Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Kuba7033 z miasteczka Wrocław. Mam przejechane z Bikeblogiem 126300.14 kilometrów w tym 27125.49 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.04 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Kuba7033.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

po szosach

Dystans całkowity:45006.88 km (w terenie 6340.25 km; 14.09%)
Czas w ruchu:2267:32
Średnia prędkość:19.85 km/h
Maksymalna prędkość:56.24 km/h
Liczba aktywności:773
Średnio na aktywność:58.22 km i 2h 56m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
79.01 km 10.00 km teren
04:34 h 17.30 km/h:
Maks. pr.:42.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Przez Góry i Pogórze Kaczawskie

Niedziela, 5 maja 2019 · dodano: 11.05.2019 | Komentarze 2

Pogoda trochę mi pokrzyżowała plany, hitem tej majówki miała być trasa z Lubania przez Stóg izerski i Izery do Szklarskiej Poręby. W Izerach miał padać śnieg, a temperatura miała wynosić -2 stopnie. Nie udało się, ale trasa w Garminie przygotowana na lepsze czasy. Na szybko obmyśliłem sobie inną wycieczkę - z Marciszowa przez Góry i Pogórze Kaczawskie do Bolesławca. To był strzał w dziesiątkę, świetna trasa.

Pierwszy śnieg widziałem już z pociągu w Wałbrzychu:
Pierwszy majowy Śnieg w Wałbrzychu
Pierwszy majowy Śnieg w Wałbrzychu © Kuba7033

W Marciszowie wysiadłem z cieplutkiego Impulsa, zrobiło zimno, myślałem sobie, po co ja tu się wybrałem, zamarznę, temperatura ok. 3 st.
Impulsy 36We-012+013 na stacji w Marciszowie
Impulsy 36We-012+013 na stacji w Marciszowie © Kuba7033
Budynek dworca w Marciszowie
Budynek dworca w Marciszowie © Kuba7033

Ruszyłem w trasę, najpierw do Ciechanowic na pierwszy podjazd do Miedzianki. Liczyłem na widoki na bóbr, rzekę słabo było widać, droga była trochę od niej oddalona, ale mimo to widoki była ładne:
Bóbr w Marciszowie
Bóbr w Marciszowie © Kuba7033
Dolina Bobru w Ciechanowicach
Dolina Bobru w Ciechanowicach © Kuba7033
Nie wiem dlaczego, ale naprawdę lubię tą rzekę. Wg mnie najpiękniejszy jej fragment to okolica Trzcińska. Po pierwszym podjeździe czas na pierwszy zjazd z Miedzianki do Janowic, po to by za chwilę ruszyć w górę do Kaczorowa i dalej piękną wąską szosą do Komarna.
Góry Sokole i zjazd do Janowic Wielkich
Góry Sokole i zjazd do Janowic Wielkich © Kuba7033
Widok na Karkonosze, Rudawy i Sokoliki z podjazdu do Komarna
Widok na Karkonosze, Rudawy i Sokoliki z podjazdu do Komarna © Kuba7033
Śnieżka w chmurach i Karpacz
Śnieżka w chmurach i Karpacz © Kuba7033

Na podjeździe do Komarna robiło mi się coraz cieplej, pogoda też była coraz cieplejsza. Na końcu podjazdu, gdzie nachylenie było nawet 14-15% było mi aż za gorąco mimo ze temp wzrosła do jakiś 8 stopni.

Na końcu asfaltu stal totem;
Buty zbłądzonych turystów przed Skopcem
Buty zbłądzonych turystów przed Skopcem © Kuba7033

Potem polną drogą i akwałek lasem na szczyt Skopca:
Widok z pod Skopca na Góry Kaczawskie, w tle Chełmiec i Trójgarb
Widok z pod Skopca na Góry Kaczawskie, w tle Chełmiec i Trójgarb © Kuba7033
Śnieg i rower na Skopcu
Śnieg i rower na Skopcu © Kuba7033

Rower odstawiłem na szczycie pod drzewem, gdy go zabierałem spadł mi za kołnierz kawałek śniegu, brrr. Potem stromy zjazd ze szczytu i widoki:
Widok ze Skopca na Góry i pogórze Kaczawskie
Widok ze Skopca na Góry i pogórze Kaczawskie © Kuba7033
dalej ruszyłem w kierunku Ostrzycy ładnymi szosami, nie spodziewałem się tylko tak wielkiego ruchu powrotnego na drodze wojewódzkiej  z Jeleniej Góry do Jawora - skrót do drogi S3 dla wracających z majówki Karkonoszach
Szosa w kierunku Ostrzycy
Szosa w kierunku Ostrzycy © Kuba7033

Dojechałem do Ostrzycy, pogoda zrobiła się dużo ładniejsza, widoczność również, a widoki piękne. Na Ostrzycę rower trzeba było wnieść - jakieś 300 m po schodkach
Ostrzyca Proboszczowicka
Ostrzyca Proboszczowicka © Kuba7033

Szlak na Ostrzycę
Szlak na Ostrzycę © Kuba7033
Widok z Ostrzycy na Sudety
Widok z Ostrzycy na Sudety © Kuba7033

Z Ostrzycy szybkim tempem udałem sie w strone Boleslawca, chciałem zdążyć na pociąg w Bolesławcu o 16:02, ponieważ obawiałem się tłoku w następnych pociągach. Po drodze obejrzałem z daleka górę z zamkiem Grodziec - nie miałbym już chyba siły na nią wjechać dzisiaj.
Zamek Grodziec
Zamek Grodziec © Kuba7033

Od iwin jechałem nową miejscami jeszcze nie skończona ścieżką rowerową po dawnej linii kolejowej. Zaczynała się od mostu na Bobrzycy. także oprócz Bobra jest również Bobrzyca - nie wiedziałem.
Bobrzyca w Iwinach
Bobrzyca w Iwinach © Kuba7033
Ścieżka rowerowa do Bolesławca
Ścieżka rowerowa do Bolesławca © Kuba7033
Barierek przy ścieżce mało w porównaniu do ścieżki przy dawnej DK 5 pod Wrocławiem. Ale o bezpieczeństwo zadbano na przejazdach przez drogi:
Bezpieczeństwo rowerzysty najważniejsze
Bezpieczeństwo rowerzysty najważniejsze © Kuba7033

Do Bolesławca dotarłem prawie na czas, w dodatku na ostatnie 2 km padł mi Garmin i nie miałem nawigacji, jechałem na czuja do dworca, na pociąg zdążyłem - 5 min przed odjazdem. Na peronie czekał tłum, ale rower się do Impulsa zmieścił.

Impuls 45We-020 na przystanku Wrocław Nowy Dwór
Impuls 45We-020 na przystanku Wrocław Nowy Dwór © Kuba7033

Super udana majówka, mimo ze pogoda była trudna do rowerowania. Bilet weekendowy wykorzystany na maksa moich sił chyba.


Dane wyjazdu:
63.80 km 23.30 km teren
04:50 h 13.20 km/h:
Maks. pr.:37.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Z Kłodzka do Bystrzycy

Środa, 1 maja 2019 · dodano: 09.05.2019 | Komentarze 1

Klasycznie wycieczka planowana od dawna - chciałem poznać Krowiarki, czyli mały masyw między Lądkiem a Stroniem. Wycieczka rowerowa na same krowiarki to trochę mało, więc zaplanowałem solidniejszą trasę. Także sezon górskich wycieczek zacząłem porządnie.
Do Kłodzka pociągiem pełnym turystów z okazji weekendu majowego.
Pesa SA134-023 na dworcu Kłodzko Główne
Pesa SA134-023 na dworcu Kłodzko Główne © Kuba7033
Z Kłodzka przez Jaszkową i Droszków zaliczając przy okazji nowy Singletrack Glacenis i uprawiając kolarstwo górskie, czyli prowadzenie roweru szlakiem granicznym dotarłem na szczyt Borówkowej.
Widok na Kłodzko
Widok na Kłodzko © Kuba7033
Widok z Jaszkowej Górnej w kierunku Gór Bardzkich
Widok z Jaszkowej Górnej w kierunku Gór Bardzkich © Kuba7033
Singletrack Glacenis
Singletrack Glacenis © Kuba7033
Borówkowa
Borówkowa © Kuba7033

Na Borówkowej trwał właśnie festiwal ludzi, było głośno i tłumnie, wszedłem tylko na wieżę zrobić parę zdjęć i uciekłem dalej.
Widok z Borówkowej na Masyw Śnieżnika
Widok z Borówkowej na Masyw Śnieżnika © Kuba7033
Wieża na Borówkowej
Wieża na Borówkowej © Kuba7033

Zjechałem do Wojtkowa i Radochowa.
Biała Lądecka w Radochowie
Biała Lądecka w Radochowie © Kuba7033

Dalej przez Konradów, gdzie można posiedzieć przy żubrze zacząłem podjazd na Krowiarki.
Przystanek w Konradowie
Przystanek w Konradowie © Kuba7033
Widok na Konradów i Góry Złote
Widok na Konradów i Góry Złote © Kuba7033

Na Krowiarkach oczywiście były krowy:
Krowy na Krowiarkach
Krowy na Krowiarkach © Kuba7033
Widok z Krowiarek na Czarną Górę
Widok z Krowiarek na Czarną Górę © Kuba7033

Przyjemny szlak rowerowy biegnie całym masywem, szeroka droga, sporo pod górę ale łagodnie. Dotarłem pod Puchaczówkę skąd asfaltem zjechałem do Bystrzycy Kłodzkiej na godzinkę przed odjazdem pociągu.
Bystrzyca Klodzka
Bystrzyca Klodzka © Kuba7033
Impuls 36We-016 na dworcu Wrocław Główny
Impuls 36We-016 na dworcu Wrocław Główny © Kuba7033


Dane wyjazdu:
56.79 km 12.00 km teren
02:40 h 21.30 km/h:
Maks. pr.:39.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

WSC etap 1 - podejście drugie

Sobota, 27 kwietnia 2019 · dodano: 28.04.2019 | Komentarze 0

Pojechałem poprawić mój wynik na pierwszym etapie WSC 2019. Poprawić się udało, ale tylko o 10 sekund.
Sezon na na bażanta trwa, ile ich dziś spotkałem nawet nie liczyłem:
Bażant
Bażant © Kuba7033

Impuls 31WE-020 do Szklarskiej Poręby
Impuls 31WE-020 do Szklarskiej Poręby © Kuba7033


Dane wyjazdu:
46.12 km 18.00 km teren
02:24 h 19.22 km/h:
Maks. pr.:33.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Do Prężyc

Piątek, 12 kwietnia 2019 · dodano: 13.04.2019 | Komentarze 0

Pogoda nie zachęcała do ruszenia tyłka z domu, ale że za bardzo nie miałem co roić to pojechałem sprawdzić, czy bociany wróciły do Prężyc. Po drodze zaskoczyłem się, drzewa przy szosie z Pisarzowic do Brzezinki Średzkiej zostały wycięte, szkoda, będzie teraz tak łyso. czemu to ma służyć, nie wiem.
Szosa Brzezinka Średzka - Pisarzowice
Szosa Brzezinka Średzka - Pisarzowice © Kuba7033

Kawałek dalej spotkałem dwa żurawie:
Żurawie koło Gosławic
Żurawie koło Gosławic © Kuba7033

Bociany w Prężycach już są:
Bociany w Prężycach
Bociany w Prężycach © Kuba7033

Do domu wróciłem przez Las Mokrzański i Mrozowski. Jadąc przez Las Mrozowski usłyszałem jakieś ruchy w podszyciu. Zatrzymałem się i zacząłem szukać, co to się rusza. Nagle patrzę, a z krzaków przygląda mi się mały dzik, taki ok. 2 letni. Zamarłem z wrażania i zacząłem mu się również przyglądać zapominając, że mam aparat. Po chwili dzik uciekł, a ja nawet nie mam fotki z tego spotkania. Zostało mi tylko wspomnienie tego bliskiego spotkania, może go jeszcze kiedyś zobaczę. Warto było się ruszyć z domu, to było udane popołudnie.


Dane wyjazdu:
62.80 km 5.50 km teren
03:06 h 20.26 km/h:
Maks. pr.:37.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

WSC 2019 - etap I

Sobota, 6 kwietnia 2019 · dodano: 08.04.2019 | Komentarze 0

Pierwszy etap WSC 2019 zaliczony i tyle. Czas jak na górala i moją kondycję myślę że ok, może jeszcze poprawię. Dodatkowo oczywiście w ramach wyjazdu trochę pokręciłem się po Dolinie Bystrzycy
Bażant
Bażant © Kuba7033
Samica bażanta w trawie
Samica bażanta w trawie © Kuba7033
Bociany w Skałce
Bociany w Skałce © Kuba7033
Las nad Bystrzycą wiosennie
Las nad Bystrzycą wiosennie © Kuba7033

Dane wyjazdu:
85.80 km 0.00 km teren
04:00 h 21.45 km/h:
Maks. pr.:39.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Jelcz - Namysłów - Jelcz

Sobota, 30 marca 2019 · dodano: 07.04.2019 | Komentarze 0

Pierwsze zaliczanie gmin w tym roku - wybrałem się niedaleko od Wrocławia - na wschód. najpierw pociągiem do jelcza, a dalej szosowa pętelka do Namysłowa i Bierutowa.
EN57AKD-1937 na stacji Wrocław Mikołajów
EN57AKD-1937 na stacji Wrocław Mikołajów © Kuba7033

Trasa płaska, przez odkryte pola, tylko kilka kilometrów prowadziło przez las.
Szosa z Jelcza w kierunku Biskupic Oławskich
Szosa z Jelcza w kierunku Biskupic Oławskich © Kuba7033

Gniazda bocianie puste, kilka uzupełniłem na OSMowej mapie gniazd. Szpaki w ładnym umaszczeniu:
Szpaki na polu
Szpaki na polu © Kuba7033

Dziś najwięcej to chyba sfotografowałem zabytków
Kościół w Ligocie Książęcej
Kościół w Ligocie Książęcej © Kuba7033

Namysłów coraz bliżej:
Widok na Namysłów z okolic Łączanów
Widok na Namysłów z okolic Łączanów © Kuba7033

I u celu:
Brama do miasta w Namysłowie
Brama do miasta w Namysłowie © Kuba7033
Na starówce Namysłowa
Na starówce Namysłowa © Kuba7033

Z Namysłowa doliną Widawy ruszyłem do Bierutowa:

Widawa we wsi Młokicie
Widawa we wsi Młokicie © Kuba7033

Bierutów zaskoczył mnie bardzo negatywnie - naprawdę zaniedbana miejscowość.
Wieża w Bierutowie
Wieża w Bierutowie © Kuba7033

Ale kościół na starym mieście ładnie odnowiony, teren uporządkowany - jedne miejsce w którym można było spokojnie odpocząć.
Kościół w Bierutowie
Kościół w Bierutowie © Kuba7033

Tradycyjna uprawa:
Uprawa pola w okolicy Miłocic
Uprawa pola w okolicy Miłocic © Kuba7033

Sarny już bez parostków, jelenie bez poroży, wiec ciężko z daleko odróżni, zwłaszcza jak siedzą na ziemi czy to sarny, czy jelenie. Ale raczej sarny, na jelenie za małe wg mnie.
Stadko na polu
Stadko na polu © Kuba7033

I koniec na stacji Jelcz-Laskowice
ET22-1035 na stacji Jelcz-Laskowice
ET22-1035 na stacji Jelcz-Laskowice © Kuba7033
Impuls 36WE-012 na stacji Jelcz-Laskowice
Impuls 36WE-012 na stacji Jelcz-Laskowice © Kuba7033
Kategoria po szosach


Dane wyjazdu:
58.08 km 41.50 km teren
03:28 h 16.75 km/h:
Maks. pr.:31.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Powitanie wiosny w Lesie Mrozowskim i do Prężyc

Niedziela, 24 marca 2019 · dodano: 24.03.2019 | Komentarze 0

Las Mokrzański już prawie wiosennie powitałem, teraz nadszedł czas na Las Mrozowski. W Lesie sucho, po singielkach można było fajnie pośmigać - czasem tylko jakieś zwalone drzewo leżało - jedno dało radę połamać. Droga powrotna na około przez prężyckie starorzecza i żwirownie.
Mercedes O530 #7301 w ramach Dnia Pieszego Pasażera
Mercedes O530 #7301 w ramach Dnia Pieszego Pasażera © Kuba7033
Żurawie koło Czernej
Żurawie koło Czernej © Kuba7033
Starorzecze Odry w Prężycach
Starorzecze Odry w Prężycach © Kuba7033
Nad Odrą w Prężycach
Nad Odrą w Prężycach © Kuba7033
Zięba
Zięba © Kuba7033
Singiel wzdłuż Odry
Singiel wzdłuż Odry © Kuba7033
Kategoria przyroda, po szosach


Dane wyjazdu:
102.60 km 6.90 km teren
04:47 h 21.45 km/h:
Maks. pr.:38.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Marcowa setka

Niedziela, 17 marca 2019 · dodano: 17.03.2019 | Komentarze 2

Cel był jeden w taką piękną wiosenną niedzielę, pyknąć stówkę. Musiałem trochę się nagimnastykować, ale trasa na stówkę wyszła. Na Wzgórzach już coraz bardziej zielono:
Szosa do Prawocic
Szosa do Prawocic © Kuba7033

Były awaryjny w liniowej służbie jako 121:
Volvo 7700 #7031
Volvo 7700 #7031 © Kuba7033


Dane wyjazdu:
62.93 km 2.70 km teren
02:58 h 21.21 km/h:
Maks. pr.:33.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Starorzecza koło Prężyc

Niedziela, 10 marca 2019 · dodano: 17.03.2019 | Komentarze 0

Ostatnio dowiedziałem się, ze między Prężycami, a Lenartowicami jest dość sporo starorzeczy Odry. Nigdy na to nie zwróciłem uwagi, mimo, że często tam przejeżdżam. Dziś trochę się tam pokręciłem, ale błoto zaklejało mi rower, więc za dużo nie objechałem. Ale oglądać było co:
Żurawie koło Gosławic
Żurawie koło Gosławic © Kuba7033
Bobrowy zgryz w Prężycach
Bobrowy zgryz w Prężycach © Kuba7033
Łabędzie i czaple
Łabędzie i czaple © Kuba7033
Łabędzie i gęsi
Łabędzie i gęsi © Kuba7033
Gęsi
Gęsi © Kuba7033

A na koniec jeszcze takie stadko:
Żurawie koło Skałki
Żurawie koło Skałki © Kuba7033


Dane wyjazdu:
28.94 km 0.00 km teren
01:09 h 25.17 km/h:
Maks. pr.:50.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Sprint po zachodnich opłotkach

Sobota, 9 marca 2019 · dodano: 17.03.2019 | Komentarze 0

To co zwykle, w mokry pochmurny dzień.