Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Czerwiec1 - 0
- 2026, Maj26 - 18
- 2026, Kwiecień37 - 30
- 2026, Marzec32 - 30
- 2026, Luty31 - 26
- 2026, Styczeń33 - 28
- 2025, Grudzień39 - 35
- 2025, Listopad35 - 30
- 2025, Październik30 - 30
- 2025, Wrzesień25 - 33
- 2025, Sierpień27 - 45
- 2025, Lipiec41 - 87
- 2025, Czerwiec36 - 96
- 2025, Maj41 - 94
- 2025, Kwiecień37 - 69
- 2025, Marzec45 - 111
- 2025, Luty29 - 87
- 2025, Styczeń27 - 54
- 2024, Grudzień30 - 86
- 2024, Listopad24 - 42
- 2024, Październik30 - 55
- 2024, Wrzesień19 - 27
- 2024, Sierpień33 - 67
- 2024, Lipiec50 - 94
- 2024, Czerwiec38 - 89
- 2024, Maj30 - 64
- 2024, Kwiecień24 - 69
- 2024, Marzec29 - 62
- 2024, Luty31 - 50
- 2024, Styczeń25 - 40
- 2023, Grudzień23 - 32
- 2023, Listopad26 - 36
- 2023, Październik21 - 24
- 2023, Wrzesień20 - 22
- 2023, Sierpień38 - 46
- 2023, Lipiec62 - 68
- 2023, Czerwiec59 - 65
- 2023, Maj48 - 50
- 2023, Kwiecień32 - 50
- 2023, Marzec27 - 39
- 2023, Luty17 - 17
- 2023, Styczeń28 - 23
- 2022, Grudzień35 - 11
- 2022, Listopad24 - 29
- 2022, Październik28 - 40
- 2022, Wrzesień28 - 39
- 2022, Sierpień28 - 34
- 2022, Lipiec28 - 46
- 2022, Czerwiec31 - 50
- 2022, Maj31 - 55
- 2022, Kwiecień23 - 46
- 2022, Marzec32 - 49
- 2022, Luty24 - 33
- 2022, Styczeń20 - 20
- 2021, Grudzień25 - 26
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik25 - 29
- 2021, Wrzesień32 - 27
- 2021, Sierpień28 - 27
- 2021, Lipiec37 - 39
- 2021, Czerwiec32 - 33
- 2021, Maj31 - 46
- 2021, Kwiecień26 - 30
- 2021, Marzec28 - 21
- 2021, Luty22 - 12
- 2021, Styczeń24 - 13
- 2020, Grudzień29 - 25
- 2020, Listopad22 - 32
- 2020, Październik29 - 14
- 2020, Wrzesień32 - 8
- 2020, Sierpień33 - 1
- 2020, Lipiec29 - 9
- 2020, Czerwiec27 - 7
- 2020, Maj26 - 9
- 2020, Kwiecień17 - 14
- 2020, Marzec25 - 10
- 2020, Luty29 - 2
- 2020, Styczeń24 - 3
- 2019, Grudzień31 - 2
- 2019, Listopad25 - 5
- 2019, Październik38 - 11
- 2019, Wrzesień33 - 8
- 2019, Sierpień23 - 3
- 2019, Lipiec23 - 7
- 2019, Czerwiec34 - 0
- 2019, Maj39 - 17
- 2019, Kwiecień35 - 0
- 2019, Marzec35 - 2
- 2019, Luty30 - 0
- 2019, Styczeń30 - 0
- 2018, Grudzień31 - 0
- 2018, Listopad33 - 0
- 2018, Październik26 - 0
- 2018, Wrzesień33 - 1
- 2018, Sierpień27 - 0
- 2018, Lipiec45 - 0
- 2018, Czerwiec43 - 2
- 2018, Maj35 - 0
- 2018, Kwiecień34 - 0
- 2018, Marzec19 - 0
- 2018, Luty5 - 0
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień23 - 2
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik30 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień37 - 0
- 2017, Lipiec28 - 0
- 2017, Czerwiec39 - 0
- 2017, Maj47 - 0
- 2017, Kwiecień35 - 0
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty18 - 0
- 2017, Styczeń35 - 0
- 2016, Grudzień35 - 2
- 2016, Listopad36 - 0
- 2016, Październik37 - 0
- 2016, Wrzesień33 - 0
- 2016, Sierpień22 - 1
- 2016, Lipiec40 - 0
- 2016, Czerwiec40 - 0
- 2016, Maj40 - 0
- 2016, Kwiecień37 - 0
- 2016, Marzec26 - 0
- 2016, Luty25 - 1
- 2016, Styczeń26 - 6
- 2015, Grudzień28 - 1
- 2015, Listopad25 - 6
- 2015, Październik33 - 1
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień20 - 0
- 2015, Lipiec34 - 3
- 2015, Czerwiec34 - 0
- 2015, Maj35 - 8
- 2015, Kwiecień29 - 7
- 2015, Marzec26 - 1
- 2015, Luty22 - 3
- 2015, Styczeń27 - 2
- 2014, Grudzień22 - 1
- 2014, Listopad21 - 1
- 2014, Październik17 - 2
- 2014, Wrzesień32 - 4
- 2014, Sierpień31 - 2
- 2014, Lipiec14 - 1
- 2014, Czerwiec17 - 3
- 2014, Maj8 - 0
- 2014, Kwiecień10 - 2
- 2014, Marzec13 - 3
- 2014, Luty17 - 2
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 5
- 2013, Listopad6 - 2
- 2013, Październik18 - 0
- 2013, Wrzesień28 - 1
- 2013, Sierpień27 - 0
- 2013, Lipiec15 - 1
- 2013, Czerwiec13 - 8
- 2013, Maj14 - 3
- 2013, Kwiecień18 - 5
- 2013, Marzec7 - 5
- 2013, Luty6 - 0
- 2013, Styczeń4 - 0
- 2012, Grudzień5 - 0
- 2012, Listopad7 - 2
- 2012, Październik22 - 1
- 2012, Wrzesień4 - 3
- 2012, Sierpień20 - 2
- 2012, Lipiec21 - 4
- 2012, Czerwiec25 - 3
- 2012, Maj18 - 0
- 2012, Kwiecień11 - 3
- 2012, Marzec14 - 5
- 2012, Luty5 - 0
- 2012, Styczeń5 - 2
- 2011, Grudzień4 - 3
- 2011, Listopad10 - 2
- 2011, Październik10 - 0
- 2011, Wrzesień17 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
przyroda
| Dystans całkowity: | 63319.45 km (w terenie 22104.84 km; 34.91%) |
| Czas w ruchu: | 3341:33 |
| Średnia prędkość: | 18.94 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.40 km/h |
| Liczba aktywności: | 1357 |
| Średnio na aktywność: | 46.66 km i 2h 27m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
57.27 km
20.90 km teren
03:01 h
18.98 km/h:
Maks. pr.:30.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Pożegnać Ignacego
Niedziela, 20 sierpnia 2023 · dodano: 01.09.2023 | Komentarze 3
Rano wybrałem się do Kotowic pożegnać Ignacego, bociana który w ubiegłym roku był ostatnim którego spotkałem i w tym roku pierwszym spotkanym. do Kotowic jechałem przez pola irygacyjne, które jeszcze były zamglone. Ale mgła się już podnosiła i zapowiadał się upał.
Poranna mgła przy Wyspie Rędzińskiej © Kuba7033

Sarna we mgle © Kuba7033

Widać że będzie upalnie © Kuba7033

Myszołów we mgle © Kuba7033

EN57FPS-1612 mija wrocławskie Świniary © Kuba7033

EP07-331 z IC Mieszko przejeżdża przez wrocławskie pola irygacyjne © Kuba7033

Mercedes O530 #7302 na pętli Świniary © Kuba7033

Dzięcioł na Świniarach © Kuba7033

Skład EN57FPS-1575 i 1534 wjeżdżają na przystanek Wrocław Świniary © Kuba7033

EP09-013 z IC Ślązak mija przystanek Wrocław Świniary © Kuba7033

EN57AL-2201 na wysokości Szewc © Kuba7033
Do Kotowic zajechał em okrężnie od strony wałów odrzańskich. W pobliżu wsi trafiłem na żurawie i łabędzie krzykliwe - pierwszy raz w tej okolicy je widziałem.

Żurawie w okolicy Kotowic © Kuba7033

Rodzina łabędzi krzykliwych w okolicy Kotowic © Kuba7033
W Kotowicach bociania parka stała na gnieździe, młodych nie było, tylko rodzice.

Ignacy z żoną w Kotowicach © Kuba7033
Z Kotowic pojechałem do Pęgowa i przez Ozorowice i Szymanów wróciłem do Wrocławia.

EP07-1032 z IC Halny mija wieś Pęgów © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7437 na ul. Kminkowej © Kuba7033

WŻB-10 na wysokości wrocławskiej Lipy Piotrowskiej © Kuba7033
We Wrocławiu zajrzałem jeszcze na stację Wrocław Osobowice, często koło niej jeżdżę, ale nigdy nie byłem na peronach

EN57-2035 na stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033

EN57FPS-1612 na stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033
Pod stacją jest P&R w duchu 100 lat, miasto zbudowało parking dla pasażerów kolei, ale bez dojścia do stacji, więc jest przedept i zabezpieczony donicami.

Dojście do stacji Wrocław Osobowice z P&R © Kuba7033

ET22-1206 na stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033
Z Osobowic zamiast prosto do domu wróciłem przez Rędzin licząc na jakiegoś zwierzaka, niestety nic na rędzińskich łąkach się nie pokazało.

Isuzu Cityport #4716 na pętli Rędzin © Kuba7033

Mercedes O530 #7354 na ul. Osobowickiej © Kuba7033
Za to nad Odrą dopisalo wodne ptactwo.

Ptactwo wodne na Odrze © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7449 na ul. Lotniczej © Kuba7033
Dane wyjazdu:
44.68 km
14.90 km teren
02:17 h
19.57 km/h:
Maks. pr.:27.50 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Pożegnanie z bocianami cz. 1
Wtorek, 15 sierpnia 2023 · dodano: 28.08.2023 | Komentarze 2
Już połowa sierpnia, więc z małym opóźnieniem około tyogdnia ruszylem pożegnać bociany. Odwiedziłem kilka gniazd, ale lokatorów zastałem tylko w Gałowie i Krępicach.
Impuls 31We-024 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Siemens Vectron 6193 062 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Zajączki w okolicy Samotworu © Kuba7033

Bociania poranna toaleta © Kuba7033

Młody bocian w Krępicach © Kuba7033

Sarny koło Krępic © Kuba7033

EN71-022 na przystanku Wrocław Stadion © Kuba7033
Kategoria bociany, Dolina Bystrzycy, przyroda
Dane wyjazdu:
34.65 km
24.80 km teren
01:55 h
18.08 km/h:
Maks. pr.:27.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Na piskorzowickie pola
Piątek, 11 sierpnia 2023 · dodano: 28.08.2023 | Komentarze 2
Klasyczny rozjazd po górach. Nie dały tak wczoraj w kość jak się spodziewałem i dziś się przyjemnie kręciło. A jeszcze lepiej po spotkaniu liska na Pracz Odrzańskich. Z każdą chwilą robiło się coraz słoneczniej i były coraz lepsze kadry podczas sarnich spotkań.
Lis na Praczach Odrzańskich © Kuba7033

Mercedes O530G #8332 na ul. Janowskiej © Kuba7033

Myszołów na znaku © Kuba7033

Sarna patrzy na fotografa © Kuba7033

Sarna i żuraw © Kuba7033

Żurawie na Janówku © Kuba7033

Sarny na Janówku © Kuba7033

Zbliżenie na koziołka z Janówka © Kuba7033

Zbliżenie na kozę z Janówka © Kuba7033

EP07-335 z IC Swarożyc na wysokości Wilkszyna © Kuba7033

Żurawie w okolicy Pisarzowic © Kuba7033

Myszołów w locie © Kuba7033

EN57-1256 mija Pisarzowice © Kuba7033

Mama sarna na Janówku © Kuba7033

Dwa młode słabo się chowają w zbożu © Kuba7033

Żurawie w okolicy Pracz Odrzańskich © Kuba7033
Kategoria przyroda
Dane wyjazdu:
69.91 km
28.80 km teren
04:54 h
14.27 km/h:
Maks. pr.:35.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Masyw Śnieżnika i Krowiarki
Czwartek, 10 sierpnia 2023 · dodano: 28.08.2023 | Komentarze 2
Dzisiaj czas na góry w pełnej okazałości. Pojechałem pociągiem do Międzylesia, by stamtąd ruszyć w Masyw Śnieżnika. To kolejne miejsce, które odwiedzam w ramach akcji "Parki Narodowe Przyszłości". Masyw Śnieżnika to bogaty przyrodniczo przyjazny teren na rowerowanie górskie, choć sam szczyt Śnieżnika jest trudno dostępny rowerem. Ale jest naprawdę sporo opcji, by pojeździć po jego okolicy bez zdobywania szczytu.
Impuls 45We-021 jako przyśpieszony pociąg "Wilczka" na stacji Międzylesie © Kuba7033
Zanim zaczęły się góry jechałem polną drogą do wsi Gaworów z pięknymi widokami Kotliny Kłodzkiej

Widok na Międzylesie z drogi do Szklarni © Kuba7033

Widok na Masyw Śnieżnika z drogi do Szklarni © Kuba7033

Zbliżenie na Czarną Górę i kościół w Nowej Wsi © Kuba7033

Krowy w okolicy Gaworowa © Kuba7033

Góry Bardzkie i Sowie widziane z okolic Gaworowa © Kuba7033
W Gaworowie wjechałem na asfalt w stronę przełęczy Jaworowej, gdzie zjechałem z asfaltowej drogi na leśny dukt w stronę schroniska pod Śnieżnikiem

W Gaworowie © Kuba7033

Gaworowski obserwator © Kuba7033

Droga z Gaworowa na Przełęcz Jodłowską © Kuba7033

Droga z Przełęczy Jodłowskiej w kierunku Śnieżnika © Kuba7033
Początek to fajna leśna droga, potem były mokre kamienie. Generalnie panuje tu chłodny klimat, mimo, że w kotlinie było ciepło to tutaj było około 10 stopni

Mokry szlak rowerowy do schroniska na Hali pod Śnieżnikiem © Kuba7033

Widok na Góry Bystrzyckie i Orlickie z Masywu Śnieżnika © Kuba7033

Coraz bliżej schroniska pod Śnieżnikiem © Kuba7033

Śnieżnik między drzewami © Kuba7033
Doturlałem się do schroniska, zrobiłem krótką przerwę i ruszyłem w stronę Czarnej Góry.

Schronisko na Hali pod Śnieżnikiem © Kuba7033

Widok na Młyńsko z Żmijowca © Kuba7033
Po drodze mój ulubiony widok na Śnieżnik ze Żmijowca.

Śnieżnik w całej okazałości © Kuba7033

Czarna Góra widziana ze Żmijowca © Kuba7033
Zboczami Czarnej Góry zjechałem do Siennej. Nie byłem tu ze dwa lata i się przestraszyłem. Powstał tu nowy klocek, apartamentowiec, który raczej pasuje do centrum Wrocławia niż do górskiej wsi Masywu Śnieżnika. Masakra.

Góry Bialskie i Złote widziane ze zboczy Czarnej Góry © Kuba7033

Urokliwa zabudowa Siennej © Kuba7033
nawet z Puchaczówki jest ten klocek widoczny. Uciekłem dalej do lasu, tam się lepiej czuje.

Sienna widziana z podjazdu na Puchaczówkę © Kuba7033
W lesie jednym z Singletracków jechałem w stronę naprawdę urokliwej wsi Kąty Bystrzyckie.

Singletrack Stronie Śląskie © Kuba7033

Widok w Kotlinę Kłodzką z Singletracka Stronie Śląskie © Kuba7033

Łąka w Kątach Bystrzyckich © Kuba7033
W Kątach bystrzyckich sporo jest zadbanych gospodarstw, wioska ma naprawdę urok. Trochę się poczułem jak w takiej namiastce austriackiej wsi. Ehh, gdyby Śląsk był niemiecki jaka byłaby tu architekra??

Gospodarstwo w Kątach Bystrzyckich © Kuba7033
Widoczki tu też piękne

Widok na Śnieżnik i Czarną Górę z Kątów Bystrzyckich © Kuba7033
Opuściłem Katy Bystrzyckie, kawałek dalej zrobiłem postój z widoczkiem na Dolinę Białej Lądeckiej, którą to jechałem później do Kłodzka.

Góry Złote widziane z okolic wsi Skowronki © Kuba7033

Widok na Dolinę Białej Lądeckiej © Kuba7033

W Dolinie Białej Lądeckiej © Kuba7033

Biała Lądecka w Trzebieszowicach © Kuba7033

Droga na tyłach Trzebieszowic © Kuba7033

Biała Lądecka w Ołdrzychowicach Kłodzkich © Kuba7033

Nad Białą Lądecką w Ołdrzychowicach Kłodzkich © Kuba7033

Widok na Wapniarkę koło Żelazna © Kuba7033

Wieża w Żelaźnie © Kuba7033
Od Ołdrzychowic jechałem blisko linii kolejowej, która wkrótce może będzie reaktywowana, na razie jeździ tu autobus w ramach KKA, a ruch po linii jest tylko towarowy do kamieniołomu w Trzebieszowicach. Ale zanim reaktywacja i remont, linia musi trafić do DSDiK, ale najpierw PKP i PKPLK muszą ustalić prawa własności między sobą -takie kuriozum, część gruntów tej linii należy do PKP PLK, część d PKP SA. PKP SA nie może przekazać tych gruntów do wojewódzkiego DSDiK, to może tylko PLKa. Obecnie pomysł jest, ze DSDiK otrzyma od PKP użytkowanie wieczyste. Zobaczymy, trzeba czekać.

Linia 322 w Krosnowicach Kłodzkich © Kuba7033
Z Krosnowic dojechałem do Nysy Kłodzkiej i dalej wzdłuż rzeki do Kłodzka.

Nysa Kłodzka koło Krosnowic © Kuba7033

Droga z Krosnowic do Kłodzka © Kuba7033

Widok na Góry Bardzkie z Kłodzką Górą z Kłodzka © Kuba7033

Stacja Kłodzko Miasto nad Nysą Kłodzką © Kuba7033
Na stację w Kłodzku dotarłem kilkanaście minut przed pociągiem, więc miałem czas na fotki transportowe. A ruch był spory akurat.

SOR C10,5 i CN12 na dworcu w Kłodzku © Kuba7033

Setra S415GT-HD i SOR CN12 na dworcu w Kłodzku © Kuba7033

Volvo 8700LE jako KKZ na dworcu w Kłodzku © Kuba7033

SA134-004 wjeżdża na stację Kłodzko Miasto © Kuba7033

Impuls 45We-019 i Pesa SA135-009 na stacji Kłodzko Miasto © Kuba7033

Impuls 45We-024 na stacji Kłodzko Miasto © Kuba7033
To moja ostatnia długa urlopowa wycieczka, było fajnie i ciekawie. Tylko to zimono w Masywie Śnieznika mi torchę dało w kosć, bo byłem lekko ubrany.
Dane wyjazdu:
33.65 km
17.20 km teren
01:50 h
18.35 km/h:
Maks. pr.:25.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Wzdłuż Widawy
Środa, 9 sierpnia 2023 · dodano: 27.08.2023 | Komentarze 2
Jak zwykle miał być rozjazd po wczorajszej górskiej trasie, a wyszła 30 kilometrowa wycieczka. Ale trzeba korzystać z urlopu i pogody. Zwłaszcza, ze dziś piękne słońce do zdjęć było.
ET26-001 i ET22-1115 na stacji Wrocław Osobowice © Kuba7033

W trakcie żniw na Praczach Widawskich © Kuba7033

Sarnie uszy © Kuba7033

Sarny na ściernisku © Kuba7033

Pożniwowy krajobraz Lipy Piotrowskiej © Kuba7033

Sarny przy miedzy © Kuba7033

Zając w okolicy Świniar © Kuba7033

Sarna na drodze z wału na Świniary © Kuba7033

Sarna na polach irygacyjnych © Kuba7033

Dzięcioł czarny © Kuba7033

Bażanty na rędzińskiej łące © Kuba7033

Lis na rędzińskiej łące z śniadaniem w pysku © Kuba7033
Na koniec jeszcze spotkałem najdroższy autobus w mieście, taki autobus skarbonke, każdy mieszkaniec miasta do niego dopłaca. I nie mówie tu o pracującym an rzecz mieszkańców Solarisie oczywiście.

Solaris Urbino 12 #5409 i MAN Lion's Coach na ul. Osobowickiej © Kuba7033

Mercedes O530 C2 #7435 i #7431 na pętli Osobowice © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-027 wjeżdża na przystanek Wrocław Różanka © Kuba7033
Kategoria przyroda
Dane wyjazdu:
82.91 km
19.60 km teren
05:23 h
15.40 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Między Kaczawą i Bobrem
Wtorek, 8 sierpnia 2023 · dodano: 27.08.2023 | Komentarze 2
Została mi jeszcze jedna dolnośląska gmina do odwiedzenia rowerem - Złotoryja. Niestety na chwilę obecną do Złotoryi mimo istnienia tam torów koleją się nie dojedzie. Więc pojechałem z Wrocławia pociągiem do Miłkowic (stacja za Legnicą w stronę Chojnowa) i 20 km jechałem do Złotoryi polno-asfaltowymi drogami.
Pesa Elf2 48Wec-034 rusza ze stacji Miłkowice © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-030 mija na biegu stację Miłkowice jako KD Sprinter Nysa © Kuba7033
Teren był odkryty i niestety dziś wiało, więc były momenty, że 15-16 kmh na asfalcie to był maks mojej mocy.

Widok z Miłkowic w kierunku Pogórza Kaczawskiego © Kuba7033

Droga Miłkowice - Studnica © Kuba7033

Polna droga ze Studnicy do Kwiatowa © Kuba7033
Ale można było się posilić jeżynami tuż przy samej aczwórce, mimo sąsiada były smaczne.

Jeżyny koło A4 © Kuba7033

Huta Legnica i A4 widziana z Strupic © Kuba7033

Sudety w chmurach © Kuba7033

Góra i Zamek Grodziec © Kuba7033

Mewy na polu w okolicy Wyskoku © Kuba7033
Dotarłem do Złotoryi. To stare miasto, stolica powiatu. Tutejsza starówka nie wygląda najgorzej. Trochę pozwiedzałem.

Kaczawa w Złotoryi © Kuba7033

Poczta w Złotoryi © Kuba7033

Na starym mieście w Złotoryi I © Kuba7033

Na starym mieście w Złotoryi II © Kuba7033

Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Złotoryi © Kuba7033

Baszta Kowalska w Złotoryi © Kuba7033
Więc komplet gmin jest, a ja kontynuowałem podróż dalej - w kierunku Jeleniej Góry, plan minimum dojechać do Janowic Wielkich. W tym celu musiałem przejechać przez Pogórze i Góry Kaczawskie. Pierwszy podjazd to Wilcza Góra - punkt widokowy na Złotoryję i nie tylko.

Wilcza Góra © Kuba7033

Widok na Złotoryje widzianą z Wilczej Góry © Kuba7033

Widok na Lubin z Wilczej Góry © Kuba7033
Potem pojechałem w kierunku wsi Gozdno, niestety trochę mnie nawigacja wyprowadziła w pole, ale udało się jakoś dotrzeć do tamtejszych singletracków. Jednego nawet przejechałem, całkiem przyjemne i w miarę łatwe trasy.

W okolicach Wilkowa © Kuba7033

Kapliczka w okolicy Wilkowa © Kuba7033

Widok na Pogórze kaczawskie z Ostrzycą Proboszczowicką z okolic Biegoszowa © Kuba7033

Pagórki w okolicy Gozdna © Kuba7033

Masyw Zawodnej © Kuba7033

Gryka w Masywie Zawodnej © Kuba7033

Na singletracku Gozdno © Kuba7033

Góry Kaczawskie widziane z okolic Gozdna © Kuba7033
Za Gozdnem kierowałem się do Świerzawy. Tu zrobiłem mały postój pod kościołem, bardzo ładnym wg mnie.

Kościół pw. Św. Jana i Katarzyny Aleksandryjskiej w Świerzawie © Kuba7033
Do Świerzawy kiedyś również docierała kolej, ale obecnie widać tylko wieżę ciśnień i budynek dworca. Był okazały jak na tak małą miejscowość.

Pozostałości kolei w Świerzawie © Kuba7033

Dawny dworzec kolejowy w Świerzawie © Kuba7033

Kaczawa w Świerzawie © Kuba7033
Ze Świerzawy ruszyłem do wsi Lubiechowa, gdzie czekała mnie mała mordęga, podjazd z maks 12%, średnio 7,5% przez 3 km. Dało w kość a nie wyglądało tak.

Pałac w Lubiechowej © Kuba7033
Ale nagrodą za każdy podjazd są widoczki.

Z takim widoczkiem na Pogórze Kaczawskie żyje się w Lubiechowej © Kuba7033
A potem zjazd, by zaraz znowu podjeżdżać - na Skopiec wg niektórych źródeł najwyższy szczyt Gór Kaczawskich.

Zjazd do Podgórek © Kuba7033

Krowy w Podgórkach © Kuba7033

Na Skopcu © Kuba7033

Widok ze Skopca w kierunku Wałbrzycha © Kuba7033

Widok z Komarna na Góry Sokole i Karkonosze © Kuba7033
Ze Skopca zjechałem do Komarna i dalej do Janowic WIelkich.

Na Przełęczy Komarnickiej © Kuba7033

Góry Sokole i Karkonosze © Kuba7033
W Janowicach miałem prawie godzinę do pociągu, wiec aby nie marnować czasu pojechałem do Wojanowa doliną Bobru. Bardzo ten fragment Doliny Bobru, jest piękny.

Bóbr w Trzcińsku © Kuba7033

Bóbr w Trzcińsku II © Kuba7033
Koło Wojanowa trwa rozbudowa tunelu kolejowego, tak aby mogły mijać się w nim dwa pociągi. Prace wykonuje PORR, który sprowadził do Polski specjalną maszynę, dzięki czemu w tunelu może odbywać się ruch kolejowy. Gdyby ie to czekałoby pasażerów około 3 letnie odcięcie od kolei między Wrocławiem i Jelenią Górą.

Baza rozbudowy tunelu między Trzcińskiem i Wojanowem © Kuba7033

Nad Bobrem w Wojanowie © Kuba7033
I dotarłem do Wojanowa i tu zakończyłem trasę na kilkanaście minut przed odjazdem mojego pociągu do Wrocławia.

EP07-1026 z IC Pomorzanin mija na biegu stację Wojanów © Kuba7033

Impuls 45We-029 wjeżdża na stację w Wojanowie © Kuba7033
Fajna trasa, komplet gmin z Dolnego Śląska jest, było trochę widoków, kilka nowych miejsc.
Kategoria góry, po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
47.54 km
18.90 km teren
02:28 h
19.27 km/h:
Maks. pr.:30.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Po Gminie Miękinia
Sobota, 5 sierpnia 2023 · dodano: 21.08.2023 | Komentarze 0
Miał być krótki rozjazd po wczorajszej trasie, a wyszło prawie 50 km tak się przyjemnie rowerowało.
Wschód nad polami Nowych Żernik © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-036 na stacji Wrocław Żerniki © Kuba7033

Sporo jaskółek © Kuba7033

Uciekający zając © Kuba7033

Zamaskowane sarny © Kuba7033

Sarna wychodzi z krzaków © Kuba7033

Gąsiorek © Kuba7033

Dwie sarny © Kuba7033

Sarnie pupy © Kuba7033

Solaris Urbino 10,5 #2020 na pętli Las Mokrzański © Kuba7033
Kategoria Dolina Bystrzycy, przyroda
Dane wyjazdu:
101.96 km
42.80 km teren
05:12 h
19.61 km/h:
Maks. pr.:32.40 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Z Grębocic do Chojnowa
Piątek, 4 sierpnia 2023 · dodano: 21.08.2023 | Komentarze 2
Rano miałem myśli, czy jest sens jechać na tą trasę, nie zapowiadała się ciekawie, jednak preferuje jazdę w górach, bo jej na co dzień nie mam. A tu zaplanowana trasa w ramach zwiedzania dolnośląskich gmin prawie całkiem płaska. Ale pojechałem i nie żałuję ani trochę. Z pociągu wysiadłem w Grębocicach, stolicy gminy o tej samej nazwie. Stąd po lokalnych asfaltach pojechałem do gminy Pakosław i dalej do Głogowa.
Impuls 31We-020 jako KD Sprinter Tadeusz Zastawnik na stacji Grębocice © Kuba7033

E6ACTadb-043 ciągnie Skode 182 041-4 przez stację Grębocice w kierunku Głogowa © Kuba7033

Krajobraz okolic Grębocic © Kuba7033
To co przykuwało uwagę w tej okolicy to jedyna górka - wał zbiornika odpadów KGHMu Żelazny Most.

Widok na Żelazny Most z okolic Grębocic © Kuba7033

W okolicy wsi Bucze © Kuba7033
Była też grupka żurawi

Żurawie w okolicy Białołęki © Kuba7033
A w Głogowie na wjeździe do miasta trafiłem taką milą sarenkę.

Sarna na opłotkach Głogowa © Kuba7033
Napatoczyły też sie dwa pojazdy kolejowe, WMka i Impuls jadący drugą alternatywną linią do Głogowa z Wrocławia - krótszą odległościowo przez Wołów, ale dłuższą czasowo niż jazda Sprinterem KD przez Legnice, czyli opcję wybraną dziś przeze mnie.

WM15 #268 w Glogowie © Kuba7033

Impuls 31We-001 w Głogowie © Kuba7033
Sam Głogów bardzo mnie zaskoczył. Tutejsza starówka, która została całkowicie zniszczona podczas IIWŚ zaczęto odbudowywać dopiero w 1985 roku, w ciekawym stylu. Nie mój gust, bardziej preferuje zabytki zbudowane w stylu drezdeńskim. Tu taki trochę kicz wyszedł z Lidlem na czele.

Bulwar Nadodrzański w Głogowie © Kuba7033

Odra w Głogowie © Kuba7033

Zamek Książąt Głogowskich w Głogowie © Kuba7033

Głogowska starówka © Kuba7033

Obudowany Kościół Bożego Ciała w Głogowie © Kuba7033

Ruiny Kościoła Św. Mikołaja w Głogowie © Kuba7033

Zabudowa ul. Parafialnej w Głogowie © Kuba7033

Pola w Głogowie © Kuba7033

Lidl w Głogowie © Kuba7033
Jednak miasto ma sporo zieli i ciekawą Aleje Wolności

Przy murach miejskich w Głogowie © Kuba7033

Aleja Wolności w Głogowie © Kuba7033

Fontanna multimedialna w Głogowie © Kuba7033
Wrażenie na mnie za to zrobił budynek liceum, jeśli to miasto wyglądało tak przed wojna to naprawdę szkoda ówczsnej architektury. Jednak jestem zgermanizowany i preferuje inny styl zabudowy.

Liceum w Głogowie © Kuba7033
Z Głogowa wyjechałem przez blokowiska po śmieszkach rowerowych, brr i przez dzielnicę marketów na polną drogę w kierunku Wzgórz Dalkowskich

Kontrast głogowski © Kuba7033
Tu już widoczki przyjemniejsze, nawet głogowska huta się z nimi komponowała. Spotkałem też rodzinkę bocianów podczas posiłku przedpołudniowego.

Widok z Kurowic w kierunku Wzgórz Dalkowskich © Kuba7033

Bocian i Huta Głogów © Kuba7033

Zbliżenie na bociana © Kuba7033

Bociania rodzina z Kłody © Kuba7033

Przed kościołem w Kłodzie © Kuba7033
Wzgórza Dalkowskie pokonałem głownie szosami, to część Wału Trzebnickiego, więc klimaty podobne jak na dobrze mi znanych Wzgórzach Trzebnickich

Droga przez Wzgórza Dalkowskie Witanowice - Gostyń © Kuba7033

Gostyń © Kuba7033
Przeciąłem drogę S3 koło Gaworzyc - kolejnej dziś nowej gminy, do której wjechałem z gminy Żukowice. Z wiaduktu nad S3 widać było dość wyraźnie Karkonosze, a to równo 100 km w linii prostej.

S3 koło Gaworzyc z widokiem na szyb KGHM Jan Wyżykowski © Kuba7033

Widok na Sudety z okolic Gaworzyc © Kuba7033
Urząd Gminy Gaworzyce mieści się pałacu położonym w małym parku.

Urząd gminy w Gaworzycach © Kuba7033
Z Gaworzyc ruszyłem przez las do Przemkowa, po drodze było trochę błota, ale cóż, w końcu to przemkowskie bagno.

W lesie koło Gaworzyc © Kuba7033
Ale droga przez bagno była już sucha i rozgrzana, po drodze spłoszyłem dwie wygrzewające się żmije.

Droga przez Przemkowskie Bagno © Kuba7033

Widok na Przemków © Kuba7033
Za Przemkowem wjechałem w Bory Dolnośląskie, częściowo drogą, którą jechałem w ubiegłym roku, a ale po kilku kilometrach odbiłem z niej w kierunku południowego wschodu. 20 km dzikiego lasu.

W Borach Dolnośląskich I © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich II © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich III © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich IV © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich V © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich VI © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich VII © Kuba7033
Jadąc wypatrzyłem kruka, zatrzymałem się aby zrobić mu zdjęcie. Niestety kruk uciekł, ale obok zobaczyłem, że rusza się jakiś futrzak, szary. Pomyślałem, ze to może borsuk. I to był borsuk, dorodny zwierzak zajadał się chyba jakimiś roślinami. Obserwowałem go z dość daleka, ale udało się zrobić fajne zdjęcie. Pierwszy raz widziałem żywego borsuka w lesie. To spotkanie zrobiło mi urlop.

Futrzak w jagodzinach © Kuba7033

Borsuk z profilu © Kuba7033
Gdy borsuk znikł mi z oczu pojechałem dalej w kierunku wsi Nowa Kuźnia i Modła.

Wrzosy zaczynają kwitnąć © Kuba7033

W Borach Dolnośląskich VIII © Kuba7033

Droga do Nowej Kuźni © Kuba7033

Polna droga z Nowej Kuźni do Modły © Kuba7033
W Modłej kilkunastominutowa przerwa na spotkanie małego szynobusu wracającego z Żar do Legnicy.

SA135-004 na stacji Modła © Kuba7033
Z Modłej polną drogą przez wieś Biskupin i Wzgorze Zgorzel jechałem w kierunku Chojnowa. Po drodze były dość dobre widoki na Sudety. Dość sprintowałem, bo chciałem zdąrzyć na pociąg o 16:25. Udało się.

Młody bocian w Biskupinie pokazuje swoje skrzydła © Kuba7033

Karkonosze widziane ze wzgórza Zgorzel © Kuba7033

Lubin widziany ze wzgórza Zgorzel © Kuba7033

Góra Grodziec widziana ze wzgórza Zgorzel © Kuba7033

LSSE Obszar Krzywa widziany ze wzgórza Zgorzel © Kuba7033

Droga na wzgórzu Zgorzel © Kuba7033
W Chojnowie miałem kilka minut na zwiedzanie miasta i wszedłem na peron na dwie minuty przed odjazdem pociągu do Wrocławia.

Urząd miasta w Chojnowie © Kuba7033

Tkacz i gołąb © Kuba7033

Na rynku w Chojnowie © Kuba7033

Dworzec kolejowy w Chojnowie © Kuba7033

Pesa Elf2 48Wec-036 na stacji Chojnów © Kuba7033
Wycieczkę będę miło wspominał, Głogów mnie zaskoczył, borsuk zrobił wielką radochę, zapamiętam również widoki Sudetów ze Wzgórza Zgorzel. I została mi jeszcze jedna dolnośląska gmina do zaliczenia. Następnym razem.
Kategoria po szosach, przyroda
Dane wyjazdu:
27.00 km
16.00 km teren
01:24 h
19.29 km/h:
Maks. pr.:34.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Rozjazd na Janówek
Czwartek, 3 sierpnia 2023 · dodano: 12.08.2023 | Komentarze 2
Krótki rozjazd na Janówek po wczorajszej trasie.
Impuls 36We-011 na przystanku Wrocław Stadion © Kuba7033

Mercedes O530G #8332 na ul. Janowskiej © Kuba7033

Bystrzyca widziana z Mostu Brodzkiego © Kuba7033

Sarna na Janówku © Kuba7033

WOŚ widziana z wału na Janówku © Kuba7033

Sarna na ściernisku © Kuba7033

Sarna z zakamuflowanymi młodymi © Kuba7033

Koziołek © Kuba7033

Sarna obgryza krzew © Kuba7033

Dwie sarny nad Odrą © Kuba7033

Impuls 45We-025 na przystanku Wrocław Stadion © Kuba7033

EN57-934 na przystanku Wrocław Stadion © Kuba7033
Kategoria przyroda
Dane wyjazdu:
137.27 km
23.50 km teren
06:47 h
20.24 km/h:
Maks. pr.:31.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kross Level A2 2011
Pólnocno-wschodnie rubieże Województwa Dolnośląskiego
Środa, 2 sierpnia 2023 · dodano: 11.08.2023 | Komentarze 2
Na dzisiejszy dzień urlopowy zaplanowałem sobie wyrypę - trasę 135 km z Cieszkowa do Wrocławia przez Syców. Celem było odwiedzenie gmin Cieszków, Syców, Międzybórz, Dziadowa Kłoda. Do Cieszkowa z Wrocławia dojechałem pociągiem "Barycz" relacji Wrocław - Krotoszyn
Wnętrze Impulsa 45We-024 © Kuba7033
W pociągu mój Kross miał ciekawego towarzysza

Rower z hasłem © Kuba7033
Po drodze mijanka z pociągiem IC Asnyk z Warszawy do Wrocławia

EP08-006 z IC Asnyk na stacji Milicz © Kuba7033
I już w Cieszkowie. Krajobraz tu taki płaskopolski.

Impuls 45We-024 na przystanku Cieszków jako pociąg przyśpieszony KD Barycz © Kuba7033

Krajobraz okolic Cieszkowa © Kuba7033
Samo miasteczko mnie nie urzekło, na ryneczku był kolory karp - można takie spotkać w wielu miejscach krainy Stawów Milickich. Miejsca, które jest promowane w ramach akcji "Parki Narodowe Przyszłości" jako zasługujące na utworzenie Parku Narodowego. Niby Stawy Milickie zostały stworzone przez człowieka, jednak obecnie oprócz hodowli ryb to bardzo ważna ostoja ptaków. Można tu spotkać wszsytkie występujące w Polsce ptaki wodne.

Kolorowy karp w Cieszkowie © Kuba7033
Również w niedalekim Trzebicku, przez które przejeżdżałem w drodze na Stawy Milickie

Kolorowy karp w Trzebicku © Kuba7033

Kanał Godnowski w Nowym Zamku © Kuba7033

Jaskółki w Nowym Zamku © Kuba7033

Barycz koło Nowego Grosziska © Kuba7033
Barycz przekroczona, czas na ptasią część wycieczki. Na początek kompleks Stawno. Nie wrzuciłem wszystkich kadrów, tutaj tylko stać i focić, zwłaszcza w taką pogodę jak dziś. (Byłem tu w poniedziałek na piechotę ale pogoda nie pozwoliła na ciekawe obserwacje). To bogactwo ptactwa jest tu niesamowite.

Łabędzie nieme na stawie Wilczym Dużym © Kuba7033

Czapla i gęsi na stawie Wilczym Dużym © Kuba7033

Ptactwo wodne na Stawie Słonecznym Górnym © Kuba7033

Ptactwo wodne na stawie Słonecznym Górnym II © Kuba7033

Grobla w kompleksie Stawno © Kuba7033

Ptactwo wodne na Stawie Wilczym Małym © Kuba7033

Gęsi i łabędzie z samotną mewą na stawie Grabownica © Kuba7033

Stadko łysek i nie tylko na stawie Grabownica © Kuba7033

Widok na Staw Grabownica © Kuba7033

Wieża w Grabownicy © Kuba7033
Z kompleksu Stawno pojechałem w kierunku stawów w okolicy Krośnic. Tam spotkałem to co tu najciekawsze - Sawy Milickie to największe siedlisko łabędzia krzykliwego w Polsce - spotkałem całe stadko.

Łabędzie krzykliwe i kaczki na Stawie Czarny Las © Kuba7033

Samotny łabędź krzykliwy na Stawie Czarny Las © Kuba7033
Dalej ruszyłem w kierunku Sycowa, trochę leśnymi, ale głównie asfaltowymi drogami.

Gryka i wieś Drożdzięcin © Kuba7033

Las oznaczany do wycinki koło Łazisk © Kuba7033

W Bukowinie Sycowskiej © Kuba7033

DK25 koło Dziesławic © Kuba7033

Kościół w Dziesławicach © Kuba7033

Szosa z Dziesławic w kierunku Sycowa © Kuba7033
I już Syców, choć trochę mi się dłużyło, a to nawet nie połowa drogi na dziś. Zrobiłem tu mały postój na batona i pojechałem dalej.

Dzwonnica i Kościół św. Apostołów Piotra i Pawła w Sycowie © Kuba7033

Kościół Ewangelicki Apostołów Jana i Piotra w Sycowie © Kuba7033

S8 koło Sycowa © Kuba7033
Syców nie ma pasażerskiego połączenia kolejowego od dłuższego czasu - linia 181 ma tego pecha, ze biegnie przez 3 województwa i ciężko dogadać się trzem marszałkom, aby uruchomić przewozy, a jeszcze wymusić na PKP PLK odnowę infrastruktury przystanków, zapomnij Pan. Ale krążą plotki, że KD będą uruchamiać wkrótce autobus z Oleśnicy do Sycowa skomunikowany z koleją w Oleśnicy.

LK181 koło Sycowa © Kuba7033
Za Sycowem jechałem szosami w kierunku gminy Dziadowa Kłoda, a dalej w kierunku Bierutowa.

Widok ze Śliżowa w kierunku na wschód od Sycowa © Kuba7033

W Dziadowej Kłodzie © Kuba7033

Bociany w Radzowicach © Kuba7033

Sarna w okolicy Wabienic © Kuba7033

Droga z Wabienic do Bierutowa © Kuba7033
Do Bierutowa praktycznie wjechałem tylko za znak miejscowości i odbiłem na polną drogę w kierunku wsi Solniki Małe, a następnie Solniki Wielkie. Niestety, część drogi była mocno zarośnięta i trudno przejezdna. Ale lepsza taka droga niż ruchliwa droga wojewódzka.

W kierunku Solnik Małych © Kuba7033

EN57AL-21** między Bierutowem i Solnikami Wielkimi © Kuba7033

Widok w kierunku Bierutowa z Solnik Wielkich © Kuba7033

Widok w kierunku Oleśnicy z Solnik Wielkich © Kuba7033
Za Solnikami dalej zarośniętą drogą dotarłem do wsi Smolna i dalej asfaltem przez Oleśniczkę i Brzezią Łąkę w kierunku Kiełczowa i Wrocławia. Ostanie kilometry były ciężkie, czułem zmęczenie. Ale udało się ostatkiem sił dojechać do domu. Mimo zmęczenia wycieczka dość udana, cieszyły mnie łabędzie krzykliwe, poznałem nowe tereny Dolnego Śląska i zrobiłem najdłuższy dystans na jeden raz - do tej pory były to 132 km, jest 137. rożnica nie duża, ale jest.

Kruki w okolicy Kątnej © Kuba7033

Mercedes O530G #8341 na rynku Psiego Pola © Kuba7033

Mercedes O530G #8331 i Solaris Urbino 12 #5439 na ul. Łużyckiej © Kuba7033
Kategoria po szosach, przyroda