Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj26 - 17
- 2026, Kwiecień37 - 30
- 2026, Marzec32 - 30
- 2026, Luty31 - 26
- 2026, Styczeń33 - 28
- 2025, Grudzień39 - 35
- 2025, Listopad35 - 30
- 2025, Październik30 - 30
- 2025, Wrzesień25 - 33
- 2025, Sierpień27 - 45
- 2025, Lipiec41 - 87
- 2025, Czerwiec36 - 96
- 2025, Maj41 - 94
- 2025, Kwiecień37 - 69
- 2025, Marzec45 - 111
- 2025, Luty29 - 87
- 2025, Styczeń27 - 54
- 2024, Grudzień30 - 86
- 2024, Listopad24 - 42
- 2024, Październik30 - 55
- 2024, Wrzesień19 - 27
- 2024, Sierpień33 - 67
- 2024, Lipiec50 - 94
- 2024, Czerwiec38 - 89
- 2024, Maj30 - 64
- 2024, Kwiecień24 - 69
- 2024, Marzec29 - 62
- 2024, Luty31 - 50
- 2024, Styczeń25 - 40
- 2023, Grudzień23 - 32
- 2023, Listopad26 - 36
- 2023, Październik21 - 24
- 2023, Wrzesień20 - 22
- 2023, Sierpień38 - 46
- 2023, Lipiec62 - 68
- 2023, Czerwiec59 - 65
- 2023, Maj48 - 50
- 2023, Kwiecień32 - 50
- 2023, Marzec27 - 39
- 2023, Luty17 - 17
- 2023, Styczeń28 - 23
- 2022, Grudzień35 - 11
- 2022, Listopad24 - 29
- 2022, Październik28 - 40
- 2022, Wrzesień28 - 39
- 2022, Sierpień28 - 34
- 2022, Lipiec28 - 46
- 2022, Czerwiec31 - 50
- 2022, Maj31 - 55
- 2022, Kwiecień23 - 46
- 2022, Marzec32 - 49
- 2022, Luty24 - 33
- 2022, Styczeń20 - 20
- 2021, Grudzień25 - 26
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik25 - 29
- 2021, Wrzesień32 - 27
- 2021, Sierpień28 - 27
- 2021, Lipiec37 - 39
- 2021, Czerwiec32 - 33
- 2021, Maj31 - 46
- 2021, Kwiecień26 - 30
- 2021, Marzec28 - 21
- 2021, Luty22 - 12
- 2021, Styczeń24 - 13
- 2020, Grudzień29 - 25
- 2020, Listopad22 - 32
- 2020, Październik29 - 14
- 2020, Wrzesień32 - 8
- 2020, Sierpień33 - 1
- 2020, Lipiec29 - 9
- 2020, Czerwiec27 - 7
- 2020, Maj26 - 9
- 2020, Kwiecień17 - 14
- 2020, Marzec25 - 10
- 2020, Luty29 - 2
- 2020, Styczeń24 - 3
- 2019, Grudzień31 - 2
- 2019, Listopad25 - 5
- 2019, Październik38 - 11
- 2019, Wrzesień33 - 8
- 2019, Sierpień23 - 3
- 2019, Lipiec23 - 7
- 2019, Czerwiec34 - 0
- 2019, Maj39 - 17
- 2019, Kwiecień35 - 0
- 2019, Marzec35 - 2
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń30 - 0
- 2018, Grudzień31 - 0
- 2018, Listopad33 - 0
- 2018, Październik26 - 0
- 2018, Wrzesień33 - 1
- 2018, Sierpień27 - 0
- 2018, Lipiec45 - 0
- 2018, Czerwiec43 - 2
- 2018, Maj35 - 0
- 2018, Kwiecień34 - 0
- 2018, Marzec19 - 0
- 2018, Luty5 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień23 - 2
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik30 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień37 - 0
- 2017, Lipiec28 - 0
- 2017, Czerwiec39 - 0
- 2017, Maj47 - 0
- 2017, Kwiecień35 - 0
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty18 - 0
- 2017, Styczeń35 - 0
- 2016, Grudzień35 - 2
- 2016, Listopad36 - 0
- 2016, Październik37 - 0
- 2016, Wrzesień33 - 0
- 2016, Sierpień22 - 1
- 2016, Lipiec40 - 0
- 2016, Czerwiec40 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień37 - 0
- 2016, Marzec26 - 0
- 2016, Luty25 - 1
- 2016, Styczeń26 - 6
- 2015, Grudzień28 - 1
- 2015, Listopad25 - 6
- 2015, Październik33 - 1
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec34 - 3
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj35 - 8
- 2015, Kwiecień29 - 7
- 2015, Marzec26 - 1
- 2015, Luty22 - 3
- 2015, Styczeń27 - 2
- 2014, Grudzień22 - 1
- 2014, Listopad21 - 1
- 2014, Październik17 - 2
- 2014, Wrzesień32 - 4
- 2014, Sierpień31 - 2
- 2014, Lipiec14 - 1
- 2014, Czerwiec17 - 3
- 2014, Maj8 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 2
- 2014, Marzec13 - 3
- 2014, Luty17 - 2
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 5
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik18 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 1
- 2013, Sierpień27 - 0
- 2013, Lipiec15 - 1
- 2013, Czerwiec13 - 8
- 2013, Maj14 - 3
- 2013, Kwiecień18 - 5
- 2013, Marzec7 - 5
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń4 - 0
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad7 - 2
- 2012, Październik22 - 1
- 2012, Wrzesień4 - 3
- 2012, Sierpień20 - 2
- 2012, Lipiec21 - 4
- 2012, Czerwiec25 - 3
- 2012, Maj18 - 0
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec14 - 5
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień4 - 3
- 2011, Listopad10 - 2
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
po szosach
| Dystans całkowity: | 45687.37 km (w terenie 6459.85 km; 14.14%) |
| Czas w ruchu: | 2301:17 |
| Średnia prędkość: | 19.85 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 56.24 km/h |
| Liczba aktywności: | 781 |
| Średnio na aktywność: | 58.50 km i 2h 56m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
27.70 km
0.80 km teren
01:51 h
14.97 km/h:
Maks. pr.:34.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Dienstreise Ausflug 5 - Oberwinkl
Czwartek, 13 czerwca 2024 · dodano: 29.06.2024 | Komentarze 3
Ostatnie popołudnie tego krótkiego wyjazdu. Na pożegnanie (chyba na dość długo) z Górną Austrią wybrałem się od Oberwinkl - wioski w Muehlviertel. Trasę zrobiłem w przeciwną stronę niż zwykle.Po zejściu do hotelowego garażu zobaczyłem gościa na moim rowerze. Wyniosłem go na łąkę nad Dunaj. Nie było to łatwe.

Świerszcz na moim rowerze © Kuba7033
Wyjazd z miasta na trasę był dość pokręcony (Linz ogólnie jest drogowo pokręcony). Po drodze trafiłem na parking przed jednym z hoteli zawalony autami teamów kolarskich. Okazało się, ze w ten weekend odbywa się w Górnej Austrii kolarski klasyk lokalny.

Parking teamowy pod Hotelem Sommerhaus w Linz © Kuba7033
Z miasta wyjechałem w okolicy uniwersytetu, który jest położony na opłotkach przy samej granicy.

Science Park w Linz © Kuba7033
Za miastem weszły pierwsze podjazdy i zjazdy.

Na Koglergraben © Kuba7033

W Aussertreffling © Kuba7033

Bauerhof przy Linzensteig © Kuba7033
W tym najdłuższy do Katzgraben. Osady, w której dopadł mnie deszcz (jedyna mała chmurka nad Górną Austrią akurat była tu gdzie ja).

Widok z Katzgraben w kierunku Linz © Kuba7033

Krowy koło Katzgraben © Kuba7033

Ulewa w Katzgraben © Kuba7033
Dobrze, że trafiłem na mały daszek garażu i przetrwałem 15inutową ulewę na sucho.

Schronienie na ulewę w Katzgraben © Kuba7033
Potem jeszcze chwilę poczekałem aż woda z dróg spłynie i ruszyłem dalej, tzn. wyżej. Czekały mnie teraz dwa krótkie, ale strome podjazdy (15 i 18%)

Podjazd w Katzgraben © Kuba7033

Podjazd do Haslach © Kuba7033
Dotarłem w prawie najwyższy punkt trasy - Altenberg bei Linz, dalej kawałek do Oberwinkl.

Altenberg bei Linz © Kuba7033
Po drodze trafiłem ciekawą metodę odwodnienia dróg - odciśnięty bieżnik opon traktora. Widziałem ten patent kilkukrotnie w okolicy, ciekawe jak się sprawdza.

Rolnicze odwodnienie koło Donach © Kuba7033
I już u dzisiejszego celu. W Oberwinkl spotkałem sympatycznego kotka oraz krowy.

Widok z Oberwinkl w kierunku Mittelwinkl © Kuba7033

Kot w Oberwinkl © Kuba7033

Krowy w Oberwinkl © Kuba7033

W Oberwinkl © Kuba7033
Teraz już zjazd do Linzu - bardzo widokowy. Na początku łagodnie, nawet momentami płasko.

Widok na Kirschlag bei Linz z okolic Oberwinkl © Kuba7033

Widok na Alpy z okolic Oberbairing © Kuba7033
A za Oberbaring już tylko w dół.

Linz i Poestlingberg na Traunstein w Alpach © Kuba7033

Widok w kierunku Katzgraben z Oberbairingerstrasse © Kuba7033

Osiołek przy Oberbairingerstrasse © Kuba7033

Krowy i widok na Linz z Oberbairingerstrasse © Kuba7033
I już w Linz, trafiłem na mijankę dwóch MANów.

MAN Lion's City #425 na Freistadterstrasse © Kuba7033

MAN Lion's City #429 na Freistadterstrasse © Kuba7033
A potem prosto do hotelu na ostatnią pyszną kolację. Hotel kolarski - zawsze na kolację jest szwedzki bufet i można najeść się makaronu w okno węglowodanowe po górskim wycisku.
Kategoria po szosach
Dane wyjazdu:
37.78 km
0.20 km teren
01:56 h
19.54 km/h:
Maks. pr.:30.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Dienstreise Ausflug 4 - Eferdinger Becken
Środa, 12 czerwca 2024 · dodano: 29.06.2024 | Komentarze 3
Dziś mało czasu po pracy, trochę dwa ostatnie górskie etapy delegacji też w nogach czułem, więc trasa na dziś sprintersko płaska. Pojechałem wzdłuż Dunaju jego północnym brzegiem na rolnicze tereny w okolicy Ottensheim. Ładnie tam, tylko dojazd jest od Linz wzdłuż dość ruchliwej drogi krajowej. Dobrze że jest CPR, bo na południowym brzegu tego luksusu nie ma.
Statek turystyczny i spojrzenie w dół Dunaju w Linz © Kuba7033

Mercedes Intouro na Nibelungenbruecke © Kuba7033

Bombardier Cityrunner #023 i #027 Nibelungenbruecke © Kuba7033

Setra S515HD i Mercedes Tourismo na Obere Donaustrasse © Kuba7033

Linzowa starówka © Kuba7033
Wzdłuż krajówki i Dunaju jest też linia kolejowa w kierunku Czech - jak już kiedyś wspominałem odcięta od reszty sieci kolejowej Austrii, obsługiwana tylko przez pasażerskie spalinowe zespoły trakcyjne.

Siemens Desiro 5022 017-5 w Puchenau © Kuba7033

5047 076-4 + 5047 069-9 mijają przystanek Achleitnersiedlung © Kuba7033

Mercedes Tourismo w pobliżu Ottensheim © Kuba7033

5047 099-6 na przystanku Duernberg bei Ottensheim © Kuba7033

Siemens Desiro w pobliżu Ottensheim © Kuba7033
W Ottensheim kończy się wąski przełom Dunaju, tu odbiłem kawałek na północ aby zrobić pętelkę po okolicy. Wpadł też jeden króciutki podjazd i potem dość stromy szutrowy zjazd.

Uliczka Tanschmuehl w Ottensheim © Kuba7033

Hambergstrasse w pobliżu Ottensheim © Kuba7033

Bauerhof Voegerl © Kuba7033
Widoczki dzięki temu wpadły całkiem fajne.

Widok na Ottensheim z Fraunberg © Kuba7033

Fraunberg © Kuba7033

Krowy w Walding © Kuba7033
Górki na dziś pożegnane, teraz objazd pól nad Dunajem. Liczyłem na spotkanie zająców - kiedyś tu sporo ich było. Dziś tyle szczęścia nie miałem, ale tez nie ma co się dziwić - uprawy wysokie, zwierzyna schowana.

Siemens Desiro 5022 017-5 zbliża się do Walding © Kuba7033

B131 z Muehlviertel w tle © Kuba7033

w okolicy Haid © Kuba7033
Do Linz powrót ponownie przez Ottensheim. Kółko zamknięte.

Zamek w Ottensheim © Kuba7033

Dunaj w Ottensheim © Kuba7033

Setra S415L w pobliżu Aichleichnersiedlung © Kuba7033
Po wschodniej stronie Linz powstaje nowy most, autostradowy będący w przyszłości nową obwodnicą miasta.

Budowa mostu na Dunaju w Linz © Kuba7033
Koniec wycieczki, zdążyłem na kolecję na styk.
Kategoria po szosach
Dane wyjazdu:
24.07 km
2.70 km teren
01:47 h
13.50 km/h:
Maks. pr.:36.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Dienstreise Ausflug 3 - Koglerauer Spitz
Wtorek, 11 czerwca 2024 · dodano: 23.06.2024 | Komentarze 3
Rano zajęcze rowerowanie było, a popołudniową wycieczkę również zacząłem od spotkania zająca, który urzęduje pod hotelem
Zając pod hotelem Donauwelle © Kuba7033
Potem pojechałem wzdłuż Dunaju na stację Linz Urfahr. Poziom wody w rzece bardzo wysoki.

Statki na Dunaju w Linz © Kuba7033

Dunaj w Linz © Kuba7033

Statek na Dunaju w Linz © Kuba7033
A na stacji ruch spory.

5047 080-6 + 5047 099-6 na stacji Linz Urfahr © Kuba7033

5047 080-6 + 5047 099-6 oraz Siemens Desiro 5022 010-0 na stacji Linz Urfahr © Kuba7033

5047 098-8 i Siemens Desiro na stacji Linz Urfahr © Kuba7033

Bombardier Flexicity #067 na pętli Landgutstrasse © Kuba7033
Za stacją zaczyna się podjazd na Poestlingberg - najbardziej charakterystyczną górę nad Linz z klasztorem.

Poestlingberg widziany z Schablederweg © Kuba7033

Linz i Pfenningberg z zboczy Poestlingberg © Kuba7033

Bombardier Flexicity Outlook #502 zjeżdża z Poestlingberg © Kuba7033
Widoczność dziś nie powalała, normalnie z szczytu widać Alpy. Trochę majaczyły na horyzoncie.

Widok na Freinberg i w kierunku Alp z Poestlingberg © Kuba7033
Potem pojechałem jeszcze wyżej na Koglerauer Spitz, nie byłem tu już z 3 lata.

Las na Koglerauer Spitz © Kuba7033
Widok trochę zarósł, ale coś tam można było dojrzeć - tzw. Eferdinger Becken - wypłaszczenie w Dolinie Dunaju

Widok z Koglerauer Spitz na Dunaj i elektrownie Ottensheim © Kuba7033
Oraz w oddali Sauwald - południową część Masywu Czeskiego z przełomem Dunaju

Widok z Koglerauer Spitz na Sauwald i przełom Dunaju © Kuba7033
Prawie na szczyt można wjechać rowerem, potem z 15 kroków po kamieniach na widoczek.

Na szczycie Koglerauer Spitz © Kuba7033
Dalej żeby zrobić pętelkę pojechałem do wsi Lichtenberg i zjechałem do Linzu.

Widok z Koglerauer Spitz na Muehlvietel © Kuba7033

W okolicy Neulichtenberg © Kuba7033

Przydomowy ogród w Neulichtenberg © Kuba7033

Setra S415LE między Lichtenberg i Neulichtenberg © Kuba7033

Widok na Pfenningberg z wsi Lichtenberg © Kuba7033

Widok na Poestlingberg z zjazdu z Lichtenberg © Kuba7033

Mercedes Tourismo pod hotelem Donauwelle © Kuba7033
Kategoria po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
101.83 km
22.40 km teren
05:00 h
20.37 km/h:
Maks. pr.:39.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Lasy Złotowskie
Niedziela, 2 czerwca 2024 · dodano: 20.06.2024 | Komentarze 2
Po deszczowej nocy ruszyłem szosowo przez Wzgórza Trzebnickie pozwiedzać Lasy Złotowskie w ramach zbierania kwadratów. Na drogach było bardzo mokro, a niebo jeszcze pochmurne.
Solaris Urbino 12 #5404 skręca z ul. Pilczyckiej w ul. Kozanowską © Kuba7033

Port Popowice © Kuba7033

EN57FPS-1706+1443 opuszcza przystanek Wrocław Różanka © Kuba7033
W półmgiełce dotarłem do Skarszyna - tu widoczność była słaba.

Sarna koło Krzyżanowic © Kuba7033

Droga Krzyżanowice - Pasikurowice © Kuba7033

Na Wzgórzach Trzebnickich w okolicy Tarnowca © Kuba7033
Wzgórza przeciąłem przez Skarszyn, Skotniki, Tarnowiec i za Zawonią wjechałem w Lasy Złotowskie. To olbrzymi kompleks leśny ciągnący się przez około 20 km przechodząc w kolejny kompleks lasów w okolicy Twardogóry. Ja dziś liznąłem tylko obszar miedzy Zawonią, Złotówkiem i Bartkowem. W lesie jak to w lesie, z ciekawszych miejsc to bród przez rzekę Grochówkę, a reszta to plantacja desek.

Grochówka © Kuba7033

Przeprawa przez Grochówkę © Kuba7033
Drogi dość piaszczyste, dobrze że po deszczu były zbite i nie zakopywałem się.

Na Dębiaku © Kuba7033
W okolicy Bartkowa dwie drogi są asfaltowe i proste jak strzał, jedna o długości 5 km.

Leśna droga do Bartkowa © Kuba7033
Sama wieś Bartków ładnie położona, z gatunku wsi na końcu świata.

W Bartkowie © Kuba7033
Przejechałem też w drodze powrotnej do Wrocławia przez wieś Łuczyna, też ładne miejsce. Spotkałem tam również boćka

Wjazd do Łuczyny © Kuba7033

Bocian koło Łuczyny © Kuba7033

Dzierzba gąsiorek © Kuba7033
Z Łuczyny przez Prawocice wróciłem w znane mi w miarę okolice Kopca i dalej przez Węgrów, Skarszyn do Wrocławia.

Droga w okolicy Prawocic © Kuba7033
Na Polanowicach stwierdziłem, że nadłożę trochę drogi przez pola irygacyjne dokręcę do 100 km dziś.

Mercedes O530 #7351 i Solaris Urbino 12 #5413 na pętli Polanowice © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7411 i O530 #7320 na pętli Kminkowa © Kuba7033
Zostało mi to wynagrodzone spotkaniem dwóch czapli.

Czaple na polach irygacyjnych © Kuba7033

Solaris Urbino 12 #5430 na ul. Kozanowskiej © Kuba7033
Z ciekawostek, od tego weekendu zmiana w mięsie, linia 145 trafiła pod obsługę przez MPK Wrocław, a 136 trafiło do Michalczewskiego.

MAN Lion's City G #4610 skręca z ul. Gwareckiej w ul. Pilczycką © Kuba7033
Fajna wycieczka, nowe miejsca poznane, comiesięczna setka zrobiona.
Kategoria po szosach, przyroda, Wzgórza Trzebnickie
Dane wyjazdu:
61.20 km
18.00 km teren
03:15 h
18.83 km/h:
Maks. pr.:40.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Nowej Wsi Kąckiej
Czwartek, 30 maja 2024 · dodano: 10.06.2024 | Komentarze 2
Długi weekend zacząłem od wycieczki do Nowej Wsi Kąckiej, podobnie jak kilka dni temu na Żernikach byłem na kolejowym zlocie - mnie 10 minutowe zamknięcie przejazdu nie przeszkadza.
Pesa Elf2 48Wec-0034+029 oraz SA134-002 mijają się na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Siemens Vectron 193 563 oraz 6193 062 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Impuls 31We-002 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033
Na Żernikach oprócz pociągów dopisały bażanty.

Bażant na Żernikach © Kuba7033

Bażanty na ul. Osinieckiej © Kuba7033

Bażant w okolicy Jerzmanowa © Kuba7033
Wypatrzyłem tez zająca na Jerzmanowie - ostatnio postępuje tu budowa domków jednorodzinnych i zająca ze dwa lata tu nie widziałem. Jakiś jednak tu urzęduje.

Zając na Jerzmanowie © Kuba7033

Bocian z coraz większym młodym na Jerzmanowie © Kuba7033

Koziołek w okolicy Jarnołtowa © Kuba7033
Na Samotworze również zając, niestety spotkałem również hobbystycznego mordercę zwierząt

Zając w okolicy Samotworu © Kuba7033

Sarny podjadają na miedzy © Kuba7033

Krajobraz samotworskich pól © Kuba7033
Z Samotworu pojechałem do Sadowic, tam pomogłem winniczkowi przejść przez drogę.

Winniczek w Sadowicach © Kuba7033
Przed kątami ptasie spotkania.

Szczygieł na rzepaku © Kuba7033

Ptaszki w rzepaku © Kuba7033
W Kątach jak zwykle coś stało na stacji.

SM42-2486 oraz Siemens Vectron 370 045 na stacji Kąty Wrocławskie © Kuba7033
A za Katami zajęczy raj tym razem. Ostatnio miałem pecha, dziś na bogato.

Zając w okolicy Nowej Wsi Kąckiej I © Kuba7033

Zając w okolicy Nowej Wsi Kąckiej II © Kuba7033

Dwa zajączki w okolicy Nowej Wsi Kąckiej © Kuba7033

Droga do Kozłowa © Kuba7033
Ale były też żurawie.

Żurawie i sarna w okolicy Nowej Wsi Kąckiej © Kuba7033
Dalej wróciłem do domu przez Chmielów, Bogdaszowice i Gałów. Po drodze kolejne zające, pola robią kolorowe. W okolicy Bogdaszowic zadzwonił do mnie kolega, chwilę rozmawialiśmy, w czasie postoju wypatrzyłem lisa, rozłączyłem się, zrobiłem fotkę - był daleko. Ale pierwszy raz w tym sezonie sfotografowałem lisa. Super, można było kontynuować rozmowę.

Makowe krajobrazy w okolicy Sobkowic © Kuba7033

Droga do Sobkowic z Chmielowa © Kuba7033

Dwa zające przy drodze z Pełcznicy do CHmielowa © Kuba7033

Mercedes Tourisimo na drodze Pełcznica - Chmielów © Kuba7033

Lis w okolicy Bogdaszowic © Kuba7033
Potem bez atrakcji wróciłem do Wrocławia. W mieście kilka kadrów autobusowo kolejowych.

Mercedes O530 C2 #7403 na ul. Żernickiej © Kuba7033

MAN Lion's City G #4600 na ul. Żernickiej © Kuba7033

ET22-722 i Siemens Vectron 6193 062 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

EU07E-148 mija wrocławskie glinianki © Kuba7033
Udany początek długiego weekendu.
Kategoria bociany, Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
81.15 km
43.00 km teren
05:22 h
15.12 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Z Wałbrzycha do Barda
Poniedziałek, 27 maja 2024 · dodano: 10.06.2024 | Komentarze 2
Dziś jednoniowy urlop na górską rowerową wyrypkę. Trasa przez Góry Sowie i Bardzkie. Punkt startowy to stacja Wałbrzych Miasto.
Pesa Elf2 48Wec-025 na stacji Wałbrzych Miasto © Kuba7033

Impuls 45We-026 oraz Pesa Elf2 48Wec-025 w pobliżu stacji Wałbrzych Miasto © Kuba7033
Z Wałbryzha pojechałem asfaltem w kierunku Zagórza i dalej do wsi Glinno - jednego z moich ulubionych miejsc w Górach Sowich. Szkoda, ze sudecki krajobraz jest niszczony przez domki typu "gdziekolwiekwpolsce".

Widok na Góry Wałbrzyskie z Dziećmorowic © Kuba7033

Widoki z Glinna na Góry Sowie © Kuba7033
Z Glinna jeszcze kawałek szosą pod górę na przełęcz Walimską, skąd zacząłem terenową część wycieczki - leśne dukty głównie.

Góry Suche i Karkonosze widziane z zboczy Wielkiej Sowy © Kuba7033
Wjechałem na szczyt Wielkiej Sowy - dzisiejsze Cima Coppi.

Na Wielkiej Sowie © Kuba7033
Potem zjazd na Kozie Siodło i dalej na przełęcz Jugowską.

Widok z okolic Koziego Siodła na Masyw Ślęży © Kuba7033
Od Jugowskiej dalej szlakiem rowerowym trochę w dół i trochę w górę na przełęcz Woliborską

Widok z okolicy Przełęczy Jugowskiej w kierunku Ludwikowic Kłodzkich i Czech © Kuba7033

Padalec w pobliżu Wigancickiej Polanki © Kuba7033
A z Woliborskiej w kierunku Srebrnej Góry. Droga super, trochę tylko pogoda się psuła, zaczęło grzmieć, widziałem że raczej ja burza wg radarów nie jestem zagrożony.

Widok z Góry Sowich w kierunku Ostroszowic © Kuba7033

Zmorsznik czerwony na rowerze © Kuba7033

Nowa leśna droga na zboczach Gołębiej © Kuba7033

Burza za Twierdzą Srebrnogórską © Kuba7033

Droga w okolicy Wilczej Góry © Kuba7033
Niestety kawałek przed Bardem zaczęło kropić, potem lunęło. Przeczekałem deszcz na poboczu pod drzewami. Nawet bardzo nie zmokłem o dziwo.

Ulewa w Dolinie Nysy Kłodzkiej © Kuba7033
Do Barda w jechałem po deszczu, ale trochę jednak zmarznięty i mokry.

Między deszczami na moście w Bardzie © Kuba7033
Wjechałem na stację, wtedy przyszła kolejna ulewa. Do pociągu miałem ponad godzinę. W czasie czekania zobaczyłem błysk i usłyszałem dźwięk jednocześnie - na wprost mnie, walnęło w Nysę Kłodzką, gdzieś tam, gdzie pół godziny wcześniej stałem. Tych chmur na radarze nie widziałem, bo się dopiero wybudowywały nad Kłodzkiem i szły na północ. Jak mocno lało widać po czystym Impulsie, który z tej burzy wyjeżdżał w kierunku przeciwnym - Kłodzka.

Impuls 31We-020 wjeżdża do Barda © Kuba7033

SM42-2652 z jednym wagonem przejeżdża przez Bardo © Kuba7033
Trochę emocji, oczekiwanie na pociąg minęło i wjechał mój powrotny Impuls.

Impuls 45We-024 wjeżdża do Barda © Kuba7033
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
40.57 km
16.80 km teren
02:09 h
18.87 km/h:
Maks. pr.:34.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Skałki
Wtorek, 21 maja 2024 · dodano: 05.06.2024 | Komentarze 3
Taki fajny dzień, ja trochę wolnego czasu mam, więc po pracy zrobiłem drugie dziś rowerowanie - tym razem w kierunku Doliny Bystrzycy. Opłaciło się - w okolicy Samotworu zrobiłem najlepsze w tym roku zdjęcie zająca. Uszaty był modelem, nic się nie bał i pozował. Dopiero po chwilii uciekł.
Bombardier Traxx E483-202 mija stację Wrocław Żerniki © Kuba7033

Bażant w okolicy Jerzmanowa © Kuba7033

Zając koło Samotworu © Kuba7033

Żurawie w okolicy Skałki © Kuba7033

Polana w Lesie Ratyńskim © Kuba7033

Impuls 31We-002 moja Leśnicę jako KD Sprinter Tadeusz Zastawnik © Kuba7033

EU07-417 z stonką i węglarkami na haku mija wrocławskie Złotniki © Kuba7033

Siemens Vectron 193 562 z kontenerami węglarkami na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

E6ACTab-032 ze składem beczek na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Bażant na Żernikich © Kuba7033

Impuls 31We-002 rusza z przystanku Wrocław Stadion © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
47.29 km
9.40 km teren
02:14 h
21.17 km/h:
Maks. pr.:34.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Podeszczowy rozjazd do Białkowa
Niedziela, 19 maja 2024 · dodano: 01.06.2024 | Komentarze 3
Nad ranem padało, ale już chwilę po 7 można było pójść się rozjechać po wczorajszej długiej jeździe. Wybrałem na dziś trasę asfaltową bardziej. Ale w sumie okazało się, że polne drogi nie są aż tak mokre, że od Czernej jechałem już polami. Niestety zwirzyny dziś mało, wiec kadry głównie kolejowe.
EN57AL-1515 na stacji Brzezinka Średzka © Kuba7033

Impuls 45We-029 na przystanku Czerna Mała © Kuba7033

Czereśnie w Czernej © Kuba7033

Koza w Łąkoszycach © Kuba7033

Sarny w Mrozowie © Kuba7033

Siemens Vectron 193 783 z intermodalem mija Mrozów © Kuba7033

Czajka w okolicy Mrozowa © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-032 na wysokości wrocławskiej Mokrej © Kuba7033

EN57AKD-1937 mija przejazd na ul. Średzkiej © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-027+035 mijają stację Wrocław Leśnica jako KD Sprinter Nysa © Kuba7033

E6ACTab-047 z beczkami na haku mija wrocławskie Złotniki © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-026 rusza z stacji Wrocław Złotniki © Kuba7033

Mercedes O530 #7316 na al. Śląska © Kuba7033
Kategoria po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
53.55 km
28.70 km teren
02:41 h
19.96 km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Do Pęgowa
Wtorek, 14 maja 2024 · dodano: 28.05.2024 | Komentarze 3
Miała być krótka trasa, takie 30 kilometrów. Niestety warunki pogodowe na to nie pozwoliły, z każdym kolejnym skrzyżowaniem wybierałem dłuższy wariant, bo tak się dobrze kręciło, powietrze było przyjemne do spędzania czasu na dworze. Po drodze trochę klasycznie przyrodniczo kolejowych motywów. Miłe popołudnie to było.
Bażant przechodzi przez tory stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033

ET22-5151 oraz Tem2-266 na stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033

ED72Ac-105 wjeżdża na stacje Wrocław Osobowice © Kuba7033

EP07-2004 z pociągiem Kamieńczyk opuszcza stację Wrocław Osobowice © Kuba7033

Kaczki na murku nad Widawą © Kuba7033

Przekwitające rzepaki w okolicy Szymanowa © Kuba7033

Stadko grzywaczy koło Rogoża © Kuba7033

Potrzeszcz w okolicy Ozorowic © Kuba7033

Bocian z młodymi w Kotowicach © Kuba7033

Czajka koło Kotowic © Kuba7033

Sarna w okolicy Kotowic © Kuba7033

Skład dwóch EN57FPS wjeżdża do Wrocławia © Kuba7033

EN71-017 opuścił Wrocław w drodze do Leszna © Kuba7033

Bombardier Traxx2 170 163-7 na moście nad Widawą © Kuba7033

Solaris Urbino 12 #5419 na Moście Milenijnym © Kuba7033
Kategoria po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
47.04 km
12.00 km teren
03:15 h
14.47 km/h:
Maks. pr.:39.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Lago di Legro
Sobota, 11 maja 2024 · dodano: 25.05.2024 | Komentarze 2
I ostatni dzień urlopu, spędzony nad jeziorem Lago di Ledro. Rano rowerem, popołudniu autem i na piechotkę.Z Arco nad Lago di Ledro droga dość długa, najpierw przejazd drogami mocno zabudowanej doliny - od Arco do Riva del Garda.

Iveco Crossway w San Tomaso © Kuba7033

Widok w kierunku Monte Baldo z Riva del Garda © Kuba7033
Po drodze postój na lokalnym dworcu autobusowym, było na czym oko zawiesić.

Na dworcu autobusowym w Riva del Garda I © Kuba7033

Na dworcu autobusowym w Riva del Garda II © Kuba7033
Potem drogą rowerową wzdłuż Jeziora Garda - droga poprowadzona śladami starego traktu do wsi Pregasina. Dziś droga szutrowa dostępna tylko dla turystów. Częściowo jedzie się tunelami, częściowo odkrytą półką skalną.

Nad Gardą w Riva del Garda © Kuba7033

Kormoran podczas śniadania na Jeziorze Garda © Kuba7033

Początek pętli wokół Jeziora Grada © Kuba7033

Szlak rowerowy wzdłuż Jeziora Garda © Kuba7033
Potem podjazd do doliny jeziora Lago di Ledro. Najpierw kilka serpentyn, a potem delikatnie pod górę, potem stromiej na kolejna morenę i kolejną już z jeziorem.

Wjazd w Dolinę Lago di Ledro © Kuba7033

Pre di Ledro © Kuba7033

Zlot włoskiej motoryzacji w Pre di Ledro © Kuba7033

Krowa pod czereśnią © Kuba7033

Nad rzeką Ponale w Pre di Ledro © Kuba7033

W Molina di Ledro © Kuba7033
Jezioro ładne, czyste, jak większość tutaj, krajobrazy pięknie alpejskie, taki trochę tyrolski klimat - podoba mi się. W samej dolinie można kilkanaście fajnych pieszych wędrówek ułożyć. Może kiedyś.

Lago di Ledro © Kuba7033

Widok na Alpy na granicy Trentino i Lombardii © Kuba7033

W Bezzecca © Kuba7033

Widok w kierunku miasteczka Locca oraz Masywu Monte Cadria © Kuba7033
Po zrobieniu kółka wokół jeziora zjazd nad Gardę i do Arco tą samą drogą. Ale widoczki inne.

Monte Stivo na tle Gardy © Kuba7033

Skały na brzegu Gardy © Kuba7033

Widok na Riva del Garda oraz Monte Brione © Kuba7033

Kaczki na Jeziorze Garda © Kuba7033

Iveco Crossway w Riva del Garda © Kuba7033
Ciekawa wycieczka. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś nad Gardę wrócę. To super region, gdzie można ułożyć wiele tras na rower, wędrówkę, pozwiedzać zabytki i gdzie panuje jednak niemiecki porządek - i co ważne można się po niemiecku porozumieć, co ułatwia mi wszystko. Tylko ta droga przez Brenner do Polski - 15 godzin w aucie do Wrocławia psuje zabawę.
Kategoria Alpy, góry, po szosach