się do Skotnik, gdzie skręciłem w nieznaną droge w kierunku północnym. Nie wziąłem mapy, więc jechałem zupełnie w ciemno. I tak trafiłem do Zawonii:
Widok na Zawonie
Widok na Zawonie © Kuba7033

Przed urzędem gminy znalazłem tablicę z mapą okolicy i udałem się drogą Trzebnica-Oleśnica w kierunku Czachowa, a dalej przez Głuchów i Skarszyn do domu.
Głuchów Górny
Głuchów Górny © Kuba7033


Dane wyjazdu:
41.70 km 0.00 km teren
02:06 h 19.86 km/h:
Maks. pr.:42.11 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Na górkę w Brzezinie

Niedziela, 18 maja 2014 · dodano: 23.05.2014 | Komentarze 0

Najpierw wizyta u rodzinki łabędzi na Pilczycach:
Łabędzie
Łabędzie © Kuba7033

Potem na górkę w Brzezinie, powrót przez Ratyń i Żerniki do domu. 
Bażant
Bażant © Kuba7033
Kategoria po szosach, przyroda


Dane wyjazdu:
29.10 km 0.00 km teren
01:21 h 21.56 km/h:
Maks. pr.:34.18 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Samotworu

Niedziela, 11 maja 2014 · dodano: 17.05.2014 | Komentarze 0

Asfaltowa pętla po południowo-zachodniej części Wrocławia z wizytą w Samotworze i Gałowie. Wracając na Osińcu spotkałem sarenkę, początkowo wystawały tylko rogi z rzepaku, później wyszła pozować do zdjęcia
Sarna
Sarna © Kuba7033

Chwilę po zrobieniu zdjęcia zaczęło padać, więc szybko skróconą droga wróciłem do domu.
Kategoria po szosach, przyroda